ebook Sen o okapi
4.28 / 5.00 (liczba ocen: 6488)

Sen o okapi
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 23.99
wciąż za drogo?
23.99 zł

Za każdym razem gdy Selmie śni się okapi, na mieszkańców jej wioski pada blady strach. Sen ten oznacza bowiem, że w ciągu 24 godzin ktoś z nich umrze. Kto i w jakich okolicznościach pozostaje niewyjaśnione. 

Każdy próbuje przygotować się na to, co ma nadejść. Dziesięcioletnia Luiza opowiada o śnie Selmy swojemu przyjacielowi. Optyk zbiera się, by w końcu wyznać Selmie miłość. Matka Luizy rozważa, czy odejść od męża, a on sam marzy o wielkim świecie.

To, co się wydarzy, na zawsze zmieni ich wszystkich...

Arcyzabawna i czuła opowieść o dojrzewaniu, przyjaźni, miłości i śmierci. - Joanna Bator

W ciemności ludzkich losów Mariana Leky odnajduje światło. Piękna opowieść! - Ignacy Karpowicz

Pełna humoru i empatii książka o sile przyjaźni, o lęku i stracie, i o pułapkach codzienności. W historii o mieszkańcach małej wioski Mariana Leky w intrygujący sposób miesza świat realny z tym, co magiczne, wyobrażone, ze snu... - Michał Nogaś, „Gazeta Wyborcza”, „Książki. Magazyn do czytania”

W pewnej wiosce, która mogłaby być wszędzie, żyje niewielka społeczność bliższa sobie niż niejedna rodzina. Ludzie znają się na wylot, a mimo to pozostają dla siebie największymi zagadkami i wciąż są siebie ciekawi. Marianie Leky udało się stworzyć współczesną baśń o wspólnocie, w której zdarzają się złe rzeczy, ale nikt nie zostaje ze swoim cierpieniem sam. Nie jest to utopijna kraina szczęśliwości, ale myślę, że tak mogłoby wyglądać wystarczająco dobre życie. - Katarzyna Kazimierowska, „Pismo. Magazyn opinii”

Po kilkudziesięciu stronach pomyślałam: oho, do zakochania jeden krok. Gdy kończyłam czytać, byłam już po uszy zakochana w bohaterach i klimacie tej książki. Ta opowieść otula ciepłem. - Agnieszka Kalus, prowadzi blog Czytam, bo lubię

Bullerbyn dla dorosłych. - Claudia Voigt, „Literatur Spiegel”

Arcydzieło! - Ariane Heimbach, „Brigitte Woman”

O e-booku Sen o okapi blogerzy napisali:

Sen o okapi jest powieścią niezwykłą, wyjątkową, z której płynie wiele wartościowych myśli. Mariana Leky stworzyła dzieło, które daje czytelnikowi możliwość odpłynięcia do innego świata. Zamknięcia się w nim, a zarazem otwarcia się na wrażliwość autorki, która przelewając ją na papier, wlewa ją w nasze serca. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Mariana Leky ma ogromny dar opowiadania. Sen o okapi czyta się lekko i z prawdziwą przyjemnością. Mariana Leky dosłownie otula czytelników słowem. Ta opowieść jest wręcz stworzona do tego by się nią delektować, by ją sobie dawkować i cieszyć się jej bliskością. Ja jestem nią totalnie zafascynowana i jeszcze mocniej oczarowana. - Monika Lewandowska - Kocham Cię, moje życie

Sen o okapi od Mariana Leky możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Miłość i śmierć. Jednego i drugiego nie da się wypróbować, przed obydwoma nie ma ucieczki, jedni i drugie dosięgnie człowieka.
Nie zawsze można sobie wybrać przygody, do których jest się stworzonym.
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Za każdym razem, gdy Selmie śni się okapi, mieszkańcy wioski przygotowują się na najgorsze. Okapi w śnie staruszki zwiastuje bowiem śmierć. Nikt nie wie, kogo tym razem zabierze ostateczność. Jedno jest właściwe pewne, w ciągu 24 godzin, ktoś z mieszkańców wioski odejdzie na zawsze. Każdy z bohaterów próbuje więc na swój sposób przygotować się na ewentualne odejście. Sen Selmy zmusza ich do dokonania szczegółowych rachunków sumienia jak również do wyjawienia win i tajemnic. Optyk postanawia wyznać Selmie swoje uczucie, które skrywał od wielu lat. Matka Luizy, coraz poważniej rozważa odejście od męża. Ten z kolei chciałby w końcu wyruszyć w swoją życiową podróż. Widmo rychłej śmierci nakazuje im spojrzeć w głąb siebie i poszukać własnej życiowej drogi. Tym samym sen Selmy i decyzje, które za jego sprawą podejmą bohaterowie, na zawsze odmienią ich życie.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Sen o okapi to jedna z tych powieści, z którymi nie tylko cudownie spędza się czas, ale przede wszystkim, która zostawia w czytelniku trwały, niezwykle pozytywny ślad.

W tej historii tak naprawdę niewiele się dzieje, jej akcja skupia się jednak wokół tego co najważniejsze, wokół magii codzienności, więzi oraz poszukiwania swojej drogi. Mimo tego, jest w tej powieści coś, co totalnie pochłania, co wciąga czytelnika w niesamowity, wręcz bajkowy świat, z którym dosłownie było mi żal się rozstawać.

Bardzo przypadł mi do gustu klimat, który w swojej opowieści wykreowała Mariana Leky. Ta historia jest bardzo intymna, ciepła, jest w niej miejsce zarówno na nostalgię, ale także na radość. Niesamowicie mocno zżyłam się również z bohaterami tej książki. Od pierwszych stron czułam z nimi głęboką więź i miałam poczucie jakbym znała się z nimi od dawna. Nie są oni pozbawieni wad, ale tworzą niesamowicie realistyczną społeczność. Przy tym są naprawdę intrygujący i to oni stanowią trzon tej historii.

Do tego autorka ma ogromny dar opowiadania. Sen o okapi czyta się lekko i z prawdziwą przyjemnością. Mariana Leky dosłownie otula czytelników słowem. Ta opowieść jest wręcz stworzona do tego by się nią delektować, by ją sobie dawkować i cieszyć się jej bliskością. Ja jestem nią totalnie zafascynowana i jeszcze mocniej oczarowana.

Podsumowując: ja z tą książką przeżyłam cudowną i niepowtarzalną czytelniczą przygodę. Z ogromną niecierpliwością i ciekawością w sercu będę wyglądała kolejnych powieści Mariany Leky.

Komu polecam?

Sen o okapi to pozycja dla tych czytelników, którzy pragną w lekturze odnaleźć ukojenie, którzy chcą przy niej wypocząć. Znajdziecie w tej książce niesamowity, magiczny wręcz klimat, wspaniałych bohaterów i życiową mądrość, która zostanie z Wami na długo.

Gorąco polecam tę powieść Waszej czytelniczej uwadze. Moim zdaniem to idealna pozycja na coraz dłuższe wiosenne popołudnia. To również doskonała pozycja na prezent dla bliskiej osoby. Jej przepiękna okładka skrywa bowiem równie przepiękne wnętrze.

Ocena: 5+/6
©Kocham Cię, moje życie
Przyznaję, że sięgnęłam po Sen o okapi nie dlatego, że zainteresowała mnie fabuła, ale zachwyciła okładka: bajeczna, tajemnicza, ekscytująca.

Za każdym razem gdy Selmie śni się okapi, na mieszkańców jej wioski pada blady strach. Sen ten oznacza bowiem, że w ciągu 24 godzin ktoś z nich umrze. Kto i w jakich okolicznościach pozostaje niewyjaśnione. Każdy próbuje przygotować się na to, co ma nadejść. Dziesięcioletnia Luiza opowiada o śnie Selmy swojemu przyjacielowi. Optyk zbiera się, by w końcu wyznać Selmie miłość. Matka Luizy rozważa, czy odejść od męża, a on sam marzy o wielkim świecie. To, co się wydarzy, na zawsze zmieni ich wszystkich…

Powieść podzielona została na trzy części. Pierwsza odtwarza dwadzieścia cztery godziny (trochę więcej) po śnie Selmy. To tutaj przedstawia się większość postaci i ich złożone relacje między sobą. Od samego początku otoczenie, w którym postacie wydają się rosnąć razem, jest również centrum, mikrokosmosem, który znacząco przyczynia się do struktury. Część druga i trzecia mają miejsce kilka lat później. W całym okresie narracji, trwającym około 25 lat, uwaga skupia się zarówno na poziomie interpersonalnym, jak i na życiu wewnętrznym jednostki. Wewnętrzne zamieszanie każdej postaci, które pozostaje niezauważone przez innych (rzekomo) - nieartykułowane lęki, zmartwienia, trudności - jest osadzone w czasami nadopiekuńczej egzystencji dla siebie nawzajem. Świat zewnętrzny wydaje się nie mieć żadnego znaczenia: nie ma odniesienia do aktualnych wydarzeń politycznych lub historycznych, z jedynym wyjątkiem II wojny światowej.

Mariana Leky ukazuje nieco ekscentryczne, ale ciepłe postacie, umieszcza je w cudownym mikrokosmosie i obserwuje. Interesująco umieszczone retrospekcje dopełniają ich prezentację. Wszystkie postaci poruszają się na skraju przesady, ale nigdy nie wyglądają śmiesznie. Wręcz przeciwnie, w swoim dziwactwie są niezwykle sympatyczni. Zapewne dlatego, że autorka nadaje im zwięzłe cechy, ale wyraźne postacie nie tworzą stereotypów. W rezultacie w powieści brakuje wszystkiego, co banalne i przewidywalne - dotyczy to również końca powieści: chociaż wszystkie znaki wskazują na szczęśliwe zakończenie, wynik pozostaje otwarty pod pewnymi względami.

Oprócz odnoszących sukcesy postaci, styl Leky i styl narracji również mnie przekonują. Używa jasnego języka, który pozostawia dużo miejsca na ciepło, a nawet odrobinę sentymentalizmu. Wyizolowane elementy fantastyczne nadają to, co można stąd dostrzec, cechy baśni, choć brakuje typowego elementu dobrego kontra złego. Zamiast tego chodzi o fatalność. Różne motywy przewodnie i powtórzenia codziennych scenariuszy nadają powieści rytm. Rozwija się spójny wątek narracyjny. Jestem na tak.

Ocena: 5/6
©Reading My Love
Sen o okapi jest powieścią niezwykłą, wyjątkową, z której płynie wiele wartościowych myśli. Mariana Leky stworzyła dzieło, które daje czytelnikowi możliwość odpłynięcia do innego świata. Zamknięcia się w nim, a zarazem otwarcia się na wrażliwość autorki, która przelewając ją na papier, wlewa ją w nasze serca.

A wrażliwość ta płynie ogromnym strumieniem, które rozpala nasze myśli o nas, o naszych bliskich. Lecz nie tylko, gdyż daje nam możliwość spojrzenia na to, co nieuniknione, co może przyjść każdego dnia. Jednak z każdym dniem odkładamy tę myśl na następny. Po przeczytaniu tej książki będziemy mogli spojrzeć na przemijanie innym okiem. Oswoić się z nią, wziąć ją do swojego życia jako pewien jego element.

Sen o okapi to książka, która w literaturze zdarza się nie często. To powieść, która będzie ponadczasowa, po którą sięgnie nie tylko współczesny czytelnik, lecz również przyszłe pokolenia. Śmiem twierdzić, że Mariana Leky napisała książkę pokoleniową, o której będzie głośno teraz jak i za kilkanaście lat. Dla przyszłych pokoleń, będzie równie popularna, jak dziś Mały książę czy Przeminęło z wiatrem. I choć to inny nieco rodzaj przesłania, pragnę uświadomić Wam, że Sen o okapi będzie cieszyć się popularnością porównywalną do tej, którą dziś mają książki napisane wiele lat temu. To zapewne książka, która trafi do kanonu powieści czytanych przez nasze wnuki, prawnuki.

Bohaterką jest Selma, kobieta, która ma prorocze sny. Za każdym razem gdy śni się jej okapi, w przeciągu 24 godzin ktoś umrze. Selma trzykrotnie śniła o okapi i zawsze ktoś potem umierał. Wówczas na mieszkańców jej wioski padał blady strach.

Ten motyw zmusił mnie do zadania sobie pytania. Jak postąpiłbym, gdybym wiedział, że najbliższa doba może być moją ostatnią? Czy pożegnałbym się z bliskimi? Czy na szybko pozamykałbym najważniejsze sprawy? Na czym skupiłbym się najbardziej? Co chciałbym jeszcze zrobić, powiedzieć?

Mnóstwo pytań krążyło w mojej głowie. Pytań bolesnych, niewygodnych, strasznych. Często odsuwałem je na bok, mówiąc sobie, to przecież tylko fikcja. Z drugiej zaś strony, nigdy nie wiemy, co nas czeka w najbliższej przyszłości. To, co ważne, to świadomość, że ten stan, nie napawał mnie strachem, lękiem, lecz dawał poczucie, aby cieszyć się każdą chwilą, chwytać ją całymi garściami, chłonąc całym sobą.

Sen o okapi uświadomił mi, że warto cieszyć się tym co „tu i teraz”, że życie choć nie zawsze łatwe daje nam wiele. Bohaterką jest Selma, lecz tak naprawdę historię poznajemy z perspektywy dziesięcioletniej Luizy, która o śnie swej babci opowiada swojemu przyjacielowi Optykowi. Mariana Leky dotyka również kwestii małej społeczności, w której pozornie wszyscy się znają.

Autorka stworzyła prawdziwie baśniowy klimat, a magia historii którą poznajemy nie tylko porusza nasze emocje, lecz zadaje wiele ważnych pytań, na których odpowiedzi staramy się szukać przez całe życie. Myślę, że Sen o okapi jest książką, do której w naszym życiu warto powrócić nie raz i nie dwa. Bez wątpienia to książka z przesłaniem. Chciałbym aby ta recenzja była dla Was konkluzją, że warto sięgnąć po tę powieść. Zachęcam do jej przeczytania całym sercem. Wrażliwość autorki udzieli się każdemu, kto sięgnie po Sen o okapi.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć