ebook Testament
3.89 / 5.00 (liczba ocen: 4014)

Testament
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.34
wciąż za drogo?
22.34 zł
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
-30% 27.90 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
29.90 zł
32.56 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Napisana z rozmachem polifoniczna opowieść o rodzinie i nadchodzącej katastrofie.

W powrocie do domu jest coś szczególnego. Albo się to lubi, albo się tego nie lubi, ale nie można być wobec tego obojętnym.

Rodzina Toimich liczy czternaścioro dzieci, jeśli brać pod uwagę także nieżyjącą dwójkę. Wychowane przez surowego ojca i bezradną matkę rodzeństwo dzieli się na tych, którzy opuścili rodzinny dom i próbują uporać się z traumami, oraz tych, którzy zostali. Zbliżające się święta i przyjazd Annie, najstarszej żyjącej siostry, gromadzi ich znów wszystkich razem. Teraz jednak jest inaczej, bo choć relacja między rodzicami i rozkład sił się nie zmienił, rodzeństwo ma wspólny cel, który pragnie zrealizować za wszelką cenę. Wydarza się jednak coś, czego żadne z nich nie planowało.

Nominowana do najważniejszych skandynawskich nagród literackich trzecia powieść Niny Wähä to historia, w której każdy może przejrzeć się jak w lustrze. 

O e-booku Testament blogerzy napisali: 

Testament nie jest radosną lekturą, a wręcz smutną, momentami tragiczną. Pomimo tego niesie nadzieję, że dla każdego istnieje szczęśliwa przystań, która na niego czeka. Jednak należy działać, bo nie ma zmian bez zmian. Gorąco polecam! - Katarzyna Denisiuk - Na czytniku

Testament od Nina Wähä możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Najnowsza powieść z Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich to propozycja szwedzkiej pisarki, aktorki i piosenkarki. Rozmach to idealne słowo, które charakteryzuje Testament.

Nina Wähä bohaterem swojej historii uczyniła wielodzietną rodzinę Toimich. To grupa niebywale różnorodna i kolorowa, chociaż jako całość tworzy smutny i przytłaczający obraz. Każdy z sióstr i braci mógłby napisać własną historię. Autorka w tym pomaga, dając im przestrzeń do wyrażenia siebie. Narracja powieści jest tak skonstruowana, że każdy z członków rodziny ma głos, ale jego prezentacja nie jest sztampowa. Nad Testamentem cały czas unosi się aura niepokoju, niedopowiedzenia i tajemnicy. Autorka doskonale buduje napięcie, które rozładuje się w momencie poznania przyczyny niezdrowych relacji między członkami rodziny oraz podjęcia próby ich uzdrowienia.

Rodzina Toimich liczy czternaścioro dzieci. Cały czas zastanawiałam się, czy Nina Wähä będzie umiała każdego z nich ubrać w ciekawą historię, w indywidualne, osobliwe szaty. Zapewniam Was, że doskonale jej się to udało!

Są indywidualistami, bardziej lub mniej odważnie kroczącymi przez świat i próbującymi wyrwać się z rodzinnego marazmu i dojmującego wpływu ojca.

Starzenie się w związku może postępować bardzo szybko, niszczenie go, przeżywanie w nim wiele etapów. Niektórzy ludzie idą przez życie ostygli, tylko pyrkają, trochę jak garnek na kuchence, z zupą wymagającą długiego czasu, by wszystkie smaki porządnie doszły. Nie przegotowują się, nie przypalają. Po prostu trwają, przytulnie i obojętnie. Inny natomiast jadą rozpędzeni do granic możliwości, a mieści się w nich najczęściej kilka żyć, kilka epok.

Testament jest powieścią na wskroś wielowarstwową. Porusza wiele intrygujących tematów, od sfery relacji międzyludzkich, rodzinnych, przez społeczne, kulturowe, po tożsamości seksualnej. Testament kotłuje się w lokalnej społeczności, w czterech ścianach rodzinnego domu cierpiącego na deficyt miłości i wsparcia, ale nie tylko. Wychodzi na zewnątrz, na łono przyrody, do lasu oraz światowo, poza obszar kraju. To wszystko dzięki bohaterom, którzy są wiciami kłębiącymi się w poszukiwaniu swojego miejsca i szczęścia.

Słowem podsumowania

Powieść Niny Wähä czytało się wybornie. W ogóle nie odczuwałam wielkości egzemplarza (wydanie papierowe ma ponad 500 stron) i tak naprawdę mogłabym tę historię czytać dalej.

Testament nie jest radosną lekturą, a wręcz smutną, momentami tragiczną. Pomimo tego niesie nadzieję, że dla każdego istnieje szczęśliwa przystań, która na niego czeka. Jednak należy działać, bo nie ma zmian bez zmian. Gorąco polecam!

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć