ebook Przejęcie
3.79 / 5.00 (liczba ocen: 953)

Przejęcie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.65
Audiobook - najniższa cena: 14.05
wciąż za drogo?
25.95 złpremium: 16.74 zł Lub 16.74 zł
21.65 zł Lub 19.49 zł
23.99 zł
25.11 zł Lub 22.60 zł
27.90 zł
21.70 zł
22.07 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Trzecia część cyklu z komisarzem MORTKĄ. Dynamiczna, pełna napięcia powieść z komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej. Wojciech Chmielarz po raz kolejny potwierdza, że jest jednym z najlepszych autorów kryminałów młodego pokolenia.

Środek upalnego lata, Kolumbia. Grupa Polaków wybranych do reklamy Coca-Coli spędza wakacje życia w luksusowym hotelu nad oceanem. Ale kiedy beztroscy turyści dostaną od Kolumbijczyków propozycję nie do odrzucenia, raj zmieni się w piekło. I nie wszyscy wrócą z tej podróży…
Sobota nad ranem, w Warszawie wstaje świt. Słychać śpiew ptaków i szum rzeki. Z mostu Gdańskiego zwisa ciało mężczyzny – rozpruty brzuch, ręce skrępowane na plecach, a w dłoni orzeszek ziemny. W skorupce…

„Pióro Chmielarza sprawia, że chciałoby się wypić z komisarzem Jakubem Mortką parę kieliszków, porozmawiać o tym i owym. Na przykład o talentach jego twórcy. Świetne! Proszę o następny tom” – Michał Komar

O e-booku Przejęcie blogerzy napisali: 

Znakomicie skrojony, wciągający kryminał. Jeśli jesteście fanami tego gatunku, to polecam bardzo. - Okiem Wariatki- Justyna Sawczuk

Przejęcie od Wojciech Chmielarz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Komisarz Jakub Mortka ponownie w Warszawie. Tym razem ma odnaleźć zabójcę mężczyzny, którego ciało – z rozprutym brzuchem, skrępowanymi rękoma i orzeszkiem ziemnym ukrytym w jednej z dłoni – zwisało z Mostu Gdańskiego.

Kiedy przełożony Mortki, podinspektor Andrzejewski, przydziela mu jako współpracownika aspirant Annę Suchocką, powszechnie znaną jako Sucha, komisarz nie jest zachwycony. Wolałby pracować ze swoim znajomym – Kochanem. Na szczęście Sucha wydaje się być całkiem bystra.

Tymczasem Kochan jest zajęty gromadzeniem dokumentacji do obiecanego awansu. Prowadzona przez niego sprawa samobójstwa młodej kobiety, wzbudza zainteresowanie Mortki. Komisarz widzi niesprawdzone tropy i dzieli się swoimi wątpliwościami z kolegą, tyle że temu zdaje się zależeć na jak najszybszym zamknięciu sprawy, by mógł w końcu wskoczyć na wyższy szczebel w policyjnej hierarchii.

Mimo starań Mortki i Suchej, śledztwo w sprawie zabójstwa mężczyzny z mostu grzęźnie w martwym punkcie. Sumienne sprawdzanie kolejnych tropów nie przynosi oczekiwanego rozwiązania. W międzyczasie komisarz przypadkiem odkrywa podobieństwo pomiędzy sprawą Kochana, a innym samobójstwem młodej kobiety.

Wątków w książce Chmielarza jest sporo, tym bardziej docenić należy misterną siatkę powiązań pomiędzy poszczególnymi bohaterami i wydarzeniami. Autor umiejętnie odkrywa przed czytelnikiem poszczególne elementy układanki, by ostatecznie zaskoczyć zakończeniem.

Prawdopodobieństwo opisywanych historii, zawiła intryga oraz postać Jakuba Mortki to mocne punkty tej powieści. Komisarzowi daleko do superbohatera. Jako człowiek nie do końca umiejący poradzić sobie z uczuciami wobec byłej żony, szuka pomocy na forum rozwodników. Zmaga się z własnym sumieniem, musząc zdecydować co wybrać: przyjaźń z Kochanem czy pewność, że zrobił wszystko by rozwiązać sprawę. Samotnie walczy ze strachem czekając na wynik testu na zakażenie wirusem HIV, a jednocześnie próbując chronić bliskich.

Po raz kolejny Chmielarz zwraca uwagę na problem przemocy domowej wśród funkcjonariuszy nieradzących sobie z frustracją i agresją – „pochodnymi” wykonywanej pracy. Opisuje system, dla którego „dobry glina”, choćby prywatnie był katem, okazuje się ważniejszy aniżeli jego ofiary.

Poprzez wprowadzenie postaci Suchej, pojawia się także kwestia traktowania kobiet, służących w policji. W Przejęciu jest to formacja, w której patriarchat ma się znakomicie, a kobieta-funkcjonariusz to „wściekła lesba”, mająca „zęby w piździe”, nadająca się co najwyżej do tego, żeby „biegać kolegom po kawkę”. Seksizm ma się więc w polskiej policji całkiem nieźle – przynajmniej na kartach tej powieści.

Sama postać Suchej wydała mi się intrygująca – bardzo mało o niej wiemy. Podejmuje starania, by ją zaakceptowano, ale też stawia wyraźne granice, nie pozwalając kolegom na poniżanie lub protekcjonalne traktowanie (Z całym szacunkiem, panie komisarzu, ale nie jestem tutaj od tego, żeby panu po kawkę biegać). Do tego nosi w sobie tajemnicę, której odkrycie – mam nadzieję – przyniosą kolejne części cyklu.

Znakomicie skrojony, wciągający kryminał. Jeśli jesteście fanami tego gatunku, to polecam bardzo.



Ocena: 5/6
czytaj więcej
©Okiem Wariatki
Trzeci tom serii o komisarzu Jakubie Mortce Wojciecha Chmielarza najpierw zabiera nas do Kolumbii, gdzie grupa młodych ludzi miała nakręcić reklamę dla Coca-coli. Bawili się świetnie, jednak z czasem okazało się, że ten bajeczny wyjazd to jedna wielka ściema, a oni znaleźli się w gigantycznych tarapatach.
Kolejny wątek przenosi nas do Warszawy, gdzie pewien człowiek ląduje z rozprutym brzuchem na końcu liny, zwisającej z mostu Gdańskiego. Mężczyzna ma w dłoni orzeszek ziemny i ewidentnie nie jest samobójcą.
Policjanci rozpoczynają śledztwo. Mortce zostaje przydzielona nowa partnerka, aspirantka Suchocka. Początkowo nie jest zachwycony, jednak z czasem przyzwyczaja się do zmiany. Szczególnie, że Kochan, jego wieloletni przyjaciel i poprzedni partner, w swoim prywatnym życiu zachował się jak ostatnia szuja.
Dochodzenie nie należy do prostych. Nie ma śladów, nie ma podejrzanych, czyli kompletny brak pomysłu. Żmudna robota powoli zaczyna przynosić pierwsze efekty. Z czasem pojawiają się maleńkie elementy układanki, które zaczynają składać się w pewną całość.

Równocześnie prowadzony jest wątek obyczajowy, w którym prym wiedzie aktualna sytuacja Mortki. Policjant w poprzednim tomie popełnił pewien błąd, za który w tej części płaci. Nie zdradzę jednak o co chodzi, bo może ktoś jeszcze nie miał okazji czytać J Obserwujemy również zmiany w życiu rodzinnym komisarza po rozwodzie i wydarzenia w rodzinie Kochana.

Muszę przyznać, że poprzednie dwa tomy bardziej mnie wciągnęły. Możliwe, że to kwestia intrygi, bo nie przepadam za tematyką, która tutaj przeważała. Również mnogość pojawiających się wątków i postaci trochę mnie przytłoczyła.

Zakończenie jest zaskakujące, chociaż może ciut naciągane. Jednak jeśli ktoś lubi zachowywać ciągłość serii i czytać poszczególne tomy po kolei, to uważam, że warto przeczytać, choćby dla warstwy obyczajowej. Powieść raczej bez efektu wow, ale jeśli kogoś interesują wątki związane z przemytem narkotyków, to tutaj znajdzie ich sporo.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Bibliotecznie
Impreza, młodzi ludzie, reklama, wyjazd do Kolumbii, narkotyki, ucieczka, przemyt.

Grupa młodych ludzi zachęcona nakręceniem reklamy w rajskich okolicznościach przyrody, wyjeżdża z kraju pełna energii i gotowa na wielką przygodę. Na miejscu okazuje się, że z reklamy nici, a do Polski muszą przemycić kokainę. Buntują się, ale Polaco wie jak to załatwić.

Poranek, Wisła, cisza, spokój, samochód, mężczyzna, trup.

Dzień zaczyna się wyjątkowo paskudnie. Jakub Mortka po zakończeniu sprawy w Krotowicach wraca do Warszawy, a na dodatek dostaje nową współpracowniczkę. Darek Kochan ma teraz inne sprawy na głowie. Sucha od pierwszych minut działa komisarzowi na nerwy, ale Jakub ma przeczucie, że ona jest dobra. Zamordowanym okazuje się współwłaściciel prosperującej firmy.

Kim jest zabójca i jak poradzi sobie z tym Mortka? Czy te dwie sprawy mają ze sobą coś wspólnego? I wreszcie czy już zawsze znajomi z przeszłości będą powracać w najmniej oczekiwanym momencie?

Kolejna sprawa Jakuba Mortki to wielowątkowa zagadka i najbardziej pokręcona z nich wszystkich. Wielu podejrzanych, kilka łączących się ze sobą spraw w sposób nieoczywisty i kilku nowych, pełnokrwistych bohaterów. Jednym słowem – kryminał.

Wojciech Chmielarz bardzo dobrze rozpisuje kolejne postaci. I nawet jeśli nie są oni po jasnej stronie mocy, to i tak z ciekawością śledzę ich losy, polubiłam niektórych.

Mortka wciąga, a mój maraton z nim trwa.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Idę czytać
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Trzecia książka opisująca śledztwa komisarza Mortki jest świetna, jak dwie poprzednie. Wszystkie prezentują równy poziom, chociaż "Przejęcie" oceniam o oczko wyżej. Chmielarz przyzwyczaił nas w tej serii do solidności, wielu watków oraz pełnokrwistych bohaterów. Nie spodziewajcie się fajerwerków - one nie są tu potrzebne, wystarczy mrówcze, misterne, dokładne opisywanie polskiej, kryminalnej rzeczywistości.

  • Awatar

    Przy okazji mojego trzeciego spotkania z Wojciechem Chmielarzem i jego bohaterem komisarzem Jakubem Mortką, dopadły mnie pewne refleksje. We wcześniejszych opiniach dotyczących powieści „Podpalacz” i „Farma lalek” chwaliłem autora za świeżość, polot oraz doskonałe pomysły na budowanie zaskakującej fabuły i konstruowanie niebanalnych, charakterystycznych postaci. W dalszym ciągu podtrzymuję swoje wcześniejsze opinie i uważam, że „Przejęcie” dorównuje stylem i poziomem wcześniejszym utworom autora. Będąc jednak pod wpływem i w dalszym ciągu odczuwając fascynację innym bohaterem kryminału pt. „Kontrakt Paganiniego”, który w niedawnym czasie stał się moją lekturą, jestem skłonny stwierdzić iż w powieściach Wojciecha Chmielarza, a w szczególności osobie głównego bohatera cyklu, brakuje tego czegoś, co potrafi zafascynować mnie kiedy na kartach książki spotykam Yoonę Linnę. W żadnym wypadku nie nazwę „Przejęcia” słabym kryminałem, przeciwnie bardzo podobała mi się ta książka, jednak trafiła ona niestety na czas, kiedy rozmyślam o tamtym bohaterze i w żaden sposób Jakub Mortka nie ma szans na wygranie ze skandynawskim kolegą żadnej konkurencji.

    Nie twierdzę jednak, że Wojciech Chmielarz nie dorównuje skandynawskim autorom kryminałów, wielu z nich mogłoby śmiało uczyć się od tego autora, a naukę rozpocząć od zawiązywania mu sznurówek, w chwili kiedy zasiada do pisania swoich powieści.

    Ocena: 4,5/6

Warto zerknąć