ebook Zadziorna baronówna
3.51 / 5.00 (liczba ocen: 98) Ilość stron (szacowana): 384

Zadziorna baronówna
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 26.70
Audiobook - najniższa cena: 19.64
wciąż za drogo?
32.46 złpremium: 20.94 zł Lub 20.94 zł
26.70 zł Lub 24.03 zł
28.00 zł
34.90 zł
34.90 zł
26.75 zł
27.21 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Wśród szlachcianek dwudziestopięcioletnia baronówna Sabina Ostrowska uchodzi za podstarzałą ekscentryczkę… wręcz czarną owcę. W powszechnej opinii Bóg pokarał ją inteligencją, kąśliwym językiem i żywym temperamentem. Poza tym (o zgrozo!) nie posiada męża, a nawet nie zamierza słuchać o żadnym kawalerze. Sabinę śmiertelnie nudzi salonowe życie. Kryminalne śledztwa, które w kręgach arystokracji prowadzi jej ojciec, to co innego. Wprawdzie niebezpieczne przygody nie są dla panien z dobrych domów, ale ciotka Gertruda widzi w nich szansę na utemperowanie niesfornej bratanicy i wydanie jej za mąż. Baron Wiktor Godlewski wydaje się kandydatem wręcz idealnym…

Czy ten podstępny plan się powiedzie?

Zadziorna baronówna to pierwszy tom cyklu obyczajowo-historycznego W dolinie Narwi, którego fabuła rozgrywa się na Podlasiu w pierwszej połowie XIX wieku.

O e-booku Zadziorna baronówna blogerzy napisali: 

Zadziorna baronówna ma wszystko to, co cenię w tego typu powieściach. Świetnie wykreowanych bohaterów, intrygę, która wywołuje wiele różnorodnych sytuacji, dużo emocji i odrobinę pikanterii. Wszystko zamyka język, który spaja wszystko w całość i sprawia, że historię czyta się z przyjemnością i ciężko się od niej oderwać. - Magda Barwińska - Książkowe Wyliczanki

Wytworne bale, wykwintne kolacje, konkury i… niejedna przygoda z gatunku awanturniczej sprawiają, że lektura Zadziornej baronówny stanowczo mija zbyt szybko. Do tego należy dodać sekrety, śledztwo, zbuntowaną bohaterkę oraz dziewiętnastowieczne konwenanse czyli to, co sprawia, iż uśmiech prawie nie schodzi nam z twarzy. - Katarzyna Pessel - Taki jest świat

Zadziorna baronówna od Urszula Gajdowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Konwenanse, zasady, obyczaje, normy. No cóż nie każdemu z nimi po drodze zwłaszcza gdy ograniczają i po prostu nie pozwalają być tym kim się chce lub przynajmniej wyrazić swoje zdanie. Jeśli ktoś wyłamuje się z tego, co uważa się za właściwe naraża się na przypięcie niezbyt pochlebnej łatki, nie zawsze zgodnej z prawdą. Jak więc jednocześnie pozostać sobą i nie być obiektem plotek?

Ile czasu można spędzać na balach, salonowych konwersacjach czy też zastanawiając się nad odpowiednią garderobą? Sabina Ostrowska uważa, że te zajęcia są zbyteczne, zwłaszcza w tej liczbie, w jakiej ona musi w nich uczestniczyć. Na dodatek jeszcze zjawia się ciotka, która ma pomóc towarzyskiej czarnej owcy pomóc wypełnić jej przeznaczenie czyli w końcu wyjść za mąż. Problem w tym, iż baronównie Ostrowskiej nie zależy na tym ostatnim i wcale się z tym nie kryje, wprost przeciwnie tę prawdę mówi prosto w oczy każdemu, kto chciałby ją na nakierować na „właściwą” drogę. Bardziej zainteresowana jest uczestniczeniem w śledztwach, jakie prowadzi jej ojciec, tyle, że ten jakoś nie kwapi się by włączyć do swej pracy córkę. Od czego jednak urok, spryt, a zwłaszcza buntownicza natura i upór? Do niebezpiecznych perypetii jak się okazuje Sabina ma niezłą smykałkę, podobnie jak i do dostrzegania istotnych szczegółów oraz dochodzenia do istotnych wniosków. Czy zostanie doceniony talent panny Ostrowskiej? No i jaki udział będzie miał tym baron Wiktor Godlewski, zdający się być całkowitym przeciwieństwem pewnej młodej damy? Pozory mogą mylić i zwodzą niebezpiecznie, czy uda się tym dwojga uniknąć pułapki, jaką ktoś sprytnie na nich zastawił? A może to nie jest zasadzka tylko zupełnie cos innego?

Niejednokrotnie pojawiało się już zdanie : "Cudze chwalicie, swego nie znacie”, podobnie jak i potoczne „Jakie to dobre”, jedno i drugie w kilku słowach oddaje to, co odczuwamy znajdujemy szczególnie dobrą, czytelniczą, pozycję Takiej jak pierwszy tom cyklu W Dolinie Narwi Urszuli Grabowskiej, który już pierwszymi zdaniami zapowiada, że przed czytelnikami historia niebanalna z bohaterami, jacy niejednokrotnie nas zaintrygują i przede wszystkim opowiedzą ją w oryginalnie. Nie da odmówić się im czaru oraz tego nieuchwytnego „czegoś”, co sprawia, iż podczas czytania kibicujemy im, chcemy jak najszybciej przeczytać książkę, lecz kiedy zbliżamy się do finału zdajemy sobie sprawę, że jeszcze chętnie zostalibyśmy w ich towarzystwie dłużej. Wytworne bale, wykwintne kolacje, konkury i … niejedna przygoda z gatunku awanturniczej sprawiają, że lektura Zadziornej baronówny stanowczo mija zbyt szybko. Do tego należy dodać sekrety, śledztwo, zbuntowaną bohaterkę oraz dziewiętnastowieczne konwenanse czyli to, co sprawia, iż uśmiech prawie nie schodzi nam z twarzy. Oczywiście to nie wszystko, bo są i zagadki, które gorliwie staramy się rozwiązać, bo autorka niczego nie podaje na srebrnej tacy. Nie da się zapomnieć również pełnych ciętego humoru potyczek słownych toczonych nieustannie, które jeszcze podnoszą przyjemność czytania i sprawiają, że jeszcze mocniej ulegamy uroki nietuzinkowej baronównie oraz jej towarzyszom. Jak się okazuje rodzima powieść historyczna z retro dochodzeniem oraz pełnymi temperamentu bohaterami ma się więcej niż dobrze, zwłaszcza w takim wydaniu jak prezentuje nam Urszula Grabowska.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Taki jest świat
Powieści historyczne od dawna pojawiają się na rynku książki i stanową ważną jego część. Jednak również w tym gatunku znaleźć można bardzo różne historie, od powieści obyczajowych, przez kryminały do romansów, a także fantastykę wykorzystującą elementy historii. Jestem miłośniczką dawnych czasów, dlatego sięgam po wszystko, co ma jakikolwiek związek z minionymi epokami. W przypadku tego tytułu trzeba zaznaczyć, że jest to zdecydowanie romans historyczny. Na polskim rynku do tej pory niewiele pojawiło się historii, które dokładnie w ten gatunek uderzają, do tej pory lubowały się w nim autorki anglojęzyczne osadzając swoje historie czy to w XIX wiecznej Anglii, czy w kolonialnej Ameryce, czy też w czasach walk brytyjsko szkockich czy irlandzkich. Tym razem możemy zajrzeć na nasze rodzime podwórko, podejrzeć szlachtę i magnatów, których już ówcześnie nie poznamy. Czy to plus czy minus Zadziornej Baronówny?

Sabina Ostrowska jak lew broni swojej samodzielności i z tego też powodu mimo poważnego wieku dwudziestu pięciu lat nadal zostaje panną, a właściwie już powoli starą panną. Woli spędzać czas w majątku ojca, gdzie może rozwijać swoje pasje, a może z czasem również pomóc ojcu w śledztwach. Żywy temperament i kąśliwe uwagi odstraszyły już niejednego kandydata do jej ręki, a najbliżsi coraz bardziej się o nią niepokoją.
Ojciec w ramach współpracy pozwala jej pomóc w pewnej intrydze a do opieki przydziela jej Wiktora Godlewskiego, który wydaje się jednocześnie idealnym kandydatem na zięcia. Tylko czy wybuchowa para będzie w stanie razem współpracować? Kiedy intryga kryminalna rozszerza się i na dwójkę bohaterów zaczynają padać pewne podejrzenia, trzeba zacząć mierzyć się z czasem, a także z własnymi uczuciami.

Czasem zdarza mi się wyczuć książkę nosem, jeszcze przed lekturą. Dokładnie tak było w przypadku Zadziornej baronówny, podczas której bawiłam się setnie, zaczytując się do późna w nocy. Dwoje głównych bohaterów to postacie bardzo charakterne, choć jednocześnie różne od siebie. Sabina to młoda emancypantka, która walczy o samo decydowanie i za nic nie chce wyjść za mąż, wierząc że małżonek będzie mówił jej jak ma żyć. Boi się zamknięcia w domu, marzy o czymś większym. To bardzo inteligentna dziewczyna, która jednak nie potrafi utrzymać języka w buzi i nie raz powie coś nie na miejscu, nie licząc się z innymi. Wiktor Godlewski z kolei nie planuje małżeństwa w najbliższym czasie, myśli o swojej karierze zawodowej, a nawet jeśli spojrzy na jakąś kobietę, to raczej na te spokojne, które nie będą sprawiały kłopotu. Mimo wszystko jest to szlachetny człowiek, który kieruje się w życiu zasadami.

Powieść osadzona jest na początku XIX wieku, więc bardzo istotną rolę grają konwenanse. Autorka wprowadzając wątek kryminału dała szansę bohaterom na działania trochę poza tymi konwenansami. Akcja jest dynamiczna i rozwija się momentami w zawrotnym tempie. Śledztwo, tak bardzo różne w ówczesnych czasach powoduje lawinę zdarzeń, pojawiają się tajemnice z przeszłości, pościgi, walka z czasem. Sama historia przenosi nas na ówczesnej Warszawy, a także w okolice Łomży i Ostrołęki, które odwiedzają bohaterowie podczas poszukiwań. Razem z nimi zaglądamy na salony, ale również odwiedzamy przydrożne gospody, nie zawsze pełne wygód. A w tym wszystkim dwójka młodych charakternych bohaterów, którzy cały czas się ze sobą ścierają.

Słowne przepychanki Sabiny i Wiktora nadają dodatkowy koloryt tej historii. Nie raz wywołują uśmiech na ustach. Autorka pokazuje wiele emocji między bohaterami, czym dalej zagłębiamy się w historię, tym bardziej iskrzy, pojawiają się elementy pikanterii, ale nie ma nadmiernego erotyzmu, co mi osobiście bardzo pasuje.

Zadziorna baronówna ma wszystko to, co cenię w tego typu powieściach. Świetnie wykreowanych bohaterów, intrygę, która wywołuje wiele różnorodnych sytuacji, dużo emocji i odrobinę pikanterii. Wszystko zamyka język, który spaja wszystko w całość i sprawia, że historię czyta się z przyjemnością i ciężko się od niej oderwać. Autorka pokazuje, że możemy się mierzyć na najlepszymi zagranicznymi pisarkami. Polecam wszystkim, którzy lubią powieści historyczne. Ja z niecierpliwością czekam na kolejne tomy cyklu.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Książkowe Wyliczanki
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć