ebook Śreżoga
3.39 / 5.00 (liczba ocen: 1498)

Śreżoga
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 26.21
Audiobook - najniższa cena: 29.60
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK CW
EMPIK#EMPIK CW
33.39 złpremium: 21.54 zł Lub 21.54 zł
-26% 26.21 zł
27.64 zł Lub 24.88 zł
33.02 zł Lub 29.72 zł
25.13 zł
27.79 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Dwunasty tom sagi o Lipowie. Ktoś czai się z siekierą w ciemności. Sierżant sztabowy Radosław Trawiński boi się, że to aspirant Daniel Podgórski, który odkrył, że śmierć jego partnerki nie była samobójstwem. Czyżby przyszedł się zemścić? Czy to możliwe, że dopuściłby się tak okrutnych czynów?

W okolicy giną jeszcze trzy osoby. Właściciel zajazdu wygląda wprawdzie, jakby spokojnie zasnął, ale jego pracownica nie ma tyle szczęścia. Jej ciało zostaje brutalnie zmasakrowane. Kilkanaście kilometrów dalej, na cichej leśnej polanie, ktoś ustawił aparat fotograficzny. Jego obiektyw skierowany jest na porąbane ciało młodego mężczyzny. Tylko twarz pozostaje nienaruszona. Zamiast dłoni i stóp sterczą za to groteskowe ptasie nóżki. Ale to nie pierwszy raz, kiedy sprawca zabiera ze sobą trofeum. Dwa lata wcześniej ginie pewna młoda dziewczyna. Ona również zostaje w ten sposób okaleczona. Kim jest i dlaczego wygląda, jakby przybyła z przeszłości? Co oznacza dziwny znak, który rysuje pewna pisarka? I czy prawdą jest, że kto usłyszy dźwięk wrzeciona kikimory, ten umrze?

O e-booku Śreżoga blogerzxy napisali: 

Totalnie przepadłam w tej historii i kolejny raz dałam się ponieść nurtowi wypadków skrojonych przez Katarzynę Puzyńską. Śreżogę czyta się naprawdę wyśmienicie. Autorka pisze niezwykle sprawnie, obrazowo a przede wszystkim intrygująco.  - Monika Lewandowska - Kocham Cię, moje życie

Z każdym kolejnym rozdziałem (a jest ich ponad 140!) trupów przybywa, a lista podejrzanych rośnie. Kombinowanie kto kogo zaciukał i dlaczego było momentami niezwykle emocjonujące. Mnie się podobało i będę czekać na kolejny tom. Ciekawe, co autorka wymyśli w trzynastej części - Katarzyna Chojnacka-Musiał - Bibliotecznie: 

Śreżoga od Katarzyna Puzyńska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Tym razem sprawa, którą zajmuje się Daniel Podgórski ma swoje korzenie w tej, którą dwa lata wcześniej prowadziła Emilia Strzałkowska, i której dramatyczny finał szokował w końcówce Pokrzyku.

Okazuje się bowiem, że nic nie jest takie jak się wydaje.

Retrospekcje działań Emilii i przebiegu tamtego śledztwa zmieniają wszystko. Ale samo odsłanianie się tajemnic jest ściśle powiązane z nową, współczesną zbrodnią.

W Śreżodze pojawia się wielu nowych bohaterów, wyjątkowo gęsto ścielą się trupy. Powiązania między osobami dramatu są tu niezwykle pokomplikowane i chwilami ogarnianie, kto jest z kim skoligowany rodzinnie, a kto tylko biznesowo, może sprawiać problem.

Trzy rodzinne interesy polegające na budowie domów drewnianych to konkurencja, czy może współpraca. Czy niesnaski między dojrzałymi właścicielami, przekładają się na emocje ich nastoletnich następców?

Kto zamordował córkę Dąbrowskich dwa lata temu? A kto syna Kwiatkowskich obecnie? Czy pozbawienie ofiar stóp i dłoni to oznaki realizacji zamysłów seryjnego mordercy, czy tylko dziwny plan tuszujący inne sprawy?

Czemu giną kolejne osoby?

Tak jak już kiedyś napisałam, w Lipowie już niedługo nikt nie będzie mieszkać. Połowa ludności nie żyje, druga odsiaduje wyroki za zabicie pierwszej. W tej sprawie autentycznie stopień komplikacji, a następnie wyłaniające się zaskakujące rozwiązania kolejnych wątków, nieodparcie prowadzą do takiego podsumowania.

Daniel, w świetle tragedii załamany prywatnie, bardzo intensywnie przepracowuje się zawodowo. Klementyna Kopp, ulubiona policjantka – emerytka, nadal nie przyjmuje do wiadomości swojej emerytury. Maria Podgórska wraca na pierwszy plan nieustająco karmiąc wszystkich wokół, węsząc i wtrącając się we wszystko. Weronika, nie radzi sobie emocjonalnie z życiem osobistym, więc ochoczo zagłębia się w prywatne dochodzenie. Trzy bohaterki dołączają do swojej grupy nowo osiedloną w okolicy pisarkę, Malwinę Górską, śledzą, badają, wnikają i wtrącają się we wszystko. Dokładają policji roboty, ale i tak naprawdę dzięki nim wszystkie tajemnice wychodzą na jaw. Nieformalne cztery muszkieterki przyćmiewają wszystko. Banda szalonych bab jest niesamowita. I w niej widzę największy atut tej części!

A w tle jeszcze lokalna grupa narkotykowa, korupcja, policjanci na usługach przestępców i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji i jego dziwna funkcjonariuszka. Tym razem wygląda, że po wyjątkowo skomplikowanej i rozbudowanej w ofiary i sprawców sprawie wszystko w Lipowie się dobrze skończyło i uspokoiło.

Na razie.

Chwilowo.

Bo wiecie, że musimy tam wrócić!

Tradycyjnie Katarzyna Puzyńska przytrzymuje czytelnika przy lekturze krótkimi rozdziałami, z których każdy kończy się zaskakująco. Natychmiast chcesz wiedzieć co dalej, ale autorka przerzuca nas w kolejną sytuację, między innych bohaterów. Krótka, rwana akcja i znów cliffhanger!

I mroczne lasy, opuszczone budynki, nieoczekiwane osoby wyłaniające się z mroku, mgły, zza krzaków. Zaskakujące sytuacje, niespodziewane reakcje.

Lipowo i jego morderstwa.

Lubię to!

No i to niespodziewane zakończenie odwiecznego #teamweronika i #temaemilia! Jeszcze jestem zdziwiona!

I już czekam na Martwiec! Co się tam znowu wydarzy?

Ocena: 5/6
©CzytAśka
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Akcję najnowszej powieści Katarzyny Puzyńskiej rozpoczyna zagadkowa scena, podczas której na sierżanta sztabowego Radosława Trawińskiego, w ciemnościach czai się tajemnicza postać z siekierą w dłoni. Czy możliwe, że to Daniel Podgórski odkrył, że śmierć jego partnerki nie była jednak samobójstwem i przyszedł się zemścić? W okolicy dochodzi tymczasem do makabrycznych morderstw. Sprawca nie tylko pozbawia życia swoje ofiary, ale także brutalnie okalecza ich ciała. Zbrodnie te wiążą się z ze sprawą, którą dwa lata wcześniej prowadziła Emilia Strzałkowska. Wtedy w podobny sposób zginęła młoda dziewczyna. Czy możliwe, że za tamtą zbrodnię został osądzony, ktoś niewinny? I jaki związek ze sprawami ma klątwa wrzeciona kikomory?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Śreżoga to już dwunasta odsłona bestselerowej sagi o policjantach z Lipowa. Ja osobiście na każdy kolejny tom tego cyklu czekam z ogromną niecierpliwością i tak również było w tym przypadku. Zupełnie nie dziwi fakt, że ta seria cieszy się niesłabnącą popularnością, nie tylko zresztą w naszym kraju.

Niezmiennie powieści Katarzyny Puzyńskiej są dla mnie takimi pozycjami, które otwieram i przepadam w nich totalnie. Nie umiem wyjść z tych historii i niejako żyję nimi jeszcze po zakończeniu lektury. Za każdym razem zachwyca mnie to jakże charakterystyczne dla autorki połączenie intrygującej i trzymającej w napięciu fabuły skupionej wokół zbrodni i tego spokoju pozwalającego na delektowanie się opisami. W Śreżodze bowiem tak jak i w pozostałych częściach serii znajdziemy nie tylko akcję, ale również mocno rozbudowaną warstwę psychologiczną.

Na szczególną uwagę zasługuje moim zdaniem klimat zarówno tej powieści jak i całej sagi o Lipowie. Jest on niepowtarzalny, pełen tajemniczości, klaustrofobiczny, duszny, miejscami nawet mroczny. Ja jestem ogromną fanką takiego klimatu i powieści skupionych wokół mieszkańców niewielkich miejscowości.

Bardzo podobało mi się również, że wśród bohaterów tej sagi nastąpiło wiele zmian. Niezmiernie przypadło mi też do gustu, że postać mamy Daniela w tym tomie miała szansę dość do głosu trochę bardziej. Niezwykle przyjemnie poznawało mi się działania tego babskiego teamu.

Podsumowując: ja totalnie przepadłam w tej historii i kolejny raz dałam się ponieść nurtowi wypadków skrojonych przez Katarzynę Puzyńską. Śreżogę czyta się naprawdę wyśmienicie. Autorka pisze niezwykle sprawnie, obrazowo a przede wszystkim intrygująco. Trochę miejscami zabrakło mi co prawda w tej historii dynamiki, ale nie będę się przesadnie czepiać. Niemniej mam poczucie, że wszystko w tej powieści jest niesamowicie doszlifowane, przemyślane i zrealizowane w najdrobniejszych szczegółach.

Komu polecam?

Myślę, że fanów Katarzyny Puzyńskiej, do sięgnięcia po tę powieść namawiać nie trzeba. Jako że jest to dwunasty tom serii i nawiązuje on dość konkretnie do wydarzeń, które miały miejsce w poprzednim tomie, to nie zalecam Wam tym razem rozpoczynania znajomości z autorką od tej powieści. Gwarantuję Wam jednak, że poznając tę serię od jej początku, czyli od Motylka czeka na Was cały ogrom wrażeń, na który warto poświecić swój czytelniczy czas.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Śreżoga to dwunasty tom serii o Lipowie. Z jednej strony można pomyśleć, że trochę już się ta saga ciągnie, ale z drugiej w każdym kolejnym tomie można znaleźć coś ciekawego i wciągającego. Zatem byłoby szkoda, gdyby autorka zakończyła definitywnie opisywanie losów bohaterów, do których już przecież zdążyliśmy się trochę przywiązać.

Tym razem papierowa wersja powieści trochę przytłacza gabarytem. 864 strony robią wrażenie. U mnie jednak ten aspekt nie wchodził w grę, ponieważ Lipowo od początku czytam w wersji elektronicznej. Lektura poszła mi szybko i w zasadzie bezboleśnie, nie licząc pomyłek w imionach bohaterów i chochlików, które umknęły redakcji i korekcie.

W tym tomie napotkacie dużo siekier, ale znajdzie się też młotek i szpikulec. Pojawi się również spora lista ofiar. Tym razem chyba padł rekord morderstw, jeśli miałabym porównywać z poprzednimi częściami. Z jednej strony ktoś mógłby uznać to za przesadne, bo w związku z tym mamy sporo wątków do ogarnięcia, ale z drugiej dzięki temu jest się nad czym zastanawiać. Z każdym kolejnym rozdziałem (a jest ich ponad 140!) trupów przybywa, a lista podejrzanych rośnie. Kombinowanie kto kogo zaciukał i dlaczego było momentami niezwykle emocjonujące.

W warstwie obyczajowej prym wieść będą emocjonalne rozterki Daniela, szczególnie, kiedy policjant dowiedział się o tym, że Emilia jednak nie popełniła samobójstwa. Momentami ten wątek był trochę męczący. Niezdecydowanie i jakaś rozlazłość tego faceta bywały irytujące.

Jeśli chodzi o bohaterów, a właściwie bohaterki, to miałam ochotę jedną z nich zamknąć w jakiejś spiżarni, tak bardzo irytowały mnie jej zachowania. Na szczęście dużą rolę w tym tomie odgrywała Klementyna, więc równowaga została zachowana.

A tak w ogóle wiecie, co to takiego ta śreżoga? Przyznam, że nie znałam wcześniej tego słowa. Brzmi trochę groźnie, chociaż oznacza coś tak pięknego. Śreżoga to promienie słoneczne, które przeświecają przez mgłę lub dym.

Nie będę namawiać ani odradzać, bo jak ktoś kocha Lipowo, to i tak przeczyta, a jeśli nie lubi, to nie sięgnie. Mnie się podobało i będę czekać na kolejny tom. Ciekawe, co autorka wymyśli w trzynastej części.

Ocena: 5/6
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć