ebook Długa noc
2.88 / 5.00 (liczba ocen: 8)

Długa noc
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 14.90
Audiobook - najniższa cena: 21.90
wciąż za drogo?
14.90 zł
19.21 zł
31.90 złpremium: 20.58 zł Lub 20.58 zł
27.44 zł Lub 24.70 zł
27.45 zł Lub 24.71 zł
18.90 zł
24.01 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Szóste spotkanie z kontrowersyjnym gliną Jakubem Mortką. Przed paroma osobami bardzo długa, jesienna noc. Przez kilka godzin, trwających wieczność, w ich życiu zmieni się wszystko. Czy komisarz Mortka po raz kolejny posłucha swojej intuicji i zdąży zapobiec makabrze, którą szykuje zdesperowany psychopata? Ebook „Długa noc” to rollercoaster zdarzeń i szaleńczy wyścig z czasem. Fani Wojciecha Chmielarza i wielbiciele powieści kryminalnych mogą szykować się na wielką ucztę!

Długa jesienna noc w Warszawie.

W Komendzie Stołecznej Policji na kolejne przesłuchanie oczekuje mężczyzna, który jest świadkiem w sprawie zabójstwa.
Co do tej pory powiedział?
Co zataił?
Do czego nie chce się przyznać?

Młoda dziewczyna po raz pierwszy w życiu wychodzi na ulicę, żeby zarobić na utrzymanie. Ciągle się waha, ale potrzebuje pieniędzy dla swojego małego syna.
Kogo spotka tej nocy?
Jaką decyzję podejmie?

Po mieście w białym, terenowym samochodzie krąży mężczyzna, który wie, że to jest jego ostatnia noc na wolności. Ma tylko jeden cel. Zabić tak wiele osób, jak to tylko możliwe.
Kto jeszcze padnie jego ofiarą?

I jest jeszcze komisarz Jakub Mortka, który staje przed największym wyzwaniem w swoim życiu. A stawką są najbliższe mu osoby.
Jak daleko jest się w stanie posunąć, żeby ich ocalić?

To będzie długa noc. Dla nich wszystkich.

Ebook „Długa noc” to szósta część cyklu o komisarzu Jakubie Mortce, ale też nowe otwarcie dla kolejnych powieści. Po kilku latach pracy w Hadze komisarz Mortka wraca do Polski. Wiele się zmieniło: dawna podwładna jest teraz jego zwierzchniczką, są nowi ludzie i nowe przepisy. Stare przyzwyczajenia Mortki nie wszystkim będą się podobać, bo komisarz najbardziej lubi działać solo. Najważniejsze jednak, że jest dalej skuteczny i być może powrót „na chwilę” okaże się zmianą na dłużej.

O e-booku Długa noc blogerzy napisali: 

Wojciech Chmielarz nie zawiódł moich oczekiwań. Sprawił, że lektura Długiej nocy była prawdziwą ucztą – przyjemnością czytania! Jeśli jeszcze nie poznaliście Jakuba Mortki, to warto się z nim poznać. Myślę, że z każdy tomem koleżeństwo może zmienić się w przyjaźń. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Wojciech Chmielarz skutecznie buduje napięcie używając środków stylistycznych, które wielu czytelnikom mogą się skojarzyć z chandlerowskim kryminałem noir. Można wręcz powiedzieć, że ta opowieść jest prawie gotowym materiałem na klimatyczną i ponurą opowieść filmową. -  Autorski przewodnik kulturalny

To była prawdziwa kryminalna uczta i naprawdę się cieszę, że mogłam tę książkę przeczytać jeszcze przed jej premierą, że mogłam napisać kilka zdań od siebie na skrzydełko. Przy takich książkach to naprawdę spore wyróżnienie! - Rude recenzuje - Paula Sieczko

Długa noc od Wojciech Chmielarz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Jakie to było dobre.

Na wstępie może warto, żebym przypomniała, że z Chmielarzem mam bardzo skomplikowaną relację. Mortkę, jeszcze za czasów, kiedy tę serię wydawało inne wydawnictwo, od zawsze bardzo lubiłam. Nie pamiętam szczegółów, ale na myśl o tej serii w moim serduszku tli się płomień miłości. ALE… niestety nie bardzo podobają mi się te jego pojedyncze książki. Na pewno w międzyczasie czytałam Żmijowisko i nie było miłości z tego. Więc zapowiedź Długiej nocy sprawiła, że byłam bardziej niespokojna niż zwykle. Bo z jednej strony miałam nadzieję, że seria będzie nadal serią i poziom będzie podobny, a z drugiej zastanawiałam się, czy jednak nie skręci gdzieś w stronę tych ostatnio pisanych książek.

Jeżeli chodzi o poziom Długiej nocy w porównaniu do poprzednich tomów serii, to nie wiem, czy to ja coś przegapiłam, czy po prostu Chmielarz wyszedł z siebie, ale ta część jest doskonała i jeszcze lepsza niż te poprzednie. Wchodząc powoli w wydarzenia, chłonąc cały ten klimat, w którymś momencie poczułam po prostu ulgę, że te wszystkie zmartwienia są zupełnie niepotrzebne, bo to będzie dobre. Było dobre i strasznie satysfakcjonujące. Przy okazji mocno w moim klimacie, bo tajemnicze, mroczne i niepewne. Z komisarzem, którego polubiłam w powieści, z którym mogłabym wyskoczyć gdzieś na piwo albo dwa.

To prawdziwy, rasowy kryminał, który fanom klasyki i akcji, która w odbiorze wydaje się jednak niespieszna, przypadnie na pewno do gustu. Żeby Was to nie zmyliło, akcji i wydarzeń jest sporo, ale to wszystko wydaje się być takie powolne za sprawą mrocznego, bardzo jesiennego klimatu. Ciężko o tym mówić, to trzeba po prostu przeczytać. Jest kilka wątków, które początkowo wcale się nie łączą, a ta tajemniczość mocno oddziałuje na zaangażowanie w poznawanie tej historii. A przynajmniej moja ciekawość była tak wielka, że nie mogłam się oderwać od lektury nawet na moment. Mam wrażenie, że Długą noc wyróżnia spośród innych kryminałów to, że jej akcja dzieje się w ciągu jednej nocy. Nie przypominam sobie, żebym czytała kiedykolwiek kryminał, w którym ten czas rozgrywających się wydarzeń byłby tak krótki. W międzyczasie oczywiście pojawiają się retrospekcje, jest też mnóstwo nawiązań do sytuacji rodzinnej Mortki, czego nie przypominam sobie z poprzednich tomów.

Jeżeli mnie ktoś pyta, czy można zacząć czytać tę serię od Długiej nocy , to mówię, że na upartego można, ale po co zaczynać coś od samego końca? Dużą zaletą czytania od początku jest poznawanie Mortki, wchodzenie w jego buty, co nie raz pomaga w ocenie jego wyborów zawodowych i doświadczanie zmian, które w nim zachodzą. Mam wrażenie, że ten ostatni tom jest podsumowaniem jego życiowej przeprawy i wydawał mi się bardzo dojrzały i odpowiedzialny niż wcześniej. To była prawdziwa kryminalna uczta i naprawdę się cieszę, że mogłam tę książkę przeczytać jeszcze przed jej premierą, że mogłam napisać kilka zdań od siebie na skrzydełko. Przy takich książkach to naprawdę spore wyróżnienie!

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Rude recenzuje
Jestem przekonana, że czytelnicy kryminałów znają twórczość Wojciecha Chmielarza. Śmiem twierdzić, że pokochali jego kryminały dzięki serii z komisarzem Jakubem Mortką. Dawno go z nami nie było! Piąta część miała swoją premierę w 2018 roku.

Wiele się w jego życiu zmieniło. Wyjechał z Polski, zamieszkał w Hadze i podjął pracę w Europolu. Chwała Wojciechowi Chmielarzowi, że sobie o nim przypomniał i opowiedział czytelnikom o wydarzeniach, które miały miejsce w długą noc oraz o ich konsekwencjach.

Jakub Mortka świętował już swoje czterdzieste urodziny. I całe szczęście, bo w pracy gliniarza może wydarzyć się najgorsze. Dobrze, że nadal cieszy się dobrym zdrowiem fizycznym. Gorzej ze zdrowiem psychicznym i emocjonalnym. Świadomość przeżycia wielu lat z dala o rodziny i bliskiego kontaktu z synami są jak zadra głęboko tkwiąca w ciele, sprawiająca ból i dyskomfort. Dodatkowe informacje, które uświadamiają, jak wielka uczuciowa przepaść dzieli ojca i dzieci, nie pomagają. Ot życie. Każdy się z nim boksuje na swój sposób. Do tego dochodzi nowe śledztwo, które skupia w sobie wiele nitek mających swój początek lub przechodzących przez tę jedną, długą noc.

Na kryminalnej scenie pojawiają się podejrzani, mordercy i ofiary. Każdy z wątków wydaje się luźno związany z historią, by finalnie spleść się w jeden warkocz zdarzeń.

Kilka słów o wrażeniach

Bardzo byłam ciekawa, jak o Mortce będzie pisał Wojciech Chmielarz. Sam autor miał obawy, o czym pisze w podziękowaniach. W mojej ocenie Długa noc jest udanym powrotem dawnych bohaterów.

Nie potrafię sobie przypomnieć, jakie emocje budziła we mnie osoba komisarza, ale w najnowszej powieści bywały momenty, że swoim zachowaniem, poglądami oraz wyrażanymi na gorąco opiniami, doprowadzał mnie do wrzenia. To dobrze, bo nic tak nie pogrąża książki, jak bezbarwni bohaterowie, którzy nie wywołują żadnych emocji.

A kryminalna zagadka? Ciekawa dzięki swej wielopłaszczyznowości i kilku cichym bohaterom. Zaglądamy w duszę różnych osobowości, obserwując ich zmagania z osobistymi bolączkami na parkurze życia.

Słowem podsumowania

Czy przeczytałabym kolejny kryminał z Mortką? Bardzo chętnie! Lubię tę serię, chociaż główny bohater zalazł mi za skórę.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Na czytniku
Długa noc to powieść, której akcja zamyka się w ciągu jednej, długiej, jesiennej nocy. Komisarz Mortka został oddelegowany do Europolu, a przyjeżdża do Polski by wziąć udział w przesłuchaniu świadka morderstwa. Świadka, który zdecydowanie coś ukrywa. Jednak nagłe zdarzenie zmienia priorytety na komendzie, a Mortka mimowolnie zostaje wplątany w całkiem inne śledztwo.

Okazuje się, że w Warszawie uaktywnia się morderca prostytutek. Jedna z ofiar, nielegalnie przebywająca w Polsce Syryjka, ucieka mordercy. Mortka przez przypadek zostaje tłumaczem, a potem następuje naprawdę długa noc. Mortka wbrew swej woli, przerywa przesłuchanie świadka i wraz z policjantami z warszawskiej komendy angażuje się w nową sprawę. Jako doświadczony policjant rozumie, że zaczynają wyścig z czasem. Szybko okazuje się, że ten sam morderca atakował już wcześniej. Wszystko też wskazuje na to, że tej nocy ponownie wyruszył na polowanie. Po kilku godzinach znajdują kolejną ofiarę.

Ten wyścig z czasem jest niezwykle emocjonujący, ale z retrospekcji dowiadujemy się więcej o powodach przyjazdu Jakuba Mortki do Polski. W tle jest niezwykle dramatyczna historia, w którą wplątany jest syn komisarza. Wojciech Chmielarz skutecznie buduje napięcie używając środków stylistycznych, które wielu czytelnikom mogą się skojarzyć z chandlerowskim kryminałem noir. Można wręcz powiedzieć, że ta opowieść jest prawie gotowym materiałem na klimatyczną i ponurą opowieść filmową.

Pisarz umieścił akcję „tu i teraz”. Okoliczności zewnętrzne nie są sztucznymi kartonowymi dekoracjami. Nie uciekniemy od nich w życiu codziennym, nie uciekniemy także w powieściach. Autor nie boi się trudnych problemów współczesności i potrafi o nich opowiedzieć w mądry, i prawdziwy sposób.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
I stało się! Komisarz Mortka powrócił! Długa noc to już szóste spotkanie z tym bohaterem. Szóste i na szóstkę (przy sześciostopniowej skali). Wojciech Chmielarz nie zawiódł i kolejny raz stworzył historię, którą czyta się z zapartym tchem. To kryminał, który zachwyca, elektryzując nasze emocje. A sięgając po książki z tego gatunku, tego właśnie oczekujemy.

Jakub Mortka wraca z Brukseli do Warszawy. To już inny bohater niż ten z początków serii. Najważniejsze jest to, że czytelnik, znając Mortkę od początku, dojrzewa z nim. Dzięki temu znajomość ta jeszcze bardziej się umacnia.

Długa noc to historia, którą długo będziecie pamiętać. Ze względu na klimat stworzony przez Wojciecha Chnielarza jak i samą fabułę, którą autor ciekawie rozpisał na kartach tej książki. Co ważne akcja nie mknie na złamanie karku, lecz również nie nuży. Pozwala nam przyjrzeć się każdemu elementowi historii.

Cała historia rozgrywa się jednej nocy. Mamy kilku bohaterów. Zatem wiele będzie się działo. Młoda kobieta, chcąc zarobić na utrzymanie swojego synka, postanawia wyjść na ulicę. Czy była ta najlepsza i najrozsądniejsza decyzja? Przekonajcie się sami!

W komendzie stołecznej policji dojdzie do kolejnego przesłuchania świadka w sprawie o morderstwo. Czy jego zeznania rzucą nowe światło? Warto się dowiedzieć!

Pewien mężczyzna samochodem terenowym przemierza ulice Warszawy. To jego ostatni dzień na wolności. Dlatego też tej nocy zamierza zabić jak najwięcej kobiet. Czy dojdzie do rozlewu krwi. Sprawdźcie to!

Pewne jest to, że ta noc będzie długa i już do końca życia zapisze się w pamięci bohaterów. Również w Waszej pozostanie na długo. A komisarz Mortka nie spocznie, dopóki nie rozwiąże kryminalnej zagadki, którą Wojciech Chmielarz rozpisał w mistrzowskim stylu.

Autor nie zawiódł moich oczekiwań. Sprawił, że lektura Długiej nocy była prawdziwą ucztą – przyjemnością czytania! Jeśli jeszcze nie poznaliście Jakuba Mortki, to warto się z nim poznać. Myślę, że z każdy tomem koleżeństwo może zmienić się w przyjaźń.

Długa noc – zdecydowanie polecam!

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć