ebook Słowik
4.55 / 5.00 (liczba ocen: 325346)

Słowik
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 25.36
Audiobook - najniższa cena: 23.99
wciąż za drogo?
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
25.36 zł Lub 22.82 zł
27.96 zł Lub 25.16 zł
32.90 zł
25.56 zł
29.61 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Miłość pokazuje, kim chcemy być. Wojna – kim jesteśmy. Obsypany nagrodami światowy bestseller. Powieść inspirowana życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh – o sile, odwadze i determinacji. Zachwyciła miliony czytelników na całym świecie.

Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności, w jakich przyszło im dorastać, i doświadczenia. Kiedy w 1940 roku do Francji wkracza armia niemiecka, każda z nich rozpoczyna własną niebezpieczną drogę do przetrwania, miłości i wolności.
Zbuntowana Isabelle dołącza do ruchu oporu, nie zważając na śmiertelne niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Opuszczona przez zmobilizowanego męża Vianne musi przyjąć do swego domu wroga. Cena za uratowanie własnego życia i dzieci z czasem staje się dramatycznie wysoka…

„W tej książce jest wszystko, co kocham – Francja, wielka historia i miłość, nad którą nie można zapanować. Idealna lektura na wolny dzień, samotny wieczór i bezsenną noc” – Magdalena Różczka

„Najbardziej podobało mi się pokazanie skomplikowanej relacji między dwiema siostrami. Czy jesteśmy bohaterami, czy tchórzami? Czy jesteśmy lojalni wobec ludzi, których kochamy najbardziej, czy potrafimy ich zdradzić?” – Lisa See, autorka bestsellerów „Dziewczęta z Szanghaju” i „Chińskie lalki”

O e-booku Słowik blogerzy napisali: 

Umiejętności pisarskie autorki są ogromne, gdy uchwyciła rozdzierającą serce dewastację, jaką naziści wyrządzili swojej społeczności. Z dużą dawką adrenaliny, strachu i odwagi, pięknie i z szacunkiem Słowik Kristin Hannah jest obowiązkową lekturą dla każdego, kto lubi książki historyczne. - Paulina Kaleta - Reading My Love

Słowik od Kristin Hannah możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Wydaje nam się, że miejsca są ważne. Wspomagają nasze wspomnienia, chcemy powracać tam, gdzie byliśmy szczęśliwi. Ale to nie miejsca, ale ludzie sprawiają, że czujemy się dobrze...
Proś o pomoc, kiedy jej potrzebujesz i pomagaj, kiedy możesz.
Miłość powinna być silniejsza od nienawiści, inaczej nie ma dla nas przyszłości.
Miłość pokazuje nam, kim chcemy być. Wojna pokazuje, kim jesteśmy.
Jeżeli moje długie życie czegoś mnie nauczyło, to tego, że miłość pokazuje nam, kim chcemy być, wojna zaś - kim jesteśmy.
Mężczyźni zawsze sądzą, że wojna dotyczy tylko ich.
Chcę sobie wyobrażać, że kiedy odejdę, będzie panował pokój, że zobaczę wszystkich, których kochałam i straciłam. A wreszcie, że będzie mi wybaczone.
W cichej wiosce Carriveau Vianne żegna się ze swoim mężem, który kieruje się na front. Nie wierzy, że naziści zaatakują Francję… ale najeżdżają tłumami maszerujących żołnierzy, karawanami ciężarówek i czołgów, samolotami, które wypełniają niebo i zrzucają bomby na niewinnych. Kiedy niemiecki kapitan zarekwirowuje dom Vianne, ona i jej córka muszą żyć z wrogiem albo wszystko stracić. Bez jedzenia, pieniędzy i nadziei, gdy niebezpieczeństwo narasta wokół nich, jest zmuszona dokonywać kolejnych niemożliwych wyborów, aby utrzymać swoją rodzinę przy życiu. Siostra Vianne, Isabelle, jest zbuntowaną osiemnastoletnią dziewczyną, która z całą lekkomyślną pasją młodości szuka celu i dołącza do Ruchu Oporu.

Z odwagą i wdziękiem Kristin Hannah uchwyciła epicką panoramę II wojny światowej i oświetla intymną część rzadko widywanej historii: wojnę kobiet. Słowik opowiada historie dwóch sióstr, oddzielonych latami i doświadczeniem, ideałami, pasją i okolicznościami, z których każda wkracza na własną niebezpieczną drogę ku przetrwaniu, miłości i wolności w okupowanej przez Niemców, rozdartej wojną Francji – przerażająco piękna powieść która celebruje odporność ludzkiego ducha i trwałość kobiet. To powieść, której się nie zapomina.

Słowik Kristin Hannah to fikcja historyczna, której akcja rozgrywa się w okupowanej przez Niemców Francji podczas Ii wojny siwatowej. Ta pasjonująca historia opowiada o dwóch siostrach, Vianne i Isabelle, które walczą o przetrwanie nazistowskiej inwazji. Ich równoległe historie są tak różne, jak ich osobowości, ale są równie trzymające w napięciu, skomplikowane i emocjonalne. Jako czytelnik możesz zobaczyć wojnę, która toczyła się na froncie domowym, z unikalnego punktu obserwacyjnego każdej siostry. To przejmująca, piękna i tragiczna historia.

Jako starsza siostra, Vianne czuje się odpowiedzialna za zapewnienie bezpieczeństwa swojej młodszej siostrze Isabelle. Kiedy zaczyna się okupacja, Isabelle zostaje wysłana, by zostać z Vianne na wsi, wyrzucona z Paryża przez ojca. Mąż Vianne, Antoine, został wezwany do stawienia się w armii, pozostawiając Vianne i ich młodą córkę Sophie. Gdy Niemcy najeżdżają Paryż, Isabelle rozpoczyna wędrówkę do domu swojej siostry, będąc naocznym świadkiem okrucieństw popełnianych przez najeźdźców.

Jeżeli moje długie życie czegoś mnie nauczyło, to tego, że miłość pokazuje nam, kim chcemy być, wojna zaś -kim jesteśmy.

Zanim Isabelle pojawia się na progu Vianne, jest zdeterminowana, by dołączyć do ruchu oporu i coś zmienić. Młoda i impulsywna Vianne jest pewna, że jej młodsza siostra zostanie zabita, jeśli nie wszystkie.

Vianne jest naiwna, nie będąc świadkiem działań najeźdźców, jak jej siostra. Wierzy, że jeśli będą trzymać głowę spuszczoną i nie będą zwracać na siebie uwagi, nic im nie będzie. Przestrzega zasad i próbuje zapanować nad wyzywającymi zachowaniami Isabelle, zanim będzie za późno.

Jednak wraz z upływem czasu i coraz trudniejszą okupacją siostry rozchodzą się. Każdy z nich wyrusza innym kursem, próbując przeżyć najlepiej, jak potrafi. Pomimo dzielącej ich odległości, każda z sióstr na różne sposoby walczy z nazistowską inwazją. Śmiała Isabelle aktywnie pomaga alianckim lotnikom w ucieczkach, a łagodna Vianne zaczyna ukrywać żydowskie dzieci.

Ta porywająca historia przykuła moją uwagę od początku do końca. To pięknie napisana, inspirująca opowieść. Chociaż Słowik jest uważany za fikcję, jest mocno osadzony w zbadanej prawdzie. Postać Isabelle jest oparta na nieżyjącej już Andrée de Jongh (1916-2007) - niesamowitej kobiecie, która wielokrotnie ryzykowała życiem, pomagając brytyjskim i amerykańskim żołnierzom uciec pieszo z okupowanej przez nazistów Belgii i Francji.

Słowik Kristin Hannah to opowieść o kobietach, które przetrwały w niewyobrażalnych okolicznościach – niedocenianej płci, która znajduje sposób na działanie. Pokazuje czytelnikom, że czasami opiekuńczość wymaga niebezpiecznego ryzyka, strach często towarzyszy aktom odwagi, a ci, którzy mogą wydawać się słabi, mogą rzeczywiście posiadać niesamowitą siłę. Nie chciałam, aby ta książka się skończyła, bo nie chodzi tylko o spustoszenia wojny, ale także o miłość, życie i buntowniczą odwagę.

Niektóre opowieści po prostu źle się kończą. Nawet historie miłosne. Zwłaszcza one.

Te kobiety, które miały wszystko (i wszystkich) do stracenia, stawiają wszystko na szali, aby pomóc innym.

Umiejętności pisarskie autorki są ogromne, gdy uchwyciła rozdzierającą serce dewastację, jaką naziści wyrządzili swojej społeczności. Z dużą dawką adrenaliny, strachu i odwagi, pięknie i z szacunkiem Słowik Kristin Hannah jest obowiązkową lekturą dla każdego, kto lubi książki historyczne.

Ocena: 6/6
©Reading My Love
Słowik to książka, która wywarła na mnie ogromne wrażenie i długo, długo jej nie zapomnę, jeśli nie w ogóle… Ta lektura niosła ze sobą tak wielki ładunek emocjonalny, że nie byłam jej w stanie szybko przeczytać…Jest to też książka, której nie można w żaden sposób ocenić. Dla mnie jest ona hołdem złożonym tym wszystkim ludziom, którzy walczyli podczas II wojny światowej....

Isabelle i Vianne są siostrami. Od pierwszych stron widzimy jak bardzo są różne. A wybuchająca II wojna światowa zdaje się jeszcze bardziej je poróżnia. Ich matka zmarła bardzo wcześnie. Po jej śmierci Vianne poznała swojego męża, z którym zaszła w ciążę. Jej postepowania niestety nie akceptował ojciec. Vianne otrzymała więc dom rodzinny na wsi, wszystko, aby ojciec „pozbył się” problemu. Vianne po śmierci matki i kilku poronieniach była załamana i nie była w stanie zaopiekować się swoja młodszą siostrą. Tą z kolei ojciec w końcu zaczął wysyłać do kolejnych szkół dla „dobrych panien”. Z każdej z nich Isabella była jednak wyrzucana. Gdy wybucha wojna okazuje się, że obydwie siostry mają różne podejście i do tego tematu. Vianne, aby chronić swoją córkę, pozostaje na wsi, a dom rodzinny musi dzielić z Niemcem – kapitanem Beckiem. Isabelle z kolei nie chcąc narażać na niebezpieczeństwo swoich bliskich wraca do Paryża, a tam angażuje się w ruchu oporu. Podejmuje się wyjątkowo niebezpiecznych zadań, a jej autorskim projektem było stworzenie kanału przeprowadzania zestrzelonych angielskich lotników przez Pireneje do Hiszpanii, aby stamtąd mogli wrócić do kraju i nadal walczyć o wolność.

Autorka skupiła się na roli kobiet w wojnie. Bo to one często były nie doceniane, a walczyły każdego dnia! I ta książka to właściwie złożony im hołd. Bo trzeba docenić wielką odwagę i determinację jaką musiały się wykazać troszcząc się o pozostawione im dzieci, zdobywając dla nich jedzenie, ubranie czy zapewniając bezpieczny, ciepły dach nad głową. Owszem mężczyźni walczyli na froncie, ale w domach pozostały kobiety i dzieci, które musiały jakoś przetrwać. Ja czytając podziwiałam tych ludzi za ich determinację, chęć walki i wielką odwagę. Bez nich nie żylibyśmy w wolnym kraju jaki mamy teraz. Zginęło ich miliony, nie znamy ich imion i nazwisk. Ale każdy z nich jest dla mnie bohaterem, o którym powinniśmy pamiętać.

Kristin Hannah pisząc tą powieść inspirowała się życiorysem bohaterki ruchu oporu Andrée de Jongh. Zresztą na mnie większość wojennych historii ściska za gardło, bo zdaję sobie sprawę, że w tamtym czasie było mnóstwo podobnych, a jest to tym bardziej przerażające.

Autorka przedstawia nam koszmar wojny jaki miał miejsce. Opowiada wprawdzie o nim ograniczając sceny brutalności do minimum. Jednak robi to w tak emocjonalny sposób, że nie sposób czasem pohamować łez… Skupia się także na dylematach jakie musieli podejmować wtedy ludzie. Jak walczyli często sami ze sobą i ze swoim sumieniem. Przykładem była chociażby Vianne, która za każdym razem gdy brała jedzenie od Niemca kwaterującego u niej zastanawiała się czy powinna to robić. Ale czy miała jakiś wybór, kiedy nie miała czym nakarmić córkę?! Albo gdy dziecko zachorowało, czy powinna nie przyjąć od wroga lekarstwa?! Często Niemcy znęcali się nad nimi nie tylko fizycznie, ale i psychicznie, co było równie okrutne i bestialskie.

A wśród tej całej fali okrucieństwa pojawia się zwykle uczucie miłości, tęsknoty, poczucia bliskości drugiej osoby. To opowieść o tej pierwszej prawdziwej miłości dziewczyny i chłopaka, która nie miała szansy rozkwitnąć, oni nie mieli dla siebie ani chwili, aby ją w pełni poczuć i przeżyć tak jak każdy normalny człowiek ma prawo. To także opowieść o miłości siostrzanej, a także o trudnych relacjach pomiędzy ojcem a córkami.

Autorka zwraca także uwagę na życie po wojnie. Ci ludzie byli schorowani, okaleczeni fizycznie i psychicznie. Wojna i to co podczas niej przeżyli wpłynęło na ich wzajemne relacje i to co do siebie czuli. Przeżycia w obozach, podczas przesłuchań były tak silne, że te demony do nich powracały już do końca ich dni. Znamienne były słowa Isabelle na samym końcu, że jej już wystarczy tego jej życia...

Ja, czytając tę powieść miałam cały czas ściśnięte gardło i niejednokrotnie wstrzymywałam oddech. Teraz pisząc o niej te parę słów, zdaję sobie sprawę, że jest to tylko kropla w morzu, tego co można o niej powiedzieć… Smutne, przejmujące, niewyobrażalne jak człowiek mógł to zrobić drugiemu człowiekowi… Powinniśmy pamiętać przede wszystkim po to, aby ten koszmar nie wrócił już nigdy więcej…

Ocena: 6/6
©Księgozbiór Kasiny
Dziś swoją światową premierę ma adaptacja tej niezwykłej książki, choć o samym filmie nie ma zbyt wielu informacji. Również o tym, kiedy i czy w ogóle pojawi się w polskich kinach. Poniżej napisane swego czasu słowa.
Pierwotnie miało być to poetyckie spojrzenie na pewien filmowy tryptyk. Jednak musi poczekać. Ta noc, 6 rano, gdy lektura wciąż trwa i ze względu na dzień pracy spotka ją krótka lub dłuższa przerwa. Jakkolwiek będzie Słowik zyska trzy moje spojrzenia.
I jak to już bywa ostatnie jest pierwszym, a to będzie ostatnim. Pewna chronologia, która nabrała już określonego sensu. Zbyt długo czekała na swoją dobrą chwilę. Po drodze pojawiały się lektury lepsze lub gorsze, a tak naprawdę powinienem rzucić wszystko i sięgnąć właśnie po nią. Kristin Hannah napisała podobno wiele powieści, faktem jednak jest, że nie znam innych oprócz tej, którą teraz czytam. (...)

Cała recenzja: Słowik

Ocena: 6/6
©Żółta karteczka
Isabelle Rossignol i Vianne Mauriac to siostry. Różni je wszystko – wygląd, wiek, wykształcenie i przede wszystkim okoliczności dorastania oraz życiowe doświadczenia. Po śmierci matki zostały porzucone przez ojca. Każda na swój sposób radziła sobie z poczuciem opuszczenia i samotności. Starsza Vianne szybko założyła rodzinę i podjęła pracę w szkole podstawowej, a Isabelle z hukiem opuszczała kolejne szkoły z internatem. Ich los krzyżuje się ponownie w 1940 roku, kiedy do Francji wkracza armia niemiecka…

Mąż Vianne zostaje zmobilizowany. Kobieta zostaje sama z kilkuletnią córką w pięknej posiadłości. Dom przykuwa uwagę okupanta i wkrótce pod dach nauczycielki trafia oficer III Rzeszy, kapitan Beck. Chcąc ratować życie swoje i małej Sophie, jest gotowa na wszystkie, nawet te dramatyczne poświęcenia. W trudnych chwilach może liczyć na swoją sąsiadkę i przyjaciółkę, Żydówkę Rachel. Do czasu…

Isabelle nie potrafi pogodzić się z decyzją o kapitulacji Francji. Mimo młodego wieku nie zamierza z założonymi rękami czekać na pomoc sojuszników. Dołącza do ruchu oporu. Z czasem kolportowanie ulotek przestaje jej wystarczać. Nie zważa na niebezpieczeństwo, jakie ściąga na całą rodzinę. Wątek niepokornej Isabelle przybliża czytelnikowi działalność francuskiego podziemia.

Siła, odwaga i determinacja kobiety – to słowa klucze, które świetnie oddają klimat powieści. Każda z sióstr rozpoczyna własną drogę do przetrwania, wolności i… miłości. To właśnie uczucia są w Słowiku najważniejsze. Skomplikowane stosunki między siostrami, brak kontaktu z ojcem i mężczyźni – w książce znajdziemy różne relacje międzyludzkie. Choć akcja powieści rozgrywa się podczas II wojny światowej, autorka sporo miejsca poświęca miłości. Przecież kocha się bez względu na miejsce i okoliczności.

Powieść wyzwoliła we mnie całą paletę emocji – od śmiechu i wzruszenia, po paraliżujący strach i łzy rozpaczy. Nie potrafiłam, nie chciałam odrywać się od lektury ani na chwilę. Choć książek z wojną w tle jest wiele, ta wydaje mi się szczególna, wyjątkowa. Niebanalne, skomplikowane historie głównych postaci, dwudziestowieczna Francja ogarnięta wojną i piękny język. Kristin Hannah w niemal poetycki sposób dzieli się z czytelnikami życiowymi wskazówkami. Opisy, dalekie od sielskich i bajkowych, poruszają każdy fragment wyobraźni, oddziałując na wszystkie zmysły.

Rozdziały wojenne, pisane w trzeciej osobie, przeplatają się z fragmentami o wydarzeniach z lat 90. ubiegłego wieku. Kto jest pierwszoosobowym narratorem tych partii tekstu? Tego czytelnik dowiaduje się pod koniec powieści.

Bohaterowie Słowika muszą odpowiedzieć na fundamentalne pytanie – jestem tchórzem czy bohaterem? Stają przed trudnymi i niebezpiecznymi dla życia wyborami. Muszą zdecydować, kogo chronić – siebie czy najbliższych? A może zdradzić…? Dziś łatwo osądzamy, często potępiamy postępowanie naszych przodków, którzy walczyli lub nie podczas II wojny światowej. W Słowiku nie ma podziału na czarne i białe. Nie ma jednoznacznych wyborów, nie ma prostych odpowiedzi. Liczy się każdy dzień, każdy kolejny dzień życia. Własnego i najbliższych. Cena za jego ratowanie potrafi być dramatycznie wysoka…

Obok Słowika nie da się przejść obojętnie. Ta powieść wzrusza i porusza do głębi. Zachwyca i inspiruje. Jest kolejnym dowodem na to, że siła to kobieta, a nad miłością człowiek nie potrafi zapanować. Polecam. Gorąco polecam!!!

Ocena: 6/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    1. Książka przewidywalna, schematyczna.
    2. Bohaterowie płascy
    3. Narracja prowadzono w niezwykle prosty sposób, prowadzi nas przez stereotypowe wydarzenia. Wojna spłycona do granic absurdu.
    4. Miłość wyidealizowana, właściwie nie wiadomo dlaczego jedna z sióstr tak bardzo kocha tego mężczyznę (WIDZIAŁA GO RAZ!!!)
    5. Romansidło w czasach wojny

  • Awatar

    Tyle się naczytałem o tym "Słowiku", że taki naj... i w ogóle. Pomyślałem zatem, że nie mogę pozwolić aby taka książka leżała zapomniana w czeluściach mojego czytnika.
    Już na samym początku lektury zwróciłem uwagę, że to opowieść pisana z perspektywy kobiet i raczej dla kobiet. Nie przejmowałem się tym jednak, bowiem przeczytałem już wiele powieści przeznaczonych dla płci przeciwnej. Bywało przecież, że takie książki trafiały do mojego serducha i wywoływały wiele emocji.
    Niestety, ze "Słowikiem" tak nie było. Powieść ta okazała się dla mnie dość mocnym rozczarowaniem. Ta historia spodoba się zapewne osobom zachwyconym emitowanym przez Telewizję Polską ostatnimi czasy banalnym serialem "Dziewczyny wojenne". To naiwna, napisana prostym językiem opowieść rozgrywająca się we Francji w czasie II Wojny Światowej. Autorka wybrała sobie temat znaczenia kobiet w walce o wyzwolenie Francji spod jarzma okupacji niemieckiej. Wokół tego tematu snuła swoją opowieść, całkowicie zapominając o faktach historycznych i samej wojnie, która rozgrywała się gdzieś tam, mocno z boku. Skupiła się na emocjach, którym miałby poddawać się czytelnik.
    Ja niestety ich nie doświadczyłem, potraktowałem "Słowika" jako przeciętne czytadło, które dość szybko uleci z mojej głowy. Nie będę się raczej tym przejmował, nie ma czego rozpamiętywać.

Warto zerknąć