ebook Lata
4.06 / 5.00 (liczba ocen: 7703)

Lata
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.56
Audiobook - najniższa cena: 28.41
wciąż za drogo?
28.71 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
24.56 zł Lub 22.10 zł
27.43 zł
31.90 zł
31.90 zł Lub 28.71 zł
24.80 zł
26.15 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Annie Ernaux to bez wątpienia jedna z najważniejszych współczesnych pisarek francuskich, a jej autobiograficzne Lata po raz pierwszy ukazują się po polsku.

„Czy byłabym szczęśliwsza, mając inne życie?” – zdaje się stale pytać Ernaux, prowadząc nas przez kolejne dekady swej biografii, które w mistrzowskim laboratorium jej prozy stają się zarazem biografią całego pokolenia. Od czasów niedostatku po lata kapitalistycznego przesytu. Od powojennej młodości, kiedy rytm życia w małym normandzkim miasteczku wyznaczały święta religijne, po dorosłość, kiedy z religijną gorliwością czytało się Simone de Beauvoir. Od wstydu wychowania w robotniczej rodzinie po wstydliwe przyjemności klasy średniej. A wszystko to na tle wielkiej historii, której motywem przewodnim było wyzwolenie. Wyzwolenie polityczne, wyzwolenie seksualne, wyzwolenie z klasowych ograniczeń. Ernaux mierzy się z zagadnieniami rewolucji obyczajowej, postępującego konsumpcjonizmu i sekularyzacji, przywołuje przełomowe momenty dla historii Francji i Europy. „Chciałabym te liczne obrazy siebie, rozdzielone, niezsynchronizowane, połączyć nicią opowieści o swojej egzystencji od narodzin w czasie II wojny światowej aż do dzisiaj. O istnieniu poszczególnym, lecz jednocześnie wtopionym w historię pokolenia”.

Choć Ernaux boleśnie odsłania własne korzenie, udaje się jej zachować dystans, a dzięki brawurowej formie literackiej i wielkiej pisarskiej odwadze oddaje czytelnikom dzieło wybitne i kompletne – opowieść o sobie, konkretnej kobiecie, i o całej generacji, o każdym z nas.

O e-booku Lata blogerzy napisali: 

Nie lubię nadużywania pełnych zachwytu epitetów. Jednak Lata w pełni zasługują by po takowe sięgnąć. Wspaniała książka. Literatura prawdziwie piękna. - Krzysztof Komorek - donos kulturalny

For­ma cie­ka­wa, a zwar­ta i pojem­na, nostal­gicz­ny ton urze­ka, kap­su­ła cza­su dzia­ła. Annie Ernaux nie zaba­wia czy­tel­ni­ka obraz­ka­mi retro, tyl­ko w przy­stęp­ny spo­sób prze­świe­tla inte­lek­tu­al­ną kon­dy­cję swo­je­go poko­le­nia (rocz­nik 1940) w kon­tek­ście lewi­cy, pra­wi­cy, femi­ni­zmu i paru pomniej­szych izmów w wyda­niu francuskim. - Literatura sautée - Piotr Kopka

Lata od Annie Ernaux możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Tak jak popęd seksualny, pamięć nigdy się nie zatrzymuje.
Kobieta bez mężczyzny jest jak ryba bez roweru.
Dobrze się stało, że Lata Annie Ernaux zostały wydane na początku tego roku. W przeciwnym razie literacka nagroda Nobla zastałaby nas w sytuacji dość żenującej. Polski czytelnik miałby szansę zapoznać się jedynie z mikropowieścią Miejsce sprzed wielu lat. Było to, co prawda, dziełko obsypane nagrodami, ale niekoniecznie najbardziej reprezentatywne.

Lata to książka, która we wspomnieniowej formie mówi o poruszających nas współcześnie tematach. Ukazuje rewolucję seksualną, która zaczęła się w pierwszej połowie XX wieku. Mówi o wykorzystywaniu seksualnym. Podejmuje temat aborcji. Czyni to z perspektywy kilkudziesięciu lat, które minęły od zakończenia wojny. Autorka opowiada o życiu kobiet na przestrzeni tych lat. Opowiada też o zmianach.

Ta książka nie jest powieścią. Nie jest też pamiętnikiem w ścisłym rozumieniu tego słowa. Pierwsze strony budzą irytację. I nie wiem, czy tak miało być? Czy to świadomy zabieg autorski, czy po prostu narracja się dopiero „rozkręca”. Jednak im głębiej w las, tym więcej drzew i po jakimś czasie trudno się oderwać od lektury. A może – jak mówią Włosi – traduttore traditore? Tłumacz jest zdrajcą, nie ma tłumaczeń idealnych, a tłumacze Krzysztof Jarosz i Magdalena Budzińska nie poradzili sobie z tym początkiem? Nie mam pojęcia i nie będę snuł dalszych przypuszczeń udając, że wiem coś, czego nie wiem.

Annie Ernaux pisze swą biografię, patrząc na siebie samą z dystansu. Nie znajdziemy tam typowej dla tego gatunku narracji w pierwszej osobie. Nie znajdziemy też dialogów. Jeśli nawet się pojawiają to w formie pewnego opisu, ktoś komuś zdaje skrótową relację, co ktoś jeszcze inny powiedział. A w tle tej, opowiedzianej z dystansem, osobistej ewolucji mamy całe spektrum wielkich wydarzeń politycznych dwudziestego wieku. Od epoki gaullistowskiej we Francji po czasy współczesne a mimochodem pojawiają się tam postacie Karola Wojtyły, Wałęsy, Gorbaczowa, czy wreszcie Putina.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
Powieść autobiograficzna złożona z serii krótkich migawek z przeszłości, poukładanych chronologicznie, jak w staroświeckim albumie fotograficznym.

Lata Ernaux uka­za­ły się po pol­sku kil­ka mie­się­cy temu, ale kom­plet­nie to prze­oczy­łem. Się­gną­łem po reko­men­da­cji, zdją­łem ze sto­li­ka u przy­ja­ciół. A że mój czy­tel­ni­czy kom­pan z regu­ły nie czy­ta nicze­go, co zosta­ło napi­sa­ne po 1939 roku (Tyl­ko XIX wiek. Nie dzię­kuj), a tym razem powie­dział, że dobre, no to musia­łem uzupełnić.

I rze­czy­wi­ście war­to — for­ma cie­ka­wa, a zwar­ta i pojem­na, nostal­gicz­ny ton urze­ka, kap­su­ła cza­su dzia­ła. Annie Ernaux nie zaba­wia czy­tel­ni­ka obraz­ka­mi retro, tyl­ko w przy­stęp­ny spo­sób prze­świe­tla inte­lek­tu­al­ną kon­dy­cję swo­je­go poko­le­nia (rocz­nik 1940) w kon­tek­ście lewi­cy, pra­wi­cy, femi­ni­zmu i paru pomniej­szych izmów w wyda­niu francuskim.

Chy­ba naj­cie­kaw­sze są frag­men­ty poświę­co­ne latom 80. z tym słyn­nym zwro­tem Zacho­du na pra­wo i roz­pa­dem Związ­ku Radziec­kie­go. Zda­wać by się mogło, że świat wła­śnie dopi­su­je dal­szy ciąg tego roz­dzia­łu. Ale to już zupeł­nie poza książką.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Literatura sautée
Jestem z innego pokolenia. Żyłem w innej rzeczywistości polityczno-ekonomicznej. Geograficznie także pochodzę z innego miejsca. I chociaż od Annie Ernaux różni mnie jak widać wiele to czytając Lata wielokrotnie często miałem wrażenie czytania historii z różnych powodów niezwykle mi bliskiej.

Ernaux jest jedną z najważniejszych współczesnych pisarek, a Lata to powieść autobiograficzna. Jednakże czytelnik nie znajdzie tutaj wspomnień, plotek, mniejszych lub większych niedyskrecji z literackiego świecznika. To życiorys zwykłej osoby, jednej z wielu. Zapis świata „który zarejestrowała po prostu żyjąc”. I może dzięki temu wytwarza się to poczucie bliskości autorki, tekstu i odbiorcy.

Upływ czasu zwiastowany jest fotografiami z rodzinnego albumu, tytułami utworów których się wówczas słuchało, wspomnieniem rzeczy które kupowało się w kolejnych dekadach: co raz to nowszych modeli samochodów, nowinek elektroniki użytkowej. Pokazuje to – tu posłużę się słowem samej Annie Ernaux – „co świat wdrukował w nią i w jej współczesnych”.

W Latach chodzi o to – raz jeszcze cytując Autorkę – by „uratować coś z czasu, w którym się już nigdy nie będzie”. Tak, jest ta książka nostalgiczna. Wzruszająca, niekiedy smutna. Ale dająca przestrzeń na subiektywizm doznań – wyłącznie od czytającego zależy w jakim nastroju odbierać będzie obrazy minionego świata.

Nie lubię nadużywania pełnych zachwytu epitetów. Jednak Lata w pełni zasługują by po takowe sięgnąć. Wspaniała książka. Literatura prawdziwie piękna.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć