ebook Blizny przeszłości
3.44 / 5.00 (liczba ocen: 243)

Blizny przeszłości
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich 7 miesiącach
E-book - najniższa cena: 16.45
Audiobook - najniższa cena: 36.90
wciąż za drogo?
-30% 16.45 zł
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
19.74 zł Lub 17.77 zł
24.90 zł
24.68 zł
24.88 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Świetny thriller psychologiczny o strasznych tajemnicach, które kryją małe miasteczka.

Kto jest przyjacielem, a kto może okazać się potworem?

Stare zbrodnie rzucają długie cienie… Wiele lat temu w małej miejscowości Borki zamordowano komendanta policji, Aleksandra Sokołowskiego. Szybko złapano sprawcę, który przyznał się do winy i został skazany. Piętnaście lat później do miasteczka wraca córka komendanta, Maja. Gdy zginął ojciec miała siedem lat i jako jedyna widziała na własne oczy, co się wtedy stało. Tylko ona zna prawdę. Wiele osób w miasteczku zaczyna się bać i robić życiowe rozrachunki.

Kto jest tak naprawdę odpowiedzialny za zbrodnię sprzed lat?

Rekomendacje e-booka Blizny przeszłości:

"Doskonale skonstruowany łańcuch wydarzeń zmusza do przewracania kolejnych stron. Nie mogłam się od niej oderwać. Nowe oblicze Krystyny Mirek zachwyca!" - Justyna Chaber, Ona czyta

"Poruszający obraz rodzinnej tragedii. Doskonałe postaci, gęsta i mroczna atmosfera małego miasteczka. Polecam!" - Marita Lipska, dyrektor Poznańskiego Festiwalu Kryminału GRANDA

"Historia o zemście, tajemnicy sprzed lat i silnej młodej, niezwykle ciekawej bohaterce. Krystyna Mirek w całkiem nowej odsłonie, w której zdaje się czuć doskonale. Tak samo czyta się jej najnowszą powieść, śmiało skręcającą w stronę kryminału. Doskonale! Polecam!" - Agnieszka Lingas-Łoniewska

"Duszny klimat małego miasteczka, w którym każdy ma coś do ukrycia, a tajemnica z przeszłości nie może ujrzeć światła dziennego. Krystyna Mirek, w nowej, kryminalnej odsłonie. Wrażeń i emocji nie zabraknie!” - Magda Stachula

O e-booku Blizny przeszłośći blogerzy napisali: 

Blizny przeszłości to naprawdę godna uznania i polecenia nowa odsłona twórczości Krystyna Mirek. Choć w fabule książki nadal dostrzegamy elementy powieści obyczajowej, to jest ona uzupełniona o świetnie wykreowane portrety psychologiczne bohaterów, uczucie napięcia, tajemnicy i niepewności. - Agnieszka kaniuk - Kocie czytanie 

Krystyna Mirek zwodzi, nieustannie podkopuje pewność, że zaraz wszystko stanie się jasne. Klimat noir ani na moment nie znika, nic nie rozjaśnia małomiasteczkowego krajobrazu, nie gdzieś tam kryje się to, co najgorsze, ale wśród znanych miejsc i przede wszystkim ludzi.- Katarzyna Pessel - Taki jest świat

Blizny przeszłości od Krystyna Mirek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zakochanie się w niewłaściwej osobie to ponadczasowy sposób, by zniszczyć sobie życie.
Małomiasteczkowa duszna atmosfera, gdzie wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą, a to czego nie wiedzą dopowiedzą sobie. Sukcesy i porażki są tam bardziej widoczne i pamiętane, nie ma anonimowości. Jednak sekrety mają się dobrze w takim klimacie, nawet można powiedzieć, że doskonale, bo chroni je wiele osób powiązanych ze sobą skomplikowanymi więzami lojalności, różnorodnych zależności, niekiedy strachu i wreszcie interesów. Czy da się przerwać to błędne koło?

Maja wie, że jest kluczem do tego, co wydarzyło się kilkanaście lat temu. Teraz nie jest dzieckiem, lecz tamta noc pozostawiła w niej blizny. Zabójstwo jej ojca zostało wyjaśnione, osądzone i wymierzono karę. Ale dla niej jeszcze ta sprawa nie zakończyła się. Powrót do miejsca, gdzie zamordowano Aleksandra Sokołowskiego wcale nie jest sentymentalną podróżą, chociaż naznaczona jest silnymi emocjami. Dziewczyna wzbudza zainteresowanie, lecz także niepokój wśród miejscowych, to pierwsze jest zrozumiałe, skąd bierze się to drugie? Śledztwo wskazało zabójcę, nic już nie ma do dodania, jednak chyba nie każdy zgadza się z tym. Piętnaście lat to sporo czasu, ale nie dla wszystkich, pamięć ludzka przechowuje dużo różnorodnych informacji, niekiedy wydają się one absurdalne, nie mające racji bytu, pozbawione logiki, ale tkwi w nich jakieś irracjonalne poczucie, iż nie są do końca tym, za co były brane. A jeśli prawda jest całkowicie odmienna niż twierdzono? Tak samo jak i ludzie, czyżby nadszedł moment gdy maski opadną?

Napisać naprawdę dobry kryminał, który nie tylko wciągnie czytelnika, ale utrzyma jego uwagę do samego końca i pozostawi po sobie apetyt na więcej nie jest wcale łatwo. Krystyna Mirek ze swoją najnowszą książką brawurowo weszła w świat zbrodni. Niepokojący nastrój spleciony z mrokiem i deszczową aurą doskonale uzupełnia suspens, w jakim od samego początku jest dużo znaków zapytania, a im bardziej zagłębiamy się w lekturę tym ich coraz więcej. Blizny przeszłości mają w sobie to „coś”, które nie pozwala oderwać się od lektury, wprost z każdą stroną pochłaniają czytelnika. Od pierwszych do ostatnich stron czujemy, że dosłownie w powietrzu wisi nieokreślone zagrożenie, pierwotny lęk, kryjący się w każdym z bohaterów, mający niejedno imię, lecz jedno źródło. Przeszłość, to w niej kryje się prawda, chociaż czy na pewno? Fabuła kluczy, podsuwa pewne przypuszczenia, skłania do szukania odpowiedzi na pytanie, te zadane wprost i chowające się między wierszami. W tej historii zło jest niezaprzeczalne, ale czy dobro również takie jest? Kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem? Krystyna Mirek zwodzi, nieustannie podkopuje pewność, że zaraz wszystko stanie się jasne. Klimat noir ani na moment nie znika, nic nie rozjaśnia małomiasteczkowego krajobrazu, nie gdzieś tam kryje się to, co najgorsze, ale wśród znanych miejsc i przede wszystkim ludzi. Zbrodni nie da się oswoić, przywyknąć, niektórzy starają się od niej umyć ręce, zrzucić za nią winę na kogoś innego, pozwala to na jakiś czas, krótszy lub dłuższy, egzystować prawie normalnie. Tyle, że to „prawie” jest swoistym mieczem wiszącym nad głową, kiedy upadnie odsłonie wszystko to, od czego się uciekało się, odwracało głowę, co tłumiono.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Moi drodzy dziś poruszymy bardzo trudny temat, jakim jest śmierć najbliższych nam osób. Dla każdego z nas jest to jedno z najtrudniejszych przeżyć, jakich doświadczamy przez całe życie. Zawsze wiąże się ono z poczuciem ogromnego bólu i straty. Tym razem jednak zastanowimy się, czy okoliczności, w jakich tracimy tych, których kochamy, mają znaczenie dla nas samych w trudnym i często długim procesie radzenia sobie z ich odejściem, a także w dalszym budowaniu naszego życia? Gdybym to ja miała udzielić odpowiedzi na to pytanie, bez wahania byłaby ona twierdząca. Nie chcę oczywiście, abyście mnie źle zrozumieli i pomyśleli, że umniejszam znaczenia śmierci kogokolwiek, by nadać większą wartość innej. Uważam jednak, że do tego, abyśmy mogli przejść przez trudny proces żałoby, niezbędne jest to, byśmy byli pewni, że wiemy wszystko na temat tego, jak odeszli nasi bliscy. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości nigdy nie zaznamy upragnionego spokoju, gdyż najgorsza jest ta niepewność, która nas trawi i niszczy od środka. Dążenie do prawdy staje się celem, na którym skupiamy wszystkie swoje działania. Jesteśmy w stanie zrobić bardzo wiele, by uzyskać odpowiedzi na targające nami wątpliwości i rodzące się w naszej głowie setki pytań. Nie ulega wątpliwości, że takie życie musi być bardzo trudne, dlatego zawsze współczuję osobom, których matka, ojciec, mąż, żona, syn, czy córka giną, a ich śmierć bądź zaginięcie osnute jest aurą tajemnic i niedopowiedzeń.

Na szczęście z poczuciem ogromnej ulgi mogę Was zapewnić, że nie zdecydowałam się poruszyć powyższego tematu na podstawie prywatnych doświadczeń. Skłoniła mnie do tego lektura książki Krystyny Mirek Blizny przeszłości, o której chcę Wam teraz opowiedzieć kilka słów.

Ci z Was, który znają twórczość Pani Krystyny, wiedzą, że dotychczas mogliśmy spędzać wspaniałe czytelnicze chwile, czytając jej piękne, mądre, cieple i poruszające powieści obyczajowe. Ja je wszystkie uwielbiam i zawsze z ogromną przyjemnością po każdą z nich sięgam. Dla czytelnika nie ma jednak nic wspanialszego, jak móc obserwować proces rozwoju warsztatu pisarskiego swojego ulubionego autora, a co więcej zachęcać innych do poznania nowej odsłony jego twórczości. Dlatego z ogromną radością podzielę się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu Blizn przeszłości, która to książka ku mojej ogromnej radości reprezentuje bardzo lubiany przeze mnie gatunek literacki, jakim jest thriller psychologiczny.

Nie będę ukrywać, że autorka nie oszczędzała głównej bohaterki swojej książki Majki Sokołowskiej. Dziś dorosła kobieta, już jako dziecko przeżyła ogromną traumę. Mając zaledwie siedem lat, była jedynym świadkiem morderstwa ojca w domu rodzinnym. Aleksander Sokołowski był bohaterem lokalnej policji i komendantem posterunku w małym miasteczku Borki. Cieszył się dużym szacunkiem i uznaniem tamtejszej społeczności. Jego nagła i tragiczna śmierć wzbudziła wielkie emocje i poruszenie wśród mieszkańców. Władze stanęły na wysokości zadania. Winny został bardzo szybko znaleziony i ukarany. Wszystko wydaje się załatwione z największym zaangażowaniem i starannością. Tak mija piętnaście lat. Po tym czasie w miasteczku pojawia się Majka, która będąc już dorosłą, o wiele więcej rozumie i wie, że jedyne co w sprawie jej ojca było wykonane z największym zaangażowaniem to ukrycie prawdy.

Bardzo szybko okazuje się, że Borki to miasteczko wielu tajemnic, niebezpiecznych powiązań władzy, gdzie wiele osób przyłożyło rękę do tego, aby prawda o zbrodni sprzed lat nie ujrzała światła dziennego. Pojawienie się córki byłego komendanta jednak burzy ich spokój i pewność siebie. W powietrzu unosi się atmosfera napięcia i zagrożenia. Majka nie jest już małą, bezbronną dziewczynką. Przez wiele lat przygotowywała się do tej trudnej i bezwzględnej walki o prawdę. Tylko czy na pewno jest gotowa na to, by udźwignąć prawdę? O tym musicie już przekonać się sami, sięgając po książkę, do czego gorąco Was zachęcam.

W miasteczku czuje się gęstą atmosferę. Choć ulegając pierwszemu wrażeniu, można poczuć, że w tej zamkniętej społeczności wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą, z biegiem czasu orientujemy się, że tu każdy ma swoje sekrety i pilnie strzeżone tajemnice okryte aurą pozorów dla oczu innych. Tak naprawdę nie wiadomo, komu można tu ufać. Kto jest prawdziwym przyjacielem, a kto przebiegłym i niebezpiecznym wrogiem. Postacie bohaterów powieści są tak misternie skonstruowane, że można łatwo dać się nabrać na ich wyćwiczone do perfekcji działania i postępowania zdążające wyłącznie do uchronienia własnej osoby przed konsekwencjami win przeszłości.

Na szczególną uwagę zasługuje kreacja postaci samej Majki. Dziewczyna niesiona pragnieniem zemsty staje się zagrożeniem dla wielu osób, jednak nie bierze pod uwagę, że sama może być w niebezpieczeństwie. My czytelnicy widzimy, że mimo iż dzięki swojej postawie silnej kobiety o niezwykłej intuicji stała się groźnym przeciwnikiem dla swoich wrogów, to jednak nadal gdzieś w środku skrywa się ta mała, samotna, wystraszona dziewczynka, którą dopadają demony przeszłości. Dziewczynka, która boi się tego, co zobaczy, kiedy ostatni element tej misternej układanki dotychczas blokowany przez jej świadomość trafi we właściwe miejsce. Tylko, czy w istocie prawda jest tak ważna, czy rzeczywiście wyzwala, a może wręcz przeciwnie niszczy? Musicie to koniecznie sprawdzić, poznając tę historię.

Motyw morderstwa sprzed lat to jednak nie wszystko, co przygotowała dla nas autorka. Znajdziemy w niej również problem uzależnienia, przemocy w rodzinie, życia z niepełnosprawnym dzieckiem, choroby i manipulacji. Widzicie więc, że będzie nie tylko emocjonująco, ale także również życiowo, a to bardzo sobie w książkach cenię.

Blizny przeszłości to naprawdę godna uznania i polecenia nowa odsłona twórczości autorki. Choć w fabule książki nadal dostrzegamy elementy powieści obyczajowej, to jest ona uzupełniona o, jak już wcześniej wspomniałam świetnie wykreowane portrety psychologiczne bohaterów, uczucie napięcia, tajemnicy i niepewności. Wszystkie te elementy w połączeniu z dynamiczną akcją sprawiają, że w nasze ręce trafia wciągająca, niepozwalająca się od siebie oderwać książka. Czytamy ją z ogromną ciekawością, chcąc jak najszybciej rozwiązać zagadkę morderstwa. Ponadto kibicujemy Majce i pragniemy, by wreszcie znalazła ukojenie dla bólu, z którym się zmaga.

Po zamknięciu książki bardzo chcę sięgnąć po drugą część cyklu i mam nadzieję, że wkrótce mi się to uda. Jeśli Wy zdecydujecie się przeczytać tę powieść, na pewno spędzicie z nią godziny pełne emocji, ale także refleksji. Z pewnością poczujecie zadowolenie z lektury i satysfakcję z wartościowo spędzonego czasu z książką, o której jeszcze długo będziecie myśleć i analizować, wszystko to, o czym przeczytaliście na jej kartach.

Ocena: 5/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć