ebook Cudowne lata
4.22 / 5.00 (liczba ocen: 8927)

Cudowne lata
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ciągu miesiąca
E-book - najniższa cena: 23.00
Audiobook - najniższa cena: 24.95
wciąż za drogo?
-40% 27.57 zł
41.40 złpremium: 27.60 zł Lub 27.60 zł
29.70 zł Lub 26.73 zł
31.28 zł
36.80 zł Lub 33.12 zł
-44% 23.00 zł
35.45 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane
Fenomen literacki. Jedna z 15 najlepszych powieści 2021 r. według Oprah Winfrey. Jedna z 10 najlepszych książek 2021 r. według magazynu „Le Parisien”. Jeden ze 100 najlepszych tytułów epickich 2021 r. według magazynu literackiego „Lire”. Finalistka Grand Prix blogerów literackich we Francji. Nr 1 na liście bestsellerów we Włoszech w dniu premiery. Ebook „Cudowne lata” autorki słynnego „Życia Violette” to wspaniale przedstawiona, trzymająca w napięciu opowieść o więziach, które łączą nas na całe życie, i wyborach, które decydują o tym, kim jesteśmy.

Współczesna oda do przyjaźni i szczęśliwych lat dzieciństwa.

300 000 sprzedanych egzemplarzy w samej Francji. Tłumaczenia na 12 języków.

Mam na imię Virginie. Dzisiaj z trojga przyjaciół, Niny, Adriena i Etienne’a, rozmawia ze mną już tylko Adrien…

Rok 1986. Adrien Bobin, Étienne Beaulieu i Nina Beau chodzą do tej samej klasy szkoły podstawowej. Początkowo łączy ich przypadkowa zbieżność ‒ nazwiska całej trójki zaczynają się na literę „B” i w szkole zawsze wyczytywani są jedno po drugim. Wkrótce jednak stają się nierozłączni także poza szkołą.

Uczą się i bawią ‒ zawsze razem, nawet gdy mijają beztroskie lata i z podstawówki przechodzą do gimnazjum, a potem do liceum, aż w końcu porzucają szkolne autobusy i zaczynają chadzać do nocnych klubów. Związani przysięgą krwi, obiecali sobie za wszelką cenę wspierać się w osiągnięciu upragnionego celu: nade wszystko pragną opuścić małe prowincjonalne miasteczko, z którego pochodzą, i zamieszkać w Paryżu, oddać się muzycznej pasji i za nic nie pozwolić, by życie ich rozdzieliło. Ale czas mija nieubłaganie, a los ma wobec nich własne plany…

Rok 2017. Na dnie jeziora w małym miasteczku, w którym dorastała trójka przyjaciół, znaleziony zostaje wrak samochodu. Virginie, niezależna dziennikarka lokalnych mediów, relacjonuje wydarzenie. W przeszłości bardzo dobrze znała Adriena, Étienne’a i Ninę. Jaki jest związek między tragicznym wypadkiem a historią ich nierozłącznej przyjaźni?

Valérie Perrin snuje historię splątanych losów bohaterów od lat dziecięcych, przez czas dojrzewania, aż po dorosłość ‒ tytułowej trójki złączonej więzami, które los i czas nieubłaganie wystawiają na próbę. Ebook „Cudowne lata” to poruszającą historia o miłości i stracie, nadziei i żalu, przyjaźni i przeciwnościach losu, a także o czasie, który nieuchronnie przynosi zmiany.

O e-booku Cudowne lata blogerzy napisali:

Bogata w pouczające fragmenty, złożona w opisach postaci, elokwentna w dialogach i ekspresji - magiczna i wciągająca lektura, która po raz kolejny udowadnia, że Valérie Perrin jest mistrzynią w swoim fachu. - Reading My Love - Paulina Kaleta

Duszny małomiasteczkowy klimat La Comelle oraz pewne śledztwo prowadzone przez długie lata dodają powieści mroku i sprawiają, że trudno nam odłożyć lekturę, zanim poznamy całą prawdę. To jedna z przyjemniejszych historii przeczytanych przeze mnie w tym roku! - SieCzyta - Kasia Sosnowicz

Cudowne lata od Valerie Perrin możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Morze to niebo, które usiadło na ziemi.
Życie to samotność, a jeśli cudem trafi się na bratnią duszę, trzeba to traktować jak prezent od losu.
Cudowne lata to kolejna książka Autorki Życia Violette. I głównie to skłoniło mnie do sięgnięcia po nią.

Narratorem jest Virginie. Dzisiaj z trojga przyjaciół, Niny, Adriena i Etienne’a, rozmawia z nią już tylko Adrien…To znamienne zdanie, które rozumiem dopiero teraz, po przeczytaniu całości. Mamy tu trójkę przyjaciół, którzy od dzieciństwa trzymają się razem, wręcz nie odstępują się na krok. Jednak życie otoczyło się im w całkiem różnych kierunkach. Z drugiej strony poznajemy ich jako już dorosłych ludzi, widzimy jak ułożyło im się życie, jakie są pomiędzy nimi relacje, a poprzez wspomnienia, które przywołują poznajemy historie jakie wydarzyły się pomiędzy ich dzieciństwem a punktem w jakim znajdują się obecnie.

Cudowne lata to bardzo nostalgiczna, melancholijna opowieść. Nie należy do najłatwiejszych, ja długo nie potrafiłam się w nią "wejść" i ją zrozumieć. Właściwie przełomowym momentem dla mnie było zorientowanie się kim jest Virginie i jaką rolę odegrała w tej układance. Wcześniej uczułam irytację i nie do końca potrafiłam zrozumieć sens i motywy. Po tym przełomie książka mnie wciągnęła, byłam ciekawa jak się zakończy i rzeczywiście od tego miejsca zaczęłam zdecydowanie więcej rozumieć.

To historia, która skłania nas do refleksji i przemyśleń o naszym życiu. Ja wielokrotnie wracałam myślami do mojego dzieciństwa i moich przyjaciół z tamtego czasu. I zastanawiałam się jak czas wpłynął na nasze relacje. Chociaż to nie tylko czas wpływa... Często zaczynamy układać sobie swoje życie, każdy zakłada rodziny i to na nich zaczyna skupiać swoją największą uwagę. Pozostałe rzeczy odchodzą nieco na margines, stają się mniej ważne, a z czasem blakną.

Klimat tej powieści jest niepowtarzalny, mieszają się tu całkowicie skrajne uczucia, miłość miesza się ze stratą, przyjaźń z niewypowiedzianym żalem, to coś nieuchwytnego, trudnego do zdefiniowania... A historia tu przedstawiona uzmysławia nam, że wszystko ulega zmianie, nic nie jest stałe i dane nam na zawsze...

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Księgozbiór Kasiny
Są takie powieści, że człowiek znienacka zapytany o to, o czym one są, odpowiada niezadowolony, że „o życiu”. Niezadowolony, bo to nic nie mówi, niczego nie przybliża, a równocześnie jest najbliższe prawdy. Cudowne lata Valérie Perrin to właśnie taka historia: opowiada dzieje życia Niny, Étienne’a oraz Adriena. Ile stron potrzeba, by opowiedzieć najważniejsze wydarzenia z życia tej trójki? Otóż prawie 600 zapełnionych dość drobnym fontem stron. Dajcie się wciągnąć pomiędzy kartki, ponieważ Valérie Perrin udało się stworzyć coś magicznego.

Znacie to uczucie, gdy widzicie kogoś po raz pierwszy, zamienicie kilka słów i już czujecie, że połączy was coś niezwykłego? Tak stało się pewnego wrześniowego dnia 1986 roku. Adrien Bobin, Étienne Beaulieu i Nina Beau chodzą do tej samej klasy szkoły podstawowej. Początkowo łączy ich przypadkowa zbieżność – nazwiska całej trójki zaczynają się na literę „B“ i w szkole zawsze wyczytywani są jedno po drugim. Wkrótce jednak stają się nierozłączni także poza szkołą. Uczą się i bawią – zawsze razem, nawet gdy mijają beztroskie lata i z podstawówki przechodzą do gimnazjum, a potem do liceum, aż w końcu porzucają szkolne autobusy i zaczynają chadzać do nocnych klubów. Związani przysięgą krwi, obiecali sobie za wszelką cenę wspierać się w osiągnięciu upragnionego celu: nade wszystko pragną opuścić małe prowincjonalne miasteczko, z którego pochodzą, i zamieszkać w Paryżu, oddać się muzycznej pasji i za nic nie pozwolić, by życie ich rozdzieliło. Ale czas mija nieubłaganie, a los ma wobec nich własne plany… Czy młodzieńcze przysięgi zostaną dotrzymane, a przyjaźń przetrwa trudne chwile?

Życie to samotność, a jeśli cudem trafi się na bratnią duszę, trzeba to traktować jak prezent od losu.

Gdyby ktoś mnie spytał, czy prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko, odpowiedziałabym bez wahania, że tak. Prawda jest jednak taka, że są przyjaźnie, które wydają się być nieskończone, a jednak w pewnym momencie coś w nich się przestaje układać, wyrasta się z nich jak z przyciasnego pancerza. Wydaje mi się, że dotyczy to głównie przyjaźni z lat dziecięcych. Nie wątpię, że są osoby, które nadal są blisko z przyjaciółmi poznanymi w przedszkolu czy szkole podstawowej, jednak ja nie mam takich relacji. Moja najdłuższa przyjaźń trwa od czasu rozpoczęcia liceum i choć nić łącząca mnie z tą przyjaciółką nie została zerwana, patrząc na to z perspektywy lat, widzę jak się zmieniłyśmy. Piszę o tym wszystkim dlatego, że przyjaźń to główny temat Cudownych lat. Nierozłączna trójka, która spędza ze sobą cały czas, w szkole i poza nią. Wydaje się, że nie ma opcji, by coś ich rozdzieliło, a jednak stopniowo powstaje między nimi mur. W końcu praktycznie przestają się do siebie odzywać… Niemożliwe? A jednak.

Valérie Perrin ma talent do opowiadania niesamowitych historii, które jednak mogłyby się wydarzyć każdemu z nas. Francuska pisarka ponadto potrafi zrobić to tak lekko i, wydawałoby się, bez wysiłku, że naturalnie wchodzimy natychmiast w jej świat przedstawiony, a Nina, Étienne oraz Adrien stają się naszą paczką przyjaciół. Jak inni bohaterowie Cudownych lat, patrzymy na nich z zazdrością i podziwem: cóż za więź ich łączy! To siła przyjaźni pomaga im przetrwać kolejne dni, wcale nie zawsze takie cudowne, jak sugeruje nam tytuł. Wokół trójki przyjaciół zbierają się czarne chmury: zaborczy partnerzy, szaleńczo zakochane nastolatki, prześladujący nauczyciel, nagła śmierć, niechciane nowe życie. Gdy paczka się rozpada, każde z nich wpada w prozę szarego życia, a właściwie wegetacji.

W powieści mamy też wątek, powiedziałabym, kryminalny. Przed laty, w ostatnim roku przed rozerwaniem się więzów przyjaźni tej trójki, zaginęła dziewczyna z ich szkoły, Clotilde Marais. Jedna osoba z grupy obwinia się o jej zniknięcie i ma nadzieję, że śledztwo w jej sprawie pozostanie na zawsze nierozwiązane. Jednak w 2017 roku na dnie jeziora znaleziony zostaje wrak samochodu: czy to wyjaśni czy dziewczyna wyjechała czy zakończyła tragicznie życie?

Valérie Perrin nie próbuje nam wmówić, że dzieciństwo jest czasem samych wspaniałych zdarzeń, przeciwnie: pokazuje zarówno jasne, jak i ciemne strony dorastania. Jej bohaterowie są bardzo ludzcy, wydaje się, że możemy spotkać ich w swojej szkole czy na ulicy. Historia, niby zwykła, ma w sobie magię, wciąga nas między strony i nie chce wypuścić. Nutka goryczy, łyżka tajemnicy, szklanka lata odłożona na gorszy czas, to wszystko tworzy koktajl niezapomnianych emocji i sprawia, że Cudowne lata są tak niezwykłą i zapadającą w pamięć lekturą.

Lato należy do wszystkich epok. Jest ponadczasowe, przede wszystkim przez swój uporczywy zapach, który przylega do ubrań, za którym tęskni się całe życie. Kapiące słodyczą owoce, wiatr od morza, świeże ciastka, czarna kawa, krem do opalania, babciny puder… Lato należy do każdego okresu życia. Lato nie ma dzieciństwa ani wieku młodzieńczego. Lato to anioł.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©tanayah czyta
Adrien Bobin, Etienne Beaulieu i Nina Beau to przyjaciele ze szkoły. Ich przyjaźń zapoczątkowała zbieżność nazwisk i to, że zawsze byli wyczytywani przez nauczycieli jedno po drugim. Szybko jednak stali się nierozłączni również poza szkolnymi salami. Związani przysięgą krwi obiecują, że nigdy nie dadzą się rozdzielić. Życie napisało dla nich jednak inny scenariusz.
2017 rok. Na dnie jeziora w miasteczku, w którym dorastali przyjaciele zostaje odnaleziony wrak samochodu a sprawę relacjonuje Virginie, dziennikarka, która w młodości bardzo dobrze znała trójkę przyjaciół. Jaki związek z nimi ma ten tragiczny wypadek?

Cudowne lata to cudowna, wspaniale opowiedziana i dosłownie nieodkładalna opowieść o więziach, dorastaniu i próbach, na które wystawiani są młodzi ludzie z małych miasteczek.
Z jednej strony jest w tej historii napięcie, tajemnica z przeszłości, trauma ale także jakiś spokój, ciepło i nostalgia. Lektura tej książki z jednej strony wzruszyła mnie, ścisnęła za serce a z drugiej otuliła, przywiodła na myśl wspomnienia o moich młodych cudownych latach, o dojrzewaniu o relacjach, które po drodze rozwiało życie i tych, do których wróciłam po latach.
Ta książka to poruszająca podróż poprzez oceany zmian a na ich przystankach mamy przyjaźnie, miłości, żale a także utracone relacje.
Bardzo spodobały mi się kreacje bohaterów tej powieści. Pomimo różnic, które są między nimi, to zawierają one także wiele uniwersalnych cech, z których wielu czytelników może wyczytać również takie, które sam posiada.

Kochani, jeśli szukacie ciepłej a jednocześnie trzymającej w napięciu powieści, która przywoła w Was wspomnienia to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Kocham Cię, moje życie
Ta powieść naczekała się w kolejce, ale zdecydowanie wyszło jej to na dobre. Cudowne lata zachwyciły mnie niespieszną fabułą i małomiasteczkowym klimatem. I chyba nawet ośmielę się stwierdzić, że warsztatowo są lepsze od zachwalanego (także przeze mnie) Życia Violette.

Étienne, Nina i Adrien – przyjaciele z La Comelle, którzy w dzieciństwie spędzali ze sobą dosłownie każdą chwilę. Czy dorosłość zniszczy tę wyjątkową więź? Jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla najbliższej osoby?

Poprzednia powieść Valérie Perrin Życie Violette bardzo mi się podobała, choć miałam podczas lektury moment zawahania i lekkiego znużenia. Nic takiego za to nie spotkało mnie przy Cudownych latach, a mogło, biorąc pod uwagę, że mają dość skrajne recenzje – od zachwytów po totalne rozczarowanie. W moim odczuciu to napisana z rozmachem opowieść o sile dziecięcej przyjaźni, poszukiwaniu tożsamości, wielkich nadziejach i rozczarowaniach oraz walce o wolność – na wielu płaszczyznach.

Fabuła najnowszej powieści Perrin ciągnie się jak makaron, ale właśnie to jest jej największą zaletą. Francuska pisarka jeszcze mocniej niż w Życiu Violette gra emocjami i tajemnicą. Skupia się nie tyle na tempie akcji, co na dość szczegółowej analizie relacji między bohaterami i ukazaniu brzemiennych w skutkach decyzji, jakie przez lata musieli podejmować. Cudowne lata to nie tylko – jak informuje na okładce wydawca – oda do przyjaźni i szczęśliwych lat dzieciństwa, lecz także psychologiczne studium upadku wartości teoretycznie nie do ruszenia oraz pamiętnik z bolesnego wkraczania w dorosłe życie.

Lekturze powieści Perrin towarzyszą dźwięki. Słyszymy je w licznie cytowanych francuskich (i nie tylko!) piosenkach oraz odgłosach schroniska dla zwierząt. Te pierwsze przenoszą nas do krainy nostalgii, te drugie dotkliwie ranią, bo przypominają, że są na świecie istoty porzucone, niechciane, maltretowane ręką, która powinna dawać tylko miłość i ciepło. Sposób, w jaki francuska pisarka pisze o zwierzętach i ich relacji z człowiekiem, świadczy o jej niezwykłej wrażliwości na krzywdę wszelaką. I za to dostaje ode mnie dodatkowy plus.

W Cudownych latach pociągająca jest także tajemnica. Kryje się nie tylko w zdarzeniach z przeszłości i rodzinnych zależnościach, lecz także w postaci jednego z narratorów. Perrin wprowadza go sukcesywnie i na początku dość niewinnie, by z biegiem fabuły prawdziwie zaskoczyć. Duszny małomiasteczkowy klimat La Comelle oraz pewne śledztwo prowadzone przez długie lata dodają powieści mroku i sprawiają, że trudno nam odłożyć lekturę, zanim poznamy całą prawdę.

To jedna z przyjemniejszych historii przeczytanych przeze mnie w tym roku!

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©SieCzyta
Cudowne lata - ta wyczekana, upragniona przeze mnie powieść potwornie mnie zmęczyła... Męczyło mnie szukanie sensu tej historii, wypatrywanie słownych diamentów i próba wniknięcia w klimat i czasoprzestrzeń bohaterów.

Nina. Adrien. Étienne. "Święta trójca". Nierozłączni przyjaciele. Na śmierć i życie. Obiecują sobie, że nikt i nic nich nie rozdzieli, że opuszczą małe, prowincjonalne miasteczko w którym dorastają i wyjadą razem na studia do Paryża. Tam zrobią karierę w branży muzycznej. Podbiją świat. Razem podbiją świat. Niestety. Ten świat ma wobec nich odmienne plany...

Mijają lata. W ich miasteczku dochodzi do spektakularnego odkrycia - na dnie jeziorka odnaleziono wrak samochodu, a w nim zwłoki. Niezależna dziennikarka Virginie próbuje rozwikłać tę zagadkę, która nierozerwalnie łączy się z przeszłością Niny, Adriena i Étiennea.

Zastanawiam się, czy mój autentyczny smutek spowodowany rozczarowaniem lekturą Cudownych lat nie jest spowodowany zbyt wygórowanymi oczekiwaniami. Że po Życiu Violette, którego sens, piękno i głębia przenikały czytelnika na wskroś, tak bardzo pragnęłam powtórki. Ponownego zakochania się w literkach nasączonych emocjami. Możliwe. A może ta historia jest po prostu słaba... Sprawia wrażenie nieudolnie pospawanej, posklejanej rękoma trzylatka, zbyt poplątanej, aby w gąszczu nitek odnaleźć początek i koniec - sens. Za dużo wątków, zbyt chaotycznie napisanych, zbyt mało naturalnie i swobodnie. Zabrakło mi głębi. Nie zaznaczyłam ważnych fragmentów, cytatów, wartościowych dialogów. Spłynęła po mnie ta historia przyjaźni, która zgubiła się w czeluści jaką jest dorosłość.

Cudowne lata są dla mnie jak odnalezione na dnie zamrażarki pudełko lodów waniliowych, w którym zamiast pysznych lodów znajdujemy mrożony koperek... Rozczarowujące...

Ocena: 3/6 czytaj więcej
©Tylko skończę rozdział
Rok 1986. Adrien Bobin, Étienne Beaulieu i Nina Beau chodzą do tej samej klasy szkoły podstawowej. Początkowo łączy ich przypadkowa zbieżność ‒ nazwiska całej trójki zaczynają się na literę „B” i w szkole zawsze wyczytywani są jedno po drugim. Wkrótce jednak stają się nierozłączni także poza szkołą.

Rok 2017. Na dnie jeziora w małym miasteczku, w którym dorastała trójka przyjaciół, znaleziony zostaje wrak samochodu. Virginie, niezależna dziennikarka lokalnych mediów, relacjonuje wydarzenie. W przeszłości bardzo dobrze znała Adriena, Étienne’a i Ninę. Jaki jest związek między tragicznym wypadkiem a historią ich nierozłącznej przyjaźni?

Za pomocą znakomitego pióra Valérie Perrin bada zawiłości życia w najdrobniejszych szczegółach. Znęcanie się, pierwsze miłości, sekrety, poczucie winy, ból, złość, zazdrość, porzucone ambicje, niezadowolenie, śmierć - wszystko to odgrywa istotną rolę w tej epickiej opowieści. „Zaczarowana” to słowo, którego użyłabym do opisania moich doświadczeń z lekturą Cudownych lat. Wspominałam i czułam nostalgię za moimi nastoletnimi latami i byłam całkowicie oczarowany żywością rozgrywających się scen.

Lektura zawiera w sobie wszystko, co kocham w książkach. Na ponad 550 stronach dość drobnego druku może wyglądać zniechęcająco, ale absolutnie nie możecie jej przegapić. Wyjątkowa pod każdym względem to wspaniała inwestycja twojego czasu. Delektuj się tym. Nie śpiesz się.

Bogata w pouczające fragmenty, złożona w opisach postaci, elokwentna w dialogach i ekspresji - magiczna i wciągająca lektura, która po raz kolejny udowadnia, że Valérie Perrin jest mistrzynią w swoim fachu.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Reading My Love
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć