ebook Lata
4.17 / 5.00 (liczba ocen: 6127)

Lata
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 19.14
Audiobook - najniższa cena: 22.14
wciąż za drogo?
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
-23% 24.56 zł Lub 22.10 zł
27.43 zł
31.90 zł
31.90 zł Lub 28.71 zł
-34% 19.14 zł
24.81 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Annie Ernaux to bez wątpienia jedna z najważniejszych współczesnych pisarek francuskich, a jej autobiograficzne Lata po raz pierwszy ukazują się po polsku.

„Czy byłabym szczęśliwsza, mając inne życie?” – zdaje się stale pytać Ernaux, prowadząc nas przez kolejne dekady swej biografii, które w mistrzowskim laboratorium jej prozy stają się zarazem biografią całego pokolenia. Od czasów niedostatku po lata kapitalistycznego przesytu. Od powojennej młodości, kiedy rytm życia w małym normandzkim miasteczku wyznaczały święta religijne, po dorosłość, kiedy z religijną gorliwością czytało się Simone de Beauvoir. Od wstydu wychowania w robotniczej rodzinie po wstydliwe przyjemności klasy średniej. A wszystko to na tle wielkiej historii, której motywem przewodnim było wyzwolenie. Wyzwolenie polityczne, wyzwolenie seksualne, wyzwolenie z klasowych ograniczeń. Ernaux mierzy się z zagadnieniami rewolucji obyczajowej, postępującego konsumpcjonizmu i sekularyzacji, przywołuje przełomowe momenty dla historii Francji i Europy. „Chciałabym te liczne obrazy siebie, rozdzielone, niezsynchronizowane, połączyć nicią opowieści o swojej egzystencji od narodzin w czasie II wojny światowej aż do dzisiaj. O istnieniu poszczególnym, lecz jednocześnie wtopionym w historię pokolenia”.

Choć Ernaux boleśnie odsłania własne korzenie, udaje się jej zachować dystans, a dzięki brawurowej formie literackiej i wielkiej pisarskiej odwadze oddaje czytelnikom dzieło wybitne i kompletne – opowieść o sobie, konkretnej kobiecie, i o całej generacji, o każdym z nas.

O e-booku Lata blogerzy napisali: 

Nie lubię nadużywania pełnych zachwytu epitetów. Jednak Lata w pełni zasługują by po takowe sięgnąć. Wspaniała książka. Literatura prawdziwie piękna. - Krzysztof Komorek - donos kulturalny

For­ma cie­ka­wa, a zwar­ta i pojem­na, nostal­gicz­ny ton urze­ka, kap­su­ła cza­su dzia­ła. Annie Ernaux nie zaba­wia czy­tel­ni­ka obraz­ka­mi retro, tyl­ko w przy­stęp­ny spo­sób prze­świe­tla inte­lek­tu­al­ną kon­dy­cję swo­je­go poko­le­nia (rocz­nik 1940) w kon­tek­ście lewi­cy, pra­wi­cy, femi­ni­zmu i paru pomniej­szych izmów w wyda­niu francuskim. - Literatura sautée - Piotr Kopka

Lata od Annie Ernaux możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Dobrze się stało, że Lata Annie Ernaux zostały wydane na początku tego roku. W przeciwnym razie literacka nagroda Nobla zastałaby nas w sytuacji dość żenującej. Polski czytelnik miałby szansę zapoznać się jedynie z mikropowieścią Miejsce sprzed wielu lat. Było to, co prawda, dziełko obsypane nagrodami, ale niekoniecznie najbardziej reprezentatywne.

Lata to książka, która we wspomnieniowej formie mówi o poruszających nas współcześnie tematach. Ukazuje rewolucję seksualną, która zaczęła się w pierwszej połowie XX wieku. Mówi o wykorzystywaniu seksualnym. Podejmuje temat aborcji. Czyni to z perspektywy kilkudziesięciu lat, które minęły od zakończenia wojny. Autorka opowiada o życiu kobiet na przestrzeni tych lat. Opowiada też o zmianach.

Ta książka nie jest powieścią. Nie jest też pamiętnikiem w ścisłym rozumieniu tego słowa. Pierwsze strony budzą irytację. I nie wiem, czy tak miało być? Czy to świadomy zabieg autorski, czy po prostu narracja się dopiero „rozkręca”. Jednak im głębiej w las, tym więcej drzew i po jakimś czasie trudno się oderwać od lektury. A może – jak mówią Włosi – traduttore traditore? Tłumacz jest zdrajcą, nie ma tłumaczeń idealnych, a tłumacze Krzysztof Jarosz i Magdalena Budzińska nie poradzili sobie z tym początkiem? Nie mam pojęcia i nie będę snuł dalszych przypuszczeń udając, że wiem coś, czego nie wiem.

Annie Ernaux pisze swą biografię, patrząc na siebie samą z dystansu. Nie znajdziemy tam typowej dla tego gatunku narracji w pierwszej osobie. Nie znajdziemy też dialogów. Jeśli nawet się pojawiają to w formie pewnego opisu, ktoś komuś zdaje skrótową relację, co ktoś jeszcze inny powiedział. A w tle tej, opowiedzianej z dystansem, osobistej ewolucji mamy całe spektrum wielkich wydarzeń politycznych dwudziestego wieku. Od epoki gaullistowskiej we Francji po czasy współczesne a mimochodem pojawiają się tam postacie Karola Wojtyły, Wałęsy, Gorbaczowa, czy wreszcie Putina.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
Powieść autobiograficzna złożona z serii krótkich migawek z przeszłości, poukładanych chronologicznie, jak w staroświeckim albumie fotograficznym.

Lata Ernaux uka­za­ły się po pol­sku kil­ka mie­się­cy temu, ale kom­plet­nie to prze­oczy­łem. Się­gną­łem po reko­men­da­cji, zdją­łem ze sto­li­ka u przy­ja­ciół. A że mój czy­tel­ni­czy kom­pan z regu­ły nie czy­ta nicze­go, co zosta­ło napi­sa­ne po 1939 roku (Tyl­ko XIX wiek. Nie dzię­kuj), a tym razem powie­dział, że dobre, no to musia­łem uzupełnić.

I rze­czy­wi­ście war­to — for­ma cie­ka­wa, a zwar­ta i pojem­na, nostal­gicz­ny ton urze­ka, kap­su­ła cza­su dzia­ła. Annie Ernaux nie zaba­wia czy­tel­ni­ka obraz­ka­mi retro, tyl­ko w przy­stęp­ny spo­sób prze­świe­tla inte­lek­tu­al­ną kon­dy­cję swo­je­go poko­le­nia (rocz­nik 1940) w kon­tek­ście lewi­cy, pra­wi­cy, femi­ni­zmu i paru pomniej­szych izmów w wyda­niu francuskim.

Chy­ba naj­cie­kaw­sze są frag­men­ty poświę­co­ne latom 80. z tym słyn­nym zwro­tem Zacho­du na pra­wo i roz­pa­dem Związ­ku Radziec­kie­go. Zda­wać by się mogło, że świat wła­śnie dopi­su­je dal­szy ciąg tego roz­dzia­łu. Ale to już zupeł­nie poza książką.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Literatura sautée
Jestem z innego pokolenia. Żyłem w innej rzeczywistości polityczno-ekonomicznej. Geograficznie także pochodzę z innego miejsca. I chociaż od Annie Ernaux różni mnie jak widać wiele to czytając Lata wielokrotnie często miałem wrażenie czytania historii z różnych powodów niezwykle mi bliskiej.

Ernaux jest jedną z najważniejszych współczesnych pisarek, a Lata to powieść autobiograficzna. Jednakże czytelnik nie znajdzie tutaj wspomnień, plotek, mniejszych lub większych niedyskrecji z literackiego świecznika. To życiorys zwykłej osoby, jednej z wielu. Zapis świata „który zarejestrowała po prostu żyjąc”. I może dzięki temu wytwarza się to poczucie bliskości autorki, tekstu i odbiorcy.

Upływ czasu zwiastowany jest fotografiami z rodzinnego albumu, tytułami utworów których się wówczas słuchało, wspomnieniem rzeczy które kupowało się w kolejnych dekadach: co raz to nowszych modeli samochodów, nowinek elektroniki użytkowej. Pokazuje to – tu posłużę się słowem samej Annie Ernaux – „co świat wdrukował w nią i w jej współczesnych”.

W Latach chodzi o to – raz jeszcze cytując Autorkę – by „uratować coś z czasu, w którym się już nigdy nie będzie”. Tak, jest ta książka nostalgiczna. Wzruszająca, niekiedy smutna. Ale dająca przestrzeń na subiektywizm doznań – wyłącznie od czytającego zależy w jakim nastroju odbierać będzie obrazy minionego świata.

Nie lubię nadużywania pełnych zachwytu epitetów. Jednak Lata w pełni zasługują by po takowe sięgnąć. Wspaniała książka. Literatura prawdziwie piękna.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć