ebook Proste równoległe
4 / 5.00 (liczba ocen: 5)

Proste równoległe
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - najniższa cena: 22.74
Audiobook - najniższa cena: 29.24
wciąż za drogo?
empik#EMPIK GO BOOK
empik#EMPIK GO BOOK
-18% 22.74 zł Lub 20.47 zł
29.74 zł
31.90 zł
34.99 zł Lub 31.49 zł
28.77 zł
31.50 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (1)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Dwa życiorysy, dwie herstorie, dwie drogi, które dzieli wszystko, a łączy muzyka. Ebook „Proste równoległe” to dojrzały debiut fabularny Agaty Romaniuk. To „niespotykana w naszej literaturze znakomita opowieść o mistrzyni i uczennicy. Dwie skrzypaczki zderzone z brutalnością swoich epok. Wybór kariery albo rodziny okazuje się dla utalentowanych kobiet brakiem wyboru. Reporterskie niemal spojrzenie w kobiece dylematy, w nas same” – Manuela Gretkowska

Polska, połowa lat 80. XX wieku.
Młodziutka Marta Rychter podczas wakacji spędzanych z rodzicami poznaje nad morzem enigmatyczną Wandę Krajewską, najwybitniejszą polską skrzypaczkę. Wanda od lat odmawia występów, nikt nie wie dlaczego, choć plotkami żyje cała muzyczna Warszawa.

Czy to prawda, że była kochanką wiceministra kultury i pupilką władzy? A może pije i w pewexie odkładają dla niej najlepsze koniaki, po które wieczorami wysyła męża?

Marta zostaje jedyną uczennicą, a zarazem powierniczką starszej o pokolenie Wandy. Próbuje odtworzyć powikłaną historię jej życia, miłości oraz stale towarzyszącego Krajewskiej poczucia straty. Chłonie muzyczną wrażliwość swojej nauczycielki, ale zaczyna rozumieć, że nie może iść po jej śladach. Żeby ocalić swoją niezależność, będzie musiała zrezygnować z lojalności. Tylko w ten sposób zdoła dotrzymać Wandzie kroku.

Rekomendacje e-booka Proste równoległe:

• „W powieść Agaty Romaniuk wpada się i nie można z niej wyjść aż do ostatniej strony. Nie tylko dlatego, że czekamy na rozwiązanie zagadki. Autorka pewną ręką prowadzi tę opowieść o dwu kobietach i o powojennej polskiej historii: jest tu i rok 1968, i stan wojenny. Czy dla sztuki warto rezygnować z życia? Czy sztuka usprawiedliwia wszystko? Czy można powiedzieć: ja gram i nic poza tym się nie liczy, odciąć się od rzeczywistości? To są pytania i wybory moralne tak samo ważne kiedyś, jak i dzisiaj” – JUSTYNA SOBOLEWSKA

• „Agata Romaniuk ze swym dojrzałym fabularnym debiutem dołącza do Ingi Iwasiów, Joanny Bator czy Jarosława Kamińskiego jako twórczyni jednej z najciekawszych polskich powieści o kobietach. Książka o konfrontacji i fascynacji. Bardzo dobra” – JAROSŁAW CZECHOWICZ, Krytycznym okiem

O e-booku blogerzy Proste równoległe napisali: 

Wspaniały debiut, świetna historia. Napisana ze smakiem, barwnie, z przepięknie wybrzmiewającą muzyką w tle. - Katarzyna Denisiuk - Na czytniku

Zjawiskowa książka! Pięknie wystylizowana, zaskakująco wręcz dojrzała, fabularnie oszałamiająca! Proste równoległe to historia świadomie nastawiona na obsesyjną miłość do własnej pasji, mocno akcentująca konieczność poświęceń i bolesnych życiowych strat.  Powieść intencjonalnie napisana dla kobiet. - Mozaika Literacka - Miłka Kołakowska

Proste równoległe od Agata Romaniuk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Niesamowita wirtuozka sztuki muzycznej, obdarzona wielkim talentem młoda skrzypaczka i jedno przypadkowe spotkanie, które w aurze PRL-owskiego uzdrowiska, nieoczekiwanie staje się źródłem długoletniej relacji. Dwie zupełnie inne kobiety. Dwa odległe światy. Dwie życiowe proste, równolegle definiujące miłość do tej samej pasji. To właśnie więź dwóch skrzypaczek, osobliwej nauczycielki i chłonącej wiedzę uczennicy, tworzy oś fabularną powieści Proste równoległe – książki pięknie nakreślonej przez Agatę Romaniuk.

Ta historia pozbawiona jest pośpiechu i nagłych zwrotów akcji, celowo nie zagłusza emocji czytelnika, pozwala mu wręcz umyślnie skupić się na najważniejszym – na zażyłości budowanej latami między dwiema pozornie różnymi kobietami. To właśnie specyficzna znajomość determinuje tempo oraz treść tej powieści. Skrzypce to dla wielu jedynie instrument lub znak muzycznego ukojenia, ale dla niektórych przybierają znacznie bardziej wymowne znaczenie – nie wiedzieć kiedy, stają się prawdziwym przyjacielem i nieodłącznym towarzyszem życia. Właśnie taką osobowością zdaje się być kreacja Wandy Krajewskiej – niezwykle doświadczonej i znanej, a przede wszystkim nadzwyczaj ambitnej skrzypaczki, która w imię bogatej kariery muzycznej, gotowa była poświęcić każdą szczelinę prywatnego życia. I jak się okazuje, nie tylko swojego.

Kobieta wyraźnie nie szczędzi swojej uczennicy, zmusza Martę Richter do niemal fanatycznego odkrywania własnych umiejętności muzycznych, naciska nie tylko na wielogodzinne treningi oraz wyciskanie dosłownie każdej nuty, ale też na udział w ważnych konkursach, które wyraźnie zaczynają dyrygować życiem młodej dziewczyny. Nauczycielka patrzy na Martę przez pryzmat własnych doświadczeń, ewidentnie też stara się nie dopuścić do tego, aby utalentowana uczennica poddała choć fragment kariery na poczet tak angażujących aktów, jak miłość lub tym bardziej dzieci. I jest w tych przekonaniach przerażająco wręcz obsesyjna. Jej zagorzała postawa nakłada na tę historię dozę potrzebnej tu tajemnicy, staje się fabularnym znakiem zapytania, który sukcesywnie dąży do dość spodziewanego wyjaśnienia. Na uwagę zasługuje też urzekająca stylistyka oraz nietuzinkowa konstrukcja powieści. Autorka naprzemiennie bowiem artykułuje losy obu kobiet, wracając do początku kariery Wandy i jednocześnie oddając głos Marcie, która samodzielnie relacjonuje wydarzenia ze swoim udziałem. Całokształt prezentuje się wyśmienicie. I jakże muzycznie!

Zjawiskowa książka! Pięknie wystylizowana, zaskakująco wręcz dojrzała, fabularnie oszałamiająca! Proste równoległe to historia świadomie nastawiona na obsesyjną miłość do własnej pasji, mocno akcentująca konieczność poświęceń i bolesnych życiowych strat. Fabuła jawnie prowadzona śladem kobiecych serc, które w imię kariery, próbują sprostać najtrudniejszym wyzwaniom. Tu nie ma wielkiego pośpiechu oraz szalonych zwrotów akcji – pozostaje jedynie głośna myśl o dziwnej zażyłości kształtującej się między dwiema wyjątkowymi skrzypaczkami. Powieść intencjonalnie napisana dla kobiet.

Ocena: 6/6
©Mozaika Literacka
Twórczość Agaty Romaniuk poznałam dzięki reportażowi Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu. Polecam tę książkę każdemu ciekawemu świata. Proste równoległe są debiutem powieściowym autorki i to takim, z jakim zawsze chciałabym się stykać.

Wsiąkłam, zanurkowałam w fabularną opowieść o dwóch kobietach, które połączyła miłość do muzyki i skrzypiec. Ich przeżycia, dylematy, rozterki, codzienny trud weszły pod skórę i wywoływały bardzo przyjemne mrowienie.

Kilka słów o fabule

W jednym narożniku życiowej sceny mamy młodziutką, uzdolnioną Martę Rychter. W drugim Wandę Krajewską, wybitną skrzypaczkę, pod której skrzydła los popchnął Martę. Wanda cały czas gra, ale od lat nie koncertuje. Muzyczny świat nie zna powodów jej zejścia ze sceny. W oparach nałogowo palonych papierosów ćwiczy swoją podopieczną. Dostrzega w niej ogromny talent, dzięki któremu może odnieść sukces. Jednak, aby dojść do perfekcji, musi bezwzględnie podporządkować się swojej nauczycielce i „tańczyć” jak ona jej zagra.

Spędzają ze sobą niezliczone godziny, poznając swoje mocne strony, jak i słabości. Wiedzą, co może je zranić, a gdzie mają bardzo grubą skórę.

Kobiety połączy niebywale silna więź. Ale czy to będzie więź oparta na zaufaniu, wyrzeczeniu się życia prywatnego i skierowaniu wyłącznie na jeden cel?

Kilka słów o ważnieniach

Agata Romaniuk wymyśliła cudowne bohaterki. Są zupełnie różne – dzieli je znaczna różnica wieku, mają inne marzenia i priorytety. Na życiowym ringu tworzą rewelacyjny pokaz, ale czy finalnie obydwie odniosą zwycięstwo, czy też któraś poniesie porażkę?

Autorka wprowadza czytelnika w okres Polski powojennej, stanu wojennego, płynnie przechodząc do roku 2002. Pisze tak, jakby była świadkiem przeżyć zarówno Wandy, jak i Marty. Stawia pytania. Ile można poświęcić dla sztuki? Czy sztuka daje rozgrzeszenie wszystkim czynom i każdemu postępowaniu? Jak mocno można ingerować w życia drugiego człowieka? Daje odpowiedzi. Jak myślicie, jakie one są?

Wspaniały debiut, świetna historia. Napisana ze smakiem, barwnie, z przepięknie wybrzmiewającą muzyką w tle.

PS Świetny tytuł powieści – idealnie metaforyczny.

Ocena: 5+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć