ebook Kraina Spełnionych Życzeń
3.78 / 5.00 (liczba ocen: 315)

Kraina Spełnionych Życzeń
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 17.55
wciąż za drogo?
-44% 17.55 zł
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
25.52 zł Lub 22.97 zł
28.00 zł
31.90 zł
-37% 19.90 zł
25.50 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Szepnij życzenie – może akurat spełni się w ten świąteczny czas, gdy wszystko jest możliwe!

Jak co roku, wraz z początkiem grudnia, rozpoczynają się przygotowania do świąt. Nie inaczej jest w miasteczku, gdzie znajduje się znany sklepik – Kraina Zeszłorocznych Choinek. Jego wnętrze wypełnia zapach imbirowych ciasteczek oraz świąteczna magia. Mieszkańcy chętnie odwiedzają to miejsce, jednak zajęci swoimi sprawami nie dostrzegają tego, co najważniejsze. Pojawienie się nieznajomego, który otwiera stragan z ozdobami na świątecznym kiermaszu, jeszcze bardziej ich dzieli. A przecież zbliża się czas spotkań i wspólnej radości…
Czy świąteczna magia zadziała i tym razem? Jak zareagują mieszkańcy na zaproszenia, które znajdą na progach swoich domów? Ile życzeń spełni się w te święta?

Po bestsellerowej serii „Cztery Płatki Śniegu” i magicznej „Krainie Zeszłorocznych Choinek” przyszedł czas na wyjątkową opowieść, która otuli Cię jak miękki szalik w mroźny dzień i ogrzeje jak futerko mruczącego kota! 

O e-booku Kraina Spełnionych Życzeń blogerzy napisali:

Kraina Spełnionych Życzeń czyta się bardzo szybko, wciąga od pierwszych stron, jest bardzo przyjemna i klimatyczna. Autorka z wdziękiem i subtelnością połączyła smutne momenty ze śmiesznymi scenami. Dlatego raz się wzruszałam, by za chwilę śmiać w głos. Nie mogłam się oderwać dopóki nie skończyłam czytać. Polecam! - Paulina Kaleta - Reading My Love

Nie ma tutaj niepotrzebnych wątków. To niesamowite, jak wszystko pięknie się zgrywa i wzajemnie uzupełnia. Każda postać żyje prawdziwym życiem, ma swoje problemy i dylematy, które musi rozwikłać bez szkody dla siebie i innych. Nie zawsze jest to proste, ale okazuje się wykonalne. Wystarczy tylko trochę dobrej woli. A wszystko to przyprawione zostało gorącą czekoladą i imbirowymi ciasteczkami. - Katarzyna Chojnacka-Musiał - Bibliotecznie

Kraina Spełnionych Życzeń od Joanna Szarańska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Od jakiegoś czasu w okresie okołoświątecznym uwielbiam sięgać po książki o takiej właśnie tematyce. Idealnie nastrajają i wprowadzają ten wyjątkowy klimat. I jak co roku sięgam po książki Joanny Szarańskiej! Dla mnie to pewniak, bo jeszcze nigdy się nie zawiodłam! A czytanie tych świątecznych historii powoli zaczyna wpisywać się w moją tradycję:)

Po roku przerwy ponownie wracamy do Krainy zeszłorocznych choinek i do mieszkańców miasteczka, gdzie mieści się ten mały sklepik z ozdobami choinkowymi. Wracamy też do naszych dawnych ulubionych bohaterów: Heleny i Józefiny, które tym razem pod nieobecność Józefa są odpowiedzialne za sklep, Antka, dziesięciolatka, który nadal pomaga w sklepiku, Beaty i jej siostry Danuty, które toczą ciągłe spory, Niny, która zakochała się w Danielu. Ale pojawiają się i nowi, równie sympatyczni, przeuroczy, których przygody śledzimy z wielkim zaciekawieniem. Bardzo spodobał mi się chociażby wątek mamy Antka Doroty - prowadzącej zakład fryzjerski i Filipa, mężczyzny, który próbuje namówić Dorotę, aby dołączyła swój salon fryzjerski do wielkiej sieci fryzjerskiej Błękitny Loczek.

Świąteczne książki Joanny Szarańskiej są cudne. Mają wszystko to co powinna mieć taka świąteczna opowieść. Są ciepłe, spokojne, otulają niczym miękki koc. Dają dużo nadziei i zarażają optymizmem. Fantastycznie wprowadzają nas w klimat bożonarodzeniowy, bo na każdej, dosłownie każdej stronie jest jakiś świąteczny czy zimowy akcent!

Bohaterów jest tu sporo, ale są oni przedstawiani stopniowo i tak bardzo się między sobą różnią, że nie sposób ich pomylić. Poza tym niesamowite jest to, że każdy z nich da się lubić, a ich losy śledzimy z zapartym tchem. Pomimo, że ja miałam oczywiście swoich ulubieńców!

Jeśli macie ochotę na cudną, ale nieprzesłodzoną opowieść świąteczną, to ja zdecydowanie polecam serię o krainie zeszłorocznych choinek. I już teraz wiem, że będą to książki, do których będę od czasu do czasu powracać.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Księgozbiór Kasiny
Po Krainie Zeszłorocznych Choinek przyszedł czas na Krainę Spełnionych Życzeń. Nic nie szkodzi, że już jest po świętach. Ta książka jest jak ciepły kocyk w mroźny, zimowy dzień. Otula i sprawia, że robi nam się cieplej na sercu. Autorka stworzyła kolejną magiczną powieść, którą chce się czytać i czytać aż do zaczytania i jak w moim przypadku do rozładowania czytnika. Czyta się zachłannie , aby dowiedzieć się jak poradzili sobie bohaterowie. Jest uśmiech i są łzy wzruszenia, czyli wszystko to co lubię. Tak właśnie powinna wyglądać książka świąteczna. W tym roku to już raczej ostatnia bożonarodzeniowa powieść przeczytana przeze mnie, ale wiem, że w przyszłym roku jeśli tylko pani Joanna zaszczyci nas nową książką to z pewnością po nią sięgnę. Bo wiem, że Joanna Szarańska potrafi czynić cuda. Mam na szczęście na czytniku cykl autorki Na Miodowej i myślę, że w najbliższym czasie po niego sięgnę.

Autorka znowu zabiera nas do Świerczynek Znowu jest grudzień i znowu nadchodzą święta. Pan Józef po raz kolejny otwiera swój magiczny sklepik, pełen ozdób świątecznych. Jego siostra, Józefina, z pozoru szorstka i oschła znowu chce odnieść spektakularny sukces. I wszystko pewnie toczyłoby się właściwym torem, gdyby niespodziewany list z zagranicy, który trafił w ręce starszego pana. Z ciężkim sercem i pełen obaw Józef wyjeżdża, a sklep zostawił w rękach Józefiny, swojej dawnej miłości - Heleny i Antek, dziesięcioletni chłopiec, który do najgrzeczniejszych nie należał. Czy sklep pod nieobecność gospodarza będzie funkcjonował i przynosił satysfakcjonujące zyski? Tego dowiecie się sięgając po Krainę Spełnionych Życzeń.

Antek, który w poprzedniej części sporo nawywijał w tym roku marzy, aby święta spędzić z obojgiem rodziców, którzy są po rozwodzie. W życiu jego mamy, Doroty też szykują się zmiany. Jej salon fryzjerski na zostać włączony do znanej sieci Błękitny Loczek. Czy Dorota będzie zadowolona? I czy Antek spędzi święta z rodzicami?

Nie należy też zapominać o Ninie, która nadal opiekuje się Heleną. Z tą tylko różnicą, że starsza pani wróciła na stare śmieci i na nowo próbuje się odnaleźć w Świerczynkach. Pracy Ninie ubyło, ale może to i dobrze, bo dziewczyna się zakochała i każda jej myśl biegnie do ukochanego. W życiu Beaty i Danuty, mamy i ciotki Niny, też szykują się zmiany. Kobiety jak zwykle toczą boje i rywalizują ze sobą. co zwycięży siostrzana miłość czy zawiść? Czytajcie Krainę Spełnionych Życzeń i dajcie się porwać w wir wydarzeń tego małego miasteczka, w którym każdy każdego zna.

Pojawiają się i nowi bohaterowie, którzy wprowadzą sporo zamieszania w życiu mieszkańców Świerczynek.
Krainy Spełnionych Życzeń się nie czyta, tę książkę się pochłania z uśmiechem na twarzy i momentami wzruszeń. Autorka ma genialne poczucie humoru, które możemy poznać między innymi dzięki nieustannym potyczką Danuty i Beaty. Łzy leciały mi ze śmiechu, a za chwile ocierałam zagubioną łezkę wzruszenia.

Powrót do Świerczynek był jak powrót do domu. Do przyjaciół i znanych kątów. Polubiłam wszystkich bohaterów bez wyjątku i z ciekawością śledziłam ich perypetie. Krótkie rozdziału i rewelacyjny styl autorki sprawiły, że z książką spędziłam bardzo przyjemnie czas. Tu nie było miejsca na nudę i marazm.

Jeśli jeszcze nie znacie świątecznych książek Joanny Szarańskiej, to musicie to nadrobić koniecznie i jestem przekonana, że pokochacie je tak, jak ja.
Polecam!

Ocena: 6/6
czytaj więcej
©Biblioteczka u Rudej
Do porannej kawki dziś chciałabym Was zabrać do wyjątkowego miejsca. W niewielkich Świerczynach znajduje się bowiem uroczy i klimatyczny sklepik Kraina Zeszłorocznych Choinek, gdzie pan Józef gromadzi i sprzedaje unikatowe ozdoby świąteczne. W tym roku starszy pan dostaje niespodziewane zaproszenie na otwarcie muzeum bombek i musi zostawić swój sklepik pod opieką siostry bliźniaczki, przyjaciółki i dziecięcego przyjaciela. Tymczasem w miasteczku pojawia się nieznajomy, który otwiera kramik z ozdobami świątecznymi. A to jeszcze Kochani nie wszystkie niespodzianki, które skrywa ta lektura.

Kraina spełnionych życzeń, to cudowna, magiczna i otulająca serce opowieść o losach wielu splecionych ze sobą osób. Każde z nich wnosi w tę opowieść swoje unikalne historie, wzruszenie ale także ciepło i życzliwość. Ja odnalazłam w tej książce niezmierzone pokłady magii, świątecznego klimatu pełnego dobra, życzliwości i wiary w bliźniego. Nie myślcie jednak, że to jedna z tych lukrowanych lektur. Zdecydowanie tak bowiem nie jest. Bohaterowie tej powieści nie są idealni, popełniają błędy, nie zawsze mają czyste intencje a mimo to, jest szansa, że to dobro w nich zwycięży i jasna strona a o to przecież w życiu chodzi, nie tylko na święta.

Ja nieustannie zachwycam się niesamowitym klimatem powieści świątecznych pani Joanny. Ta magia, którą tworzy autorka jest jedyna w swoim rodzaju! Mi w tej powieści zabrakło jedynie pana Józefa. Z chęcią spędziłabym z nim trochę więcej czasu. Niemniej rozpoczynając lekturę tej książki uświadomiłam sobie jak bardzo tęskniłam za bohaterami tej książki. Z przyjemnością powróciłam do ich magicznej krainy. Krainy spełnionych życzeń. Pani Joanna zdecydowanie upewniła mnie w tym, że ona istnieje.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Kocham Cię, moje życie
Być może pamiętacie fakt, że na początku tego roku pisałam Wam o Krainie Zeszłorocznych Choinek? Tamta powieść całkowicie mnie zachwyciła i rozczuliła, a ja już wtedy postanowiłam sobie, że przeczytam też inne powieści Joanny Szarańskiej. Dziś przygotowałam dla Was opinię na temat właśnie kolejnej książki autorki i jednocześnie kontynuacji tej styczniowej pozycji. Czy Kraina Spełnionych Życzeń okazała się równie dobrą książką? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć poniżej.

Od początku grudnia wszyscy rozpoczynają przygotowania do nadchodzących świąt. W miasteczku, w którym znajduje się Krainie Zeszłorocznych Choinek – sklepik wypełniony świąteczną magią i pięknymi ozdobami choinkowymi nie jest wcale inaczej. Mieszkańcy z chęcią odwiedzają to miejsce i cieszą oczy pięknymi widokami. Jednak co, jeśli w mieście pojawi się nieznajomy, który przez nieuwagę mieszkańców postanowi otworzyć własne stoisko z bombkami, a tym samym pozbawić mały sklepić dochodu? Przecież święta to czas radości i spotkań, a nie rozłąki... Czy świątecznej magii uda się ponownie zadziałać i przywrócić równowagę w miasteczku?

Zacznę może od tego, że już w momencie, gdy ogłoszono premierę tej powieści - wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Powrót do Krainie Zeszłorocznych Choinek napawał mnie ogromną radością i ekscytacją - już wtedy byłam ciekawa tego, co autorka wymyśliła dla swoich bohaterów tym razem. Nic więc dziwnego, że prędzej czy później książka ta znalazła się w moich rękach. Ponowne spotkanie z tymi bohaterami było dla mnie czymś niezwykłym.

Cieszę się ogromnie, że Joanna Szarańska postanowiła tutaj bardziej skupić się na postaci Józefiny Pawłowskiej, czyli siostry pana Józefa - właściciela sklepiku z bombkami. W poprzedniej książce miałam okazję poznać ją jako zgorzkniałą, starą pannę, której wiecznie nic nie pasuje i która wszystko musi skrytykować. Przyznaję, podczas lektury tej pozycji niejednokrotnie miałam ochotę potrząsnąć tą bohaterką i porządnie jej nagadać, ale poza tym - udało mi się poznać Józefinę od zupełnie innej strony i poniekąd zrozumieć jej postępowanie. Oczywiście, nie oznacza to, że zaraz pomiędzy nami zakwitnie prawdziwa miłość, ale zawsze to jakiś krok do przodu.

Moja radość została podtrzymana również obecnością Antosia, pani Dorotki oraz pewnej dziewczynki, która, choć bywa buntownicza i uparta, to całkowicie zawróciła mi w głowie. Wszyscy bohaterowie zostali wykreowani bardzo dobrze, choć wiadomo, że jednego dało się poznać lepiej, a drugiego ciut gorzej – takie prawo powieści, w których pojawia się więcej niż dwóch bohaterów.

Joanna Szarańska ma bardzo dobre pióro, a sposób, w jaki nim czaruje, sprawia, że nawet ktoś, kto nie czuje świątecznego klimatu, natychmiast go poczuje. Nie będę ukrywać - lektura tej pozycji dostarczyła mi wielu emocji, a w tym nie tylko radości, ale i wzruszenia i takiej melancholii, która gdzieś tam zdołała się przedostać. Sama nie wiem, co mogłabym napisać tutaj więcej. Po prostu pokochałam Krainie Zeszłorocznych Choinek oraz jej kontynuację - Kraina Spełnionych Życzeń i jestem pewna, że w przyszłości będę z uśmiechem wracać do tych dwóch powieści.

Jeżeli kochacie powieści obyczajowe i świąteczne, to myślę, że i ten tytuł przypadnie Wam do gustu. Przywoła świąteczną atmosferę, rozgrzeje niczym najcieplejszy termofor i chwyci za serce – bo taka właśnie jest ta powieść.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Inthefuturelondon
Kraina Spełnionych Życzeń to kontynuacja zeszłorocznej powieści autorstwa Joanny Szarańskiej pt.: Kraina Zeszłorocznych Choinek. Piękna, klimatyczna okładka zapowiada równie świąteczną atmosferę tej historii.

Małe miasteczko w Małopolsce o wdzięcznej nazwie Świerczynki po raz kolejny jest świadkiem przedświątecznych przygotowań. Józef Pawłowski otrzymuje list z zagranicy z pewnym zaproszeniem. Nie jest przekonany, że wyjazd przed samymi świętami to dobry pomysł. Ostatecznie decyduje się jednak zostawić swój ukochany sklepik pod opieką siostry bliźniaczki, Józefiny, przyjaciółki Heleny i przyszywanego wnuczka, Antosia. Jak poradzi sobie z zadaniem ta trójka? Łatwo nie będzie, bo Józefina to urodzona liderka, która chce mieć wszystko pod kontrolą i po swojemu. Antoś czuje się trochę odsunięty na boczny tor, bo jego mama właśnie zawiera umowę marzeń, dzięki której jej salon fryzjerski znajdzie się w prestiżowej sieci, więc pomoc w magicznym sklepiku jest mu bardzo na rękę. Helena zaś ma pewne obawy, czy uda jej się wrócić do malowania po wielu latach przerwy. Poznajemy też nowych bohaterów, Filipa i jego dwie córeczki, młodszą Lilkę i starszą Lulu. Ta druga niezbyt dobrze radzi sobie z tym, że muszą się wciąż przeprowadzać i co kilka miesięcy traci budowany wciąż na nowo świat. Kiedy pewnego dnia Antoś pomaga jej uciec przed nastoletnimi prześladowcami, między dziećmi nawiązuje się nić przyjaźni. Lulu dołącza do drużyny magicznego sklepu i wraz z Józefiną, Heleną i Antosiem robi wszystko, by Kraina Zeszłorocznych Choinek prosperowała jak najlepiej. Czy uda im się rozkręcić interes? Czy Dorota dołączy do wymarzonej sieci salonów fryzjerskich? Czy siostry Tomczyk dojdą do porozumienia? Kim jest nieznajomy mężczyzna, który pojawia się w Świerczynkach?

Dzieje się na kartach powieści, oj dzieje. Iskrzące humorem dialogi wywołują uśmiech i poprawiają humor w jednej chwili. Podczas lektury znajdziecie wiele sytuacji, które Was rozbawią. Nie znaczy to jednak, że Kraina Spełnionych Życzeń to komedia. Są w niej również wątki pełne trudnych decyzji. W kolejnych rozdziałach czeka na Was mieszanka pozytywnych emocji i magicznych chwil, ale także zawiedzionych nadziei i rozczarowań. Zabieganie mieszkańców miasteczka i skupienie na troskach i zmartwieniach, a nie na tym, co najważniejsze, daje do myślenia.

Postacie są stworzone po mistrzowsku. Nie brakuje im absolutnie niczego, są różnorodne i przesympatyczne. Miałam wprawdzie moment, w którym chciałam odstrzelić Józefinę za jej zachowanie, ale ostatecznie postanowiłam darować jej życie. Uratowało ją to, że jest bodajże najbarwniejszą postacią w całej tej opowieści. Mogłoby być trochę więcej Lilki, dziewczynki, która w wyniku wypadku czeka na operację, dzięki której będzie mogła wstać z łóżka i normalnie żyć.

Nie ma tutaj niepotrzebnych wątków. To niesamowite, jak wszystko pięknie się zgrywa i wzajemnie uzupełnia. Każda postać żyje prawdziwym życiem, ma swoje problemy i dylematy, które musi rozwikłać bez szkody dla siebie i innych. Nie zawsze jest to proste, ale okazuje się wykonalne. Wystarczy tylko trochę dobrej woli. A wszystko to przyprawione zostało gorącą czekoladą i imbirowymi ciasteczkami.

Józef twierdzi, że świąteczne drzewka mają magiczną moc i przed odejściem do Krainy Zeszłorocznych Choinek mogą spełnić jedno życzenie. No to ja mam takie, żeby za rok wyszedł trzeci tom tej serii. Zdecydowanie polecam i mam ogromną nadzieję, że będzie mi dane jeszcze kiedyś wrócić do Świerczynek.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Bibliotecznie
Pani Szarańska znowu czaruje i powraca z kontynuacją Krainy Zeszłorocznych Choinek. Lektura w zeszłym roku mnie zachwyciła, więc z przyjemnością znów wróciłam do Świerczynek.
Już czytałam kilka książek pani Szarańskiej i naprawdę każda ogromnie poprawia mi humor. Tak samo było z Krainą Spełnionych Życzeń. To historia przy której się śmiałam i przy której płakałam.

"Starzy” Bohaterowie mnie oczarowali - pani Helena to moja idolka, rezolutny i uroczy Antoś, zabawna Nina, cudowny pan Józef, kochany Antek. Ale pojawiło się kilka nowych postaci, które nieźle namieszają w spokojnych Świerczynkach. Losy bohaterów splotą się w nieoczekiwany i zaskakujący sposób. Zakończenie jest rewelacyjne. Perypetie postaci przywołało mnóstwo wspomnień z dzieciństwa, a przede wszystkim idealnie nastroiłam się na święta.

Sama chciałabym poznać tak różnorodnych i fantastycznych ludzi, i oczywiście znaleźć się w tak wspaniałym miejscu jak sklep pana Józefa.

Książkę czyta się bardzo szybko, wciąga od pierwszych stron, jest bardzo przyjemna i klimatyczna. Autorka z wdziękiem i subtelnością połączyła smutne momenty ze śmiesznymi scenami. Dlatego raz się wzruszałam, by za chwilę śmiać w głos. Nie mogłam się oderwać dopóki nie skończyłam czytać. Polecam!

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Reading My Love
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć