ebook Baśniobór
4.08 / 5.00 (liczba ocen: 112155) Ilość stron (szacowana): 343

Baśniobór
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 11.90
Audiobook - najniższa cena: 12.90
11.90 zł
20.32 zł Lub 18.29 zł
21.50 zł Lub 19.35 zł
23.90 zł
13.90 zł
14.34 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (1)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Pierwsze miejsce na liście książkowych bestsellerów dla dzieci „The New York Timesa”! Kendra i Seth wkraczają do Baśnioboru – magicznej krainy zamieszkanej przez trolle, wiedźmy i chochliki...

Przez wiele wieków czarodziejskie istoty ukrywały się w tajemnym miejscu zwanym Baśnioborem, który jest dziś jedną z ostatnich przystani prawdziwej magii. Czarodziejską? Oczywiście. Ekscytującą? Jasne. Bezpieczną? Cóż, właściwie wręcz przeciwnie. Kendra i jej brat Seth nie mają pojęcia, że ich dziadek jest obecnym opiekunem Baśnioboru. W otoczonym murami lesie pradawne reguły wprowadzają porządek między chciwymi trollami, złośliwymi satyrami, kłótliwymi wiedźmami, psotnymi chochlikami i zazdrosnymi wróżkami. Gdy jednak zasady te zostają złamane, ujawniają się potężne moce zła, a Kendra i jej brat muszą zmierzyć się z największym w swym życiu wyzwaniem, by uratować rodzinę, Baśniobór, a może i cały świat... Fenomenalne! Niektóre sceny są godne Władcy pierścieni. „The Los Angeles Times" Pierwsze miejsce na liście książkowych bestsellerów dla dzieci „The New York Timesa"! Ponad 2 miliony egzemplarzy sprzedanych w Stanach Zjednoczonych!

Baśniobór od Brandon Mull możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Mądrzy ludzie uczą się na błędach. Ale ci naprawdę bystrzy uczą się na cudzych.
Zło lubi ciemności, bo zło lubi się kryć.
Brandon Mull na stałe zapisał się w świadomości miłośników literatury dziecięcej i młodzieżowej. Przyznaję, że sama uległam tej fascynacji, choć przedtem nie miałam okazji zapoznać się z powieściami tego autora. Wszystko jednak zmieniło się w momencie, gdy postanowiłam nareszcie sięgnąć po pierwszy tom Baśnioboru. Czy przepadłam w tej historii tak samo, jak fani serii? O tym w tej właśnie opinii.

Kendra i Seth muszą zmierzyć się z trudną prawdą - ich rodzice wyruszają w rejs, a oni sami będą musieli spędzić ten czas u dziadka. Ten okazuje się dość surowym starszym panem, który na dzień dobry zarzuca ich dużą ilością zakazów i przestróg. Rodzeństwo jednak niekoniecznie chce tych zasad przestrzegać i powoli zaczyna poznawać dom dziadka i tereny wokół. Wkrótce okazuje się, że ich dziadek jest strażnikiem Baśnioboru - miejsca, które jest schronieniem dla wielu niezwykłych istot. Co więcej, zakaz zbliżania się do lasu nie robi na nich większego wrażenia i dzieci szybko go łamią. Jak duże konsekwencje ich czekają? Co jeszcze skrywa w sobie ogród dziadka oraz sam dom? Dlaczego w domu trzymana jest kura? No i co zrobić, gdy z ukrycia wypełznie prawdziwe zło?

Powiem szczerze, że czytając pierwsze strony książki, nie potrafiłam zrozumieć całego fenomenu tej serii. No bo, umówmy się - początek nie jest zbyt porywający, ot dzieci dowiadują się o wycieczce rodziców, a tym samym o spędzeniu najbliższego czasu i dziadków, których właściwie nie znają. No cóż, nie był to najbardziej wciągający początek, ale to, co działo się później... Powiem tyle: poczułam się niezwykle zaskoczona.

Główni bohaterowie różnią się od siebie tak bardzo, jak tylko rodzeństwo może. Kendra jest tą spokojniejszą, uczynną i zdecydowanie twardo stąpającą po ziemi, natomiast Seth... On nie patrzy na konsekwencje swoich decyzji, dopiero później zdaje sobie sprawę z własnej głupoty i lekkomyślności. To właśnie irytowało mnie w tej postaci, przez co wiele razy miałam ochotę po prostu wejść do tej książki i porządnie nim potrząsnąć. Rozumiem, że to ciekawski chłopiec, który nie potrafi usiedzieć w miejscu – okej. Jednak jego potrzeba zbuntowania się była tak silna, że przysłaniała mu pole widzenia i cały rozsądek.

Brandon Mull pisze bardzo lekko, a jednocześnie ma na tyle obrazowe pióro, że czytając powieść, bez problemu mogłam sobie wyobrazić poszczególne sceny czy elementy scenerii. Oczywiście, pewnie jest to również zasługa tłumacza, który sprawnie przełożył tę historię na język polski, zachowując naturalną lekkość pióra autora. Do gustu przypadły mi również same zwroty akcji, które były naprawdę zaskakujące. Sama akcja okazała się dynamiczna (poza samym początkiem), więc zdecydowanie do końca książki się nie nudziłam.

Podsumowując, mogę napisać, że pierwszy tom Baśnioboru okazał się dla mnie dużym zaskoczeniem pod wieloma względami, lecz jednocześnie nastroił mnie pozytywnie na kolejne tomy. Jest to pozycja idealna zdecydowanie dla wszystkich miłośników fantastyki młodzieżowej. Już nie mogę doczekać się momentu, aż skończę kolejne części.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Bardzo fajna książka dla młodzieży, żałuję tylko, że nie trafiłam na nią gdy miałam naście lat - wtedy na pewno byłabym nią o wiele bardziej zachwycona. Na pewno przeczytam pozostałe części. Polecam nawet tym 35+ ;)

  • Awatar

    Książka rewelacyjna. Kupiłam bratu i był zachwycony. Jednak pierwsza część wprowadzająca w świat Magii i Czarów jest najbardziej pochłaniająca. Pozostałe też były wciągające, jednak ten pierwszy moment poznawania tego świata jest najlepszy. Kupiłam bratu wszystkie części, aż w końcu sama stwierdziłam, że muszę sprawdzić co polecam klientom (pracuję w księgarni). Byłam zachwycona, a teraz moja siostra została wciągnięta przez Baśniobór gdy rozpoczęłam czytanie siostrzeńcom. Teraz gdy ona im czyta to jak dzieci zasną, sama sprawdza co dalej się stanie. Zdecydowanie ją polecam.

  • Awatar

    Świetna książka. Taką bajka dla starszych "dzieci". Dobrze przemyślaną.

  • Awatar

    Ksiazka sama w sobie jest ciekawa. Trudno mi dokladnie okreslic dla jakiego przedzialu wiekowego jest przeznaczona. Wiele informacji przemawia za kwalifikowaniem do literatury dla mlodszego czytelnika. Jednak sama dla siebie znalazlam tresci bardzo interesujace. Jedynie na samym poczatku mialam lekkie zgrzyty, bo jakos do calej opowiesci trzeba sie przygotowac, a ja oczekiwalam akcji od pierwszej strony. Musze jednak przyznac, ze dobrze zrobilam nie odkladajac tej pozycji na polke. W miare czytania historia coraz bardziej mnie wchlaniala i jakos tak, zanim sie zorientowalam... Byl juz koniec. Zdecydowanie wezme do reki kolejna czesc. Sprawdze na wlasnej skorze, czy jest to kontynuacja, czy nie koniecznie. Niezmiennie Basniobor ma swoj urok i z przyjemnoscia w nim pzostaje. Mam nadzieje, ze nie zmienie zdania z biegiem czasu.
    Wedlug mnie ta pozycja jest na kazda pore dnia czy nocy, roku, jak rowniez na kazde miejsce.
    Mi sie podoba. Nie mowie wprost, ze polecam, bo to zalezy od punktu odniesienia, nastawienia i co chcemy czytac w danej chwili.

  • Awatar

    Książka jest napisana w formie bajki, co nie zmienia faktu, że może dać radość też starszym osobom. Sama przeczytałam ją w wieku 15 lat i dała mi tak wiele radości i tak mnie zaciekawiła, że przeczytałam też późniejsze części. Opowiada ona o "losach i przygodach" dwójki rodzeństwa i choć nawet opowiadając ogółem co znajduje się w tych książkach może być interesujące. Naprawdę polecam do czytania. :)

  • Awatar

    Książka dla dzieci, ale napisana w taki sposób, że dorosłemu też może dać kupę radości. Trafiłam na nią przez przypadek, wzięłam do ręki z wahaniem, bo jednak swoje lata już mam - a potem wsiąkłam, połykając za jednym zamachem wszystkie 5 tomów.
    Historia jest zabawna, akcja żywa, fabuła wciąga czytelnika. Dziecko znajdzie pożywkę dla wyobraźni, dorosły echo wspommnień z dzieciństwa i miłą odskocznię od codzienności - polecam chyba każdej grupie wiekowej.

  • Awatar

    zgrabnie pomyślana i napisana bajka dla trochę starszych dzieci. Mnóstwo baśniowych stworów i rodzeństwo, którego zadaniem jest ratować świat... Trochę sztampowe, ale czyta się przyjemnie. Pewnie jeszcze przyjemniej, gdy jest sie w odpowiednim do takiej historii wieku.

Warto zerknąć