ebook Talerz pełen składników
4 / 5.00 (liczba ocen: 1)

Talerz pełen składników
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 24.52
wciąż za drogo?
24.52 zł Lub 22.07 zł
29.90 zł
24.59 zł
25.79 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Przyjaźń między kobietami ma potężną moc. Warto o nią walczyć i być częścią siostrzanej wspólnoty. 

Julita, Dorota, Iwona - pozornie różne, połączyło je to, że potrzebowały siostrzanej przyjaźni, kogoś, kto będzie dmuchał w ich skrzydła. Kiedy się spotkały, każda była na życiowym zakręcie.

Życie singielki nie zawsze bywa beztroskie i pozbawione zmartwień. Po rozwodzie nie od razu przychodzi wyczekiwana ulga, a posiadanie dzieci to nie ciągła radość. 

Jednak mając wsparcie w innej kobiecie, idą dalej, choć nie zawsze z uśmiechem. Nieraz trochę pokaleczone, ale wzbogacone o wartościową przyjaźń. 

„Zwierzenie się obcej osobie może przyjść łatwiej, bo rzadziej narażamy się na ocenę, może też być początkiem nowej znajomości, nie ma reguły na przyjaźń, nie ma jednego wzoru bliskości, ludzkie relacje bardzo często wymykają się standardom”.

O e-booku Talerz pełen składników blogerzy napisali: 

Talerz pełen składników nie jest książką jakich wiele, lecz właśnie tą, której warto poświęcić swój czas, nie dla samej rozrywki, lecz by go spędzić z historią, która jeszcze długo będzie się echem w nas odbijać. - Taki jest świat - Katarzyna Pessel

Koniecznie sięgnijcie po Talerz pełen składników i przekonajcie się, że to książka o mnie, o Tobie, o nas. każda z nas może być Julią, Dorotą czy Iwoną. Pielęgnujmy nasze przyjaźnie i pamiętajmy, że my jesteśmy dla siebie ważne. Że czasami nie wytrzemy kurzy? Że nie ugotujemy obiadu? Że pranie zalega w koszu? I co z tego? Od tego jeszcze nikt nie umarł. - Biblioteczka u Rudej - Małgorzata Cichocka

Talerz pełen składników od Natalia Nowak-Lewandowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Właśnie dzisiaj o czwartej nad ranem skończyłam najnowszą książkę pani Natalii Nowak - Lewandowskiej Talerz pełen składników. Przyznaję, że zaskoczyła mnie ta książka, bo okładka zupełnie nie sugerowała, że dane mi będzie czytać tak mądrą, przemyślaną i życiową, i bardzo ciepłą powieść. Myślę, że te książkę powinna przeczytać każda kobieta, bo to swoisty poradnik, który udowadnia, że chociaż każda z nas jest inna to w każdej z nas drzemie siła, która napędza do zmian i do zaopiekowania się sobą. To z reguły na naszych barkach jest dbanie o dom, zakupy, pranie, sprzątanie, lekcje z dziećmi i zabawa z nimi. A dlaczego? Bo tak nam od małego wpajano, że miejsce kobiety jest w domu, a mężczyzna ma na niego zarabiać. Czasy się zmieniły i większość z nas oprócz domu ma pracę zawodową i musi tak lawirować czasem, żeby wszystko funkcjonowało ja w szwajcarskim zegarku. Dlaczego tak jest? Bo często same na to pozwalamy, bo jak mamy dziesięć razy mówić, a już nie daj Boże prosić to zrobimy to same często kosztem naszej chwili wytchnienia o ile taką znajdziemy w ciągu dnia. Autorka w Talerzu pełen składników pokazuje nie tylko siłę kobiet, ale przede wszystkim siłę przyjaźni. Pokazuje, że każda z nas zasługuje na szczęście i to bez względu na to czy jest mężatką, rozwódką czy wybrała życie w pojedynkę. Odrobina egoizmu w życiu jeszcze nikomu nie zaszkodziła tylko należy dostrzegać siebie, swoje potrzeby i należy o nich mówić głośno i wyraźnie.

W Talerzu pełen składników Natalia Nowak - Lewandowska splotła historię trzech kobiet, które różni w zasadzie wszystko: status społeczny, stan cywilny i różny etap w życiu. Niby wszystko je dzieli, ale jest jedna najważniejsza rzecz, która je łączy - chęć zmian. Dorota, Julia i Iwona to właśnie ich historię przedstawiła Natalia Nowak - Lewandowska na kartach swojej najnowszej powieści. Julia to mama trójki dzieci i żona Zachariasz, który wydaje się być tak nieporadny jak dziecko we mgle Julia pracuje, ale nadmiar obowiązków zaczyna ją przytłaczać. Na szczęście nasza bohaterka ma charakter i wie, że ona też jest ważna , a swoich potrzeb nie należy zamiatać pod dywan ani chować w pudełku z napisem " na później" .

Dorota czeka na rozwód i jest w totalnej rozsypce. Jej małżeństwo z Sebastianem należy do przeszłości, a mężczyzna zostawił ją dla młodszej kobiety, z którą spodziewa się dziecka. Dla Doroty problemem staje się nawet wstanie z łóżka, że o wyjściu z domu czy po zakupy nie wspomnę. Jej życie runęło jak domek z kart.
Jest i Iwona - spełniona kobieta sukcesu, która jest sama z wyboru.
Drogi naszych bohaterek w pewnym momencie krzyżują się na wybranym przez kobiety kursie. Jakim? tego dowiecie się sięgając po Talerz pełen składników.

Po tę książkę zdecydowanie warto sięgnąć. Uwielbiam mądre książki ze szczerym przesłaniem, które znajdziemy:
...siła jest w nas, w Tobie i we mnie. W urzędniczce, lekarce, matce i samotnej kobiecie. Razem tworzymy talerz pełen składników, które w całości smakuje wybornie.

Koniecznie sięgnijcie po Talerz pełen składników i przekonajcie się, że to książka o mnie, o Tobie, o nas. każda z nas może być Julią, Dorotą czy Iwoną. Pielęgnujmy nasze przyjaźnie i pamiętajmy, że my jesteśmy dla siebie ważne. Że czasami nie wytrzemy kurzy? Że nie ugotujemy obiadu? Że pranie zalega w koszu? I co z tego? Od tego jeszcze nikt nie umarł.

Ocena: 6/6
©Biblioteczka u Rudej
Przyjaźń ma wiele twarzy i niezwykłą siłę, każda, obojętnie kogo z sobą połączyła, ale kobieca niesie z sobą niezwykły dar. Jaki? Siostrzaną wspólnotę, patchworkową, wspierającą w trudniejszych momentach i świętującą gdy nadejdzie sukces, nieważne czy mały czy duży.

Czasem powstaje ona przypadkowo, z potrzeby chwili, na tu i teraz, a potem trwa bez względu na wszystko. Po prostu lub wprost przeciwnie, bo tak podpowiada intuicja, serce bądź głowa.

Życie nie zawsze jest kolorowe i nie przynosi same szczęśliwe dnie, ktoś powie tak już bywa, w końcu realny świat to nie bajka. Jednak czasami umie dopiec, bez okazji albo wprost przeciwnie, co jeszcze bardziej boli. Julitę, Dorotę i Iwonę nie łączy nic, prawie nic, przynajmniej na początku, poza jednym „czymś” i właśnie to jest źródłem ich spotkania oraz co ważniejsze nawiązania nic przyjaźni. Nieoczywistej, pojawiającej się znikąd, kiedy w najmniej tego się spodziewają i nie oczekują. Singielka, mężatka i rozwódka, trójkąt daleki od ideału, chociaż gdyby spojrzeć z boku … No właśnie każdy dostrzega coś innego, zazdrości czegoś, co wcale nie musi być rzeczywiste lub zostało osiągnięte wysiłkiem, jakiego się zauważa. Ale właśnie przyjaźń daje lub pozwoli brać wsparcie, właśnie teraz gdy jest potrzebne oraz siłę, motywację, by być taką, jaką się chce. Julita, Iwona, Dorota, mają za sobą przeszłość, lecz tu i teraz również siebie, a co z przyszłością? Właśnie złapały szansę na taką, której pragną, marzą lub po prostu w jakiej będą czuć się dobrze z sobą, cała reszta dopiero przed nimi.

Niekiedy to kwestia szczęścia albo bycia w odpowiednim miejscu i czasie, nawet jeśli uważamy inaczej. O czym mówię? O przyjaźni, wydającej się czasem czymś oczywistym, ale rzadko kiedy taką będącą. Natalia Nowak-Lewandowska po mistrzowsku pokazała ją w swojej książce, nie za pomocą wzniosłych słów, monumentalnych opisów, lecz w takiej postaci jak znamy ją z codzienności. Czasem wystarczy po prostu właściwa perspektywa i skierowanie wzroku czytelników tam gdzie jest to, co najważniejsze, ale niezauważalne, bo uważane za coś oczywistego, nad czym się nie ma zastanawiać. Talerz pełen składników nie jest książką jakich wiele, lecz właśnie tą, której warto poświęcić swój czas, nie dla samej rozrywki, lecz by go spędzić z historią, która jeszcze długo będzie się echem w nas odbijać. Trzy główne bohaterki nie są cukierkowo słodkie, próbują wyłamać się ze schematów, w które weszły same, chcąco lub nie i co doskonale znamy z codzienności, nie w bohaterskim zrywie, ale by zawalczyć o siebie. Nie są hollywoodzkimi superwomen, ale znanymi z autopsji bądź naszego otoczenia, daleko nie trzeba szukać, zdarza im się potknąć, poczuć zniechęcenie, złość i gniew. Jednak również uczą się doceniać siebie, dawać pierwszeństwo sobie lub zwyczajnie stawiać własne potrzeby na równi z bliskimi. Natalia Nowak – Lewandowska wyłowiła wszystko to, co gdzieś ginie w codziennej bieganinie, a czego warto się nauczyć, czasem przypomnieć lub zwyczajnie docenić.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć