ebook Przenajświętsza Rzeczpospolita
3.34 / 5.00 (liczba ocen: 1113) Ilość stron (szacowana): 434

Przenajświętsza Rzeczpospolita
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 26.14
Audiobook - najniższa cena: 14.00
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK CW
EMPIK#EMPIK CW
27.83 złpremium: 17.96 zł Lub 17.96 zł
26.14 zł Lub 23.53 zł
29.93 zł
29.93 zł Lub 26.94 zł
29.93 zł
26.34 zł
26.97 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

Wizja pokomunistycznej Rzeczpospolitej, w której do władzy dochodzi Kościół i nie zamierza się nią z nikim dzielić, a nawet dopuścić do tego, by ktokolwiek upomniał się o swoje prawa...

W scenografii nieustającej orgii alkoholowo-narkotyczno-seksualnej wszyscy próbują wyszarpać dla siebie chociaż odrobinę władzy... „Przenajświętszą” zrujnowały rządy skorumpowanych polityków sterowanych przez mafie, koterie, zagraniczne koncerny i wraże specsłużby. To kraj pogrążony w strugach kwaśnych deszczy, z ponurą codziennością: fanatyzmem religijnym, handlem żywym towarem i ciążącym nad wszystkimi widmem reedukacji w obozach koncentracyjnych na Śląsku.
Gdy pod uschniętymi lasami Suwalszczyzny geologowie odkrywają pokłady ropy naftowej – porównywalne z zasobami arabskimi – rozpoczyna się wielka gra, w której nie będzie litości dla pokonanych, a stawką jest istnienie państwa. Co ugrają politycy, dostojnicy kościoła czy agenci wywiadu, a co sprostytuowany pisarz, zesłany poeta czy drobny urzędnik marzący o wielkiej karierze?

Przenajświętsza Rzeczpospolita od Jacek Piekara możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Fantastyka polityczna ma w Polsce długą tradycję. Nie trzeba nawet sięgać do Żuławskiego, wystarczy przypomnieć słynną powieść Janusza Zajdla Limes inferior, która była alegorią rzeczywistości w kraju pod butem ideologii komunistycznej. Ten sam autor zresztą stworzył wiele utworów, które można zaliczyć do bardzo wyrafinowanej fantastyki socjologicznej i politycznej zarazem. Dziś po latach widzimy, jak wiele diagnoz Zajdla było słusznych. Miał wiec Piekara dobry wzorzec.

Jaka jest diagnoza polityczna Piekary? Co właściwie chciał napisać? Jaka ma być wiodąca idea powieści?

Myślę, że duża część Polaków jest już znużona przepychankami wszelkiego rodzaju hołoty, która dostała się do żłobów, niezależnie od tego, jakie barwy polityczne ta hołota reprezentuje. Przenajświętsza Rzeczpospolita jest tak naprawdę książką o upadku obyczajów, ideałów, godności, o braku miłości, szacunku i przyjaźni.


Można nawet by się zgodzić z autorem, wziąwszy pod uwagę mizerną frekwencję wyborczą w kolejnych wyborach, jednak już w 1989 roku blisko 40% rodaków miało głęboko w nosie pierwsze wolne wybory odbywające się w schyłkowej fazie tak zwanego komunizmu.

Oto dzisiejsza Polska. Polska Kwaśniewskich, Michników, Millerów i Rydzyków. Polska skazana na dwubiegunowość, gdzie jedną stronę sceny okupuje postkomunistyczna hołota zbratana z pseudointelektualistami z tzw. „środowiska Gazety Wyborczej”, a po drugiej stronie tkwią polityczne błazny związane z „Radiem Maryja”.

No i z grubsza już wiadomo, jakie poglądy ma autor. Czy stanowi to obietnicę dobrej fantastyki politycznej? Niestety nie. Świat przedstawiony w powieści to karykaturalna wizja tego, czego prywatnie Piekara najbardziej nie lubi. Jednak nie potrafił w swej powieści stworzyć przekonujących postaci, ani jakiejś spójnej wersji wydarzeń. Powieść żółcią pisana to nie jest przepis na sukces literacki. Jeśli szczytem możliwości stylistycznych autora jest opis kutasa biskupiego we wzwodzie, to dalej już będzie tylko gorzej. W tej książce nie przekonuje nic. Ani papierowe dwuwymiarowe postaci, ani kompletnie od czapy fabuła, która początkowo wydaje się, że ma mieć jakiś klucz, że będzie czemuś służyła. Niestety poza nagromadzeniem turpizmu nie ma w tej powieści żadnej idei. To jest kolejne rozczarowanie związane z „literackimi chłopcami prawicy”. Ziemkiewicz, Pilipiuk, a teraz jeszcze Piekara… Powieść wyłącznie dla fanatycznych kuców Korwina. Stanowczo odradzam.

Ocena 1/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Książka bardzo słaba. Płascy, jednowymiarowi bohaterowie, a akcja jest do bólu przewidywalna. Erotyczne, czy wręcz pornograficzne opisy, miały jak rozumiem podnieść notowania tego wątpliwego "dzieła". Niestety efekt okazał się odwrotny od zamierzonego.
    Książka trwale spowodowała u mnie wstręt do sięgnięcia innych powieści tego autora.
    Nie polecam.

  • Awatar

    Nie porywa, jak inne. Nie tędy droga panie Jacku. Odstawiam do przeczytania kiedyś tam...

  • Awatar

    Miałam jednocześnie ochotę książkę wyrzucić i czytać dalej. Mroczne fantasy polityczne, wizja zdegenerowanej Polski przyszłości. Książka bardzo dobra językowo, a postacie są tak dobrze stworzone, że naprawdę łatwo ich nienawidzić.

Warto zerknąć