ebook Sekret panny Elizy
3.97 / 5.00 (liczba ocen: 1562)

Sekret panny Elizy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 31.13
wciąż za drogo?
44.55 złpremium: 28.74 zł Lub 28.74 zł
31.13 zł Lub 28.02 zł
38.32 zł Lub 34.49 zł
47.90 zł
43.50 zł
47.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (1)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Powieść o tym, jak wziąć los w swoje ręce, zmierzyć się z sekretami przeszłości i… odpowiednio doprawić krem cytrynowy. Ebook „Sekret panny Elizy” to fabuła inspirowana prawdziwą historią autorki pierwszej książki kulinarnej, której odbiorcami były niższe warstwy społeczne. Książka stała się międzynarodowym bestsellerem, a sama Eliza Acton jedną z najważniejszych pisarek kulinarnych wszech czasów.

Anglia, rok 1835.
Do Londynu docierają rzadkie przysmaki, egzotyczne przyprawy i nieznane owoce. Nikt jednak nie wie, jak ich używać. Kiedy wydawca proponuje Elizie Acton napisanie książki kucharskiej zamiast kolejnego tomiku poezji, dziewczyna odmawia. Bankructwo ojca zmienia jednak jej sytuację. Eliza musi z czegoś żyć. Chociaż nigdy wcześniej nie postawiła stopy w kuchni, zaczyna zbierać przepisy, eksperymentować, aż w końcu ze zdziwieniem odkrywa w sobie talent i pasję do gotowania.

Pomocnicą Elizy zostaje pozbawiona środków do życia Ann. Choć dzielą je różnice klasowe oraz pilnie strzeżone tajemnice, między kobietami nawiązuje się przyjaźń. Razem przetestują setki przepisów, odkryją nieznane im dotąd smaki i stworzą książkę kucharską, która zrewolucjonizuje spojrzenie na gotowanie.

W tej historii mieszają się nie tylko smaki i zapachy, ale też marzenia, traumy i ambicje.

Ebook „Sekret panny Elizy” to książka idealna dla miłośników powieści Jane Austen i sióstr Brontë.

O e-booku Sekret panny Elizy blogerzy napisali: 

Przyznam, że z ogromną przyjemnością czytałam tę historię. Mam tu na myśli taką naprawdę czystą przyjemność. To książka, która ma dać nadzieję, przywołać uśmiech i wiarę w to, że niektórzy ludzie po prostu muszą pojawić się na naszej drodze, by dać nam impuls do działania, stać się motorem, napędem i siłą do wprowadzania zmian. Bardzo chciałabym więcej takich powieści. - Ania - Spadło mi z regała 

Pięknie wystylizowana historia! Z pewnością nieszablonowana, mocno wciągająca i zwyczajnie urocza, a przy tym niesamowicie przekonująca. Sekret panny Elizy to nic innego, jak finezyjna rekonstrukcja życia wyjątkowej angielskiej pisarki i poetki, w tym także autorki znanych książek kulinarnych, Elizy Acton. Polecam wszystkim, którzy cenią sobie finezję smaku. - Miłka Kołakowska - Mozaika Literacka

Sekret panny Elizy od Annabel Abbs możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Książki kucharskie są dla nas czymś zwyczajnym, czy to w formie papierowej, czy coraz częściej elektronicznej, przepisy na dania które lubimy, albo które dopiero chcemy poznać, są szeroko dostępne. Jednak w przeszłości było inaczej, co wynikało z wielu czynników. Niepiśmienność wielu kobiet, ale także same przepisy, które były skomplikowane i obliczone na tuzin gości. W różnych krajach zmieniało się to powoli, w Anglii jedną z pierwszych autorek książki kucharskiej, która trafiła do mas była Eliza Acton. Historia opisana w powyższym tytule inspiruje się życiem Elizy i pokazuje, jak mógł wyglądać czas, w którym eksperymentowała w kuchni.

W pierwszej połowie XIX wieku do Anglii zaczynają coraz szerzej docierać egzotyczne składniki i przyprawy, mało kto umie ich jednak używać. Eliza do tej pory skupiona na poezji, marzy o wydaniu kolejnego tomiku, ale wydawca ją od tego odwodzi. Zamiast tego nakłania ją do napisania książki kucharskiej dostępnej dla każdego. Młoda arystokratka stanowczo odmawia, ale bankructwo ojca każe jej jeszcze raz zastanowić się nad tą propozycją. Poznawanie kuchni i eksperymenty odkrywają w Elizie pasję do gotowania, a wspiera ją w tym uboga dziewczyna Ann, której dzięki pracy w kuchni udaje się wyrwać z ubóstwa.

Jak mogło wyglądać powstawanie książki kucharskiej w dzisiejszej odsłonie? Było to żmudne i długie zajęcie, choć jednocześnie pełne pasji. Jednak zanim do niego doszło, pewna kobieta musiała złamać tabu i zdecydować się wejść do kuchni, gdzie ówczesne damy praktycznie nie zaglądały. Autorka postanowiła stworzyć historię, która wydaje się niezwykle prawdopodobna i barwna. Podwójna narracja, raz świat widziany oczami Elizy, a raz Anny, sprawia, że czytelnik może jeszcze bardziej zagłębić się w ówczesny świat.

Z kart tej powieści wyłania się trudny wiek XIX, z niesamowicie dużymi podziałami społecznymi, kobietami, które są sprowadzane do roli matek i żon, gospodyń i pań domu. Wszystko to pokrywa londyńska mgła i niedostatek angielskiej wsi. Autorka zdecydowała się wprowadzić dalsze problemy, jak choroba psychiczna, niepełnosprawność i bankructwo. Świat Elizy i Anny dzieli ogromna przepaść, a jednak obie cierpią przez swoje pozycje społeczne. Eliza jest w stanie poradzić sobie z problemami, pokazuje, jak być silną i samodzielną kobietą. Anna, młoda dziewczyna, która wychowała się w domu pełnym przemocy, niezwykłej biedy i problemów psychicznych, jest w tym wszystkim wspaniałą towarzyszką swojej pani.

Przez większość część książki bohaterki spędzają czas w kuchni, z jej zapachami i smakami. Przepisy na poszczególne dania, często dziś już nieznane, a jednak niezwykle smakowicie przedstawione, to wspaniałe zwieńczenie tej opowieści.

Pomimo, że to pasja do kuchni i gotowania staje na pierwszym miejscu, to autorce udaje się przemycić wiele problemów społecznych ówczesnych czasów. Nie tylko te z tzw. nizin społecznych, gdzie głód, alkohol i brak jakiejkolwiek możliwości poprawy sprawiają, że ludzie popadają w różne stany. Choroba psychiczna, która pojawia się w tej książce i sposoby jej "leczenia" są trudne do przyjęcia. Wizja pomocy ze strony osób duchownych okazuje się często nie tym czym powinna. Jednocześnie tytułowy sekret panny Elizy też niesie ze sobą równie trudny przekaz, choć jakże aktualny w tamtych czasach. Pozycja kobiety w ówczesnym świecie, szczególnie niezamężnej panny, jest trudna do pozazdroszczenia.

Sekret panny Elizy to książka przesiąknięta smakami i zapachami kuchni, ale jednocześnie obdzierająca z romantyzmu XIX wiek. Pokazuje różne problemy społeczne tamtych czasów, nie pozwala jednak tracić nadziei poprzez bohaterki, którym udaje się walczyć ze swoją pozycją społeczną. Niezwykle wartościowa pozycja, która zadowoli miłośników powieści historycznych.

Ocena: 5/6
©Książkowe Wyliczanki
Nie od dziś wiadomo, że kuchnia to serce domu. Miejsce rodzinnych spotkań, aromatycznych zapachów, przelotnych uśmiechów i różnorodnych smaków, które z ukojeniem rozpływają się po złaknionym podniebieniu. Kuchnia jako pomieszczenie nie zawsze była jednak traktowana tak wzniośle, często wręcz była strefą odpychającą, wyraźnie przeznaczoną dla służby, ale już definiowana jako sztuka kulinarna, zajmowała ważne miejsce w codziennych rytuałach. W końcu jedzenie było i nadal jest wielką przyjemnością człowieka. I to właśnie tej pozornie przyziemnej przyjemności, oddana jest niejako powieść Sekret panny Elizy, którą czytelnikom proponuje Annabel Abbs.

Autorce już na wstępie trzeba przyznać jedno – potrafi narobić smaka! Naznaczone przysmakami nazwy rozdziałów, rozpływające się w ustach bohaterów smaki oraz sama fabuła, tak jawnie meandrująca wokół sztuki przyrządzania potraw. Powieść Annabel Abbs to nic innego jak pięknie wykaligrafowana historia życia znanej angielskiej pisarki, poetki i autorki popularnych książek kulinarnych, Elizy Acton. Choć oparta jedynie na kilku udokumentowanych faktach, sprawia wrażenie bardzo solidnej, z pewnością czarującej, wiarygodnej i nadzwyczaj osobliwej. Ta wyjątkowość to przede wszystkim zastosowany styl językowy, wyraźnie dopasowany do epoki, mocno obrazowy i przekonujący. I jakże poetycki!

Ta nuta poezji nie jest tu przypadkowa. W końcu Eliza Acton była właśnie poetką i ten nasycony liryzmem oraz nierzadko też skrytymi marzeniami język, zdawał się być jej nieodzowną częścią. Przynajmniej w tym konkretnym fabularnym portrecie. I bardzo dobrze, ponieważ nadał tej historii nie tylko wyjątkowego szyku, ale też dostrzegalnej metaforyczności, epokowego piękna i zupełnie niespodziewanej uczuciowości. W oczach odbiorcy powieść ta szybko przybiera postać próby zrekonstruowania wieloletniego procesu powstawania książki kulinarnej, w której największą pomocą okazała się zlękniona pomoc kuchenna. Obie kobiety momentalnie znajdują wspólny język, a przede wszystkim smak, który prowadzi je zarówno przez kolejne smakowite pomysły kulinarne, jak i przez ich prywatne losy, wyraźnie nasączone troską, smutkiem i dramatyzmem ludzkiego życia. Nietrudno dostrzec wyjątkową nić przyjaźni, jaka zawiązuje się między panną Elizą i przyjętą do pracy Anną. I chociaż historia ta mogłaby trwać nieco dłużej, fabuła urywa się bowiem za szybko, niosąc niejako czytelnika w przepaść, to jednak tytuł ten naprawdę fascynuje.

Pięknie wystylizowana historia! Z pewnością nieszablonowana, mocno wciągająca i zwyczajnie urocza, a przy tym niesamowicie przekonująca. Sekret panny Elizy to nic innego, jak finezyjna rekonstrukcja życia wyjątkowej angielskiej pisarki i poetki, w tym także autorki znanych książek kulinarnych, Elizy Acton. Książka sfabularyzowana nadzwyczaj efektownie, wyraźnie nasączona ekspresją smaków, wzbudzająca apetyt i odczuwalnie przynosząca rozkosz dla podniebienia. Ale też bardzo rozczulająca, momentami wręcz smutna i zwyczajnie poruszająca. Polecam wszystkim, którzy cenią sobie finezję smaku.

Ocena: 5/6
©Mozaika Literacka
Z gotowaniem jest mi tak po drodze jak z jazdą na motorze – nigdy nie czułam do tego pociągu. W poprzednim życiu gotowałam, bo tego ode mnie oczekiwano. Dzisiaj gotuje mój mąż, bo lubi to robić, a ja mu w tym nie przeszkadzam. Ta zgodność może wynikać z faktu, że jest to mój drugi mąż i wybierałam ostrożniej. Tak czy inaczej za gotowaniem nie przepadam. Jednak uwielbiam jeść. Bardzo doceniam każdy przygotowany dla mnie posiłek, nawet, gdy jest to po prostu kanapka. Uwielbiam zapach jedzenia (o ile nie jest przypalone). To był jeden z powodów, dla których lektura Sekretu panny Elizy była dla mnie interesująca – czułam zapachy i smaki, a gotował ktoś inny. Jednak pomyli się ten, kto pomyśli, że ta książka jest o gotowaniu. To opowieść o walce o siebie i swoje miejsce w gronie mężczyzn. To historia o dawaniu szansy i korzystaniu z niej.

Sekret panny Elizy to książka inspirowana życiem Elizy Acton. Pewnie zapytacie, kim była owa Eliza Acton, bo i ja zapytałam o to w pierwszym momencie. A podobno to jedna z najważniejszych pisarek kulinarnych. Nie wiem, czym odznaczają się świetne książki kulinarne, ale niewątpliwie proces dochodzenia bohaterki do momentu, w którym zyskuje powszechne uznanie, zasługuje na uwagę. I właśnie o tym jest ta książka. Mamy XIX wiek, niezamężną kobietę po trzydziestce, która chce zostać poetką. Resztę można byłoby sobie dopisać, ale Annabel Abbs pokazuje nam swoją perspektywę.

Choć cała fabuła skupia się wokół Elizy, to jednak trudno jest nie zauważyć roli jej pomocnicy Anna. Z jednej strony mamy do czynienia z dosyć niezależną (a przynajmniej umiejącą o tę niezależność walczyć) Elizą, która postanawia wbrew wszystkiemu i wszystkim realizować swoje marzenia. Z drugiej strony Abbs stawia nam biedną i nieco zahukaną Annę, która – można by tak stwierdzić – z racji swojego pochodzenia zostaje właściwie skazana na życiową porażkę.

Wielu czytelników z pewnością skupi uwagę na „kuchennym” aspekcie tej książki. Trudno tego nie zrobić, bo z Sekretu panny Elizy dymi jak z gara pełnego najlepszego bulionu. Wielu również zauważy to, o czym napisałam wcześniej – odważną walkę o bycie sobą. A jednak tym, co przyciągnęło moją uwagę, była kobieca przyjaźń, o której często mówi się, że jest trudna, a przynajmniej trudno ją pielęgnować z uwagi na kobiece temperamenty. Tymczasem Abbs pokazuje, że kobiety mogą dawać sobie przestrzeń. Mogą stać za sobą murem, dopingować się i wspierać. Mogą stać się dla siebie swego rodzaju trampoliną do dobrego życia, bez konieczności zostawiania z tyłu towarzyszki. Mogą działać w różnych obszarach, ale wciąż polegając na sobie. Mogą różnić się statusem, pochodzeniem i wykształceniem, ale mogą ze sobą kooperować i być dla siebie ważne.

Przyznam, że z ogromną przyjemnością czytałam tę historię. Mam tu na myśli taką naprawdę czystą przyjemność. To książka, która ma dać nadzieję, przywołać uśmiech i wiarę w to, że niektórzy ludzie po prostu muszą pojawić się na naszej drodze, by dać nam impuls do działania, stać się motorem, napędem i siłą do wprowadzania zmian. Bardzo chciałabym więcej takich powieści.

Ocena: 5/6
©Spadło mi z regała
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć