ebook Nie wiesz wszystkiego
3.79 / 5.00 (liczba ocen: 2128)

Nie wiesz wszystkiego
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.94
Audiobook - najniższa cena: 39.90
wciąż za drogo?
Virtualo#Cyber Monday
Virtualo#Cyber Monday
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
17.94 zł Lub 16.15 zł
19.90 zł
20.94 zł Lub 18.85 zł
21.83 zł
17.94 zł
19.44 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Thriller psychologiczny autora „Pokaż mi”, „Nie patrz” i „Nie odpisuj”. Uczniami prestiżowego warszawskiego liceum wstrząsa wiadomość o śmierci dwojga uczniów. Ona była szkolnym wyrzutkiem, on najpopularniejszy uczeniem i kapitanem drużyny siatkówki. Opinia publiczna natychmiast wydała wyrok. Czy jednak rzeczywiście słuszny?

TEGO DNIA NIE IDĘ DO SZKOŁY. WRACAM DO DOMU I ZAMYKAM SIĘ W SYPIALNI. ODEBRANO MI WSZYSTKO, CO BYŁO DLA MNIE WAŻNE. NIE MAM JUŻ NIC.

Uczniami prestiżowego warszawskiego liceum wstrząsa wiadomość o śmierci dwojga uczniów. Otylia – szkolny wyrzutek i niedoszła samobójczyni. Alan – najpopularniejszy uczeń w liceum i kapitan drużyny siatkówki. Nie znali się, pochodzili z innych środowisk, ale z jakiegoś powodu oboje spotkali się w nocy na dachu opuszczonej hali i skoczyli, umierając na miejscu.
Opinia publiczna szybko wydaje wyrok i oskarża Otylię o nakłonienie Alana do samobójstwa. Jej najlepsza przyjaciółka Marta nie wierzy, że dziewczyna byłaby do tego zdolna.
Pewnego dnia ktoś wysyła wiadomość, która staje się początkiem zabawy w kotka i myszkę z osobą, która zna prawdę i zamierza ją ujawnić na własnych warunkach.

LUDZIE W SZKOLE MYŚLĄ, ŻE NIE MIAŁ WAD, ALE JA ZNAM PRAWDĘ. WIEM, CO ZROBIŁ, I WCIĄŻ NIE MOGĘ W TO UWIERZYĆ.

Nie wiesz wszystkiego od Marcel Moss możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Nawet najgorsza prawda jest lepsza od życia w ciągłej niepewności.
Ludziom wydaje się, że jeżeli coś jest im dane, to już na zawsze będą to mieli. Szczyt naiwności. Wystarczy jedna zła decyzja, pech czy zbieg okoliczności, by życie bezpowrotnie się zmieniło.
Jeżeli ktoś wyklucza cię z powodu twojej inności, to robi to tylko dlatego , że uważa cię za zagrożenie.
Jakiś czas temu swoją premierę miała najnowsza książka autorstwa Marcela Mossa, pt. Nie wiesz wszystkiego. Nie ukrywam, że musiała ona chwilę odczekać swoje zanim po nią sięgnęłam. Żałuję jednak, że nie zrobiłam tego od razu. To kawał świetnej powieści, która przede wszystkim niesie za sobą ważne przesłanie. Po jej lekturze utwierdziłam się przy okazji w przekonaniu, że bardzo odpowiada mi sposób w jaki pisze autor.

Akcja rzeczonej książki rozgrywa się w jednym z warszawskich liceów. Pewnego dnia uczniami wstrząsa niepokojąca wiadomość. W samobójczym akcie życie traci dwójka ich kolegów - lubiany przez wszystkich Alan, a także Oliwia - szkolny wyrzutek. Sprawa jest o tyle dziwna, że oboje nie znali się osobiście, pochodzili z różnych środowisk. Więcej ich dzieliło niż łączyło. Młodzież szybko wydaje wyrok - wszystkiemu winna jest dziewczyna, która nota bene miała już w swoim dorobku próbę samobójczą. Tylko Marta - przyjaciółka Oliwii - nie daje wiary w to co się zdarzyło. Próbuje zrobić wszystko, by dowiedzieć się do czego zaszło feralnej nocy między Oliwią i Alanem. Szybko okazuje się, że ktoś jednak zna prawdę, ale ujawni ją tylko i wyłącznie na własnych warunkach.

Nie wiesz wszystkiego to pozycja, która do ostatniej strony trzyma czytelnika w napięciu. Jest to przede wszystkim książka o ludziach i o ich skrywanych problemach. Tym razem Moss postanowił poruszyć wiele trudnych tematów, takich o których mówi się wciąż za mało (hejt, zaburzenia żywienia, depresja), a niekiedy wcale (jak np. seksoholizm). Oceniamy ludzi na podstawie ich powierzchowności, czy zachowania często nie znając historii, która stoi za daną jednostką. Na tej podstawie rościmy sobie prawo do szufladkowania bliźniego.

Przyznam szczerze, że książkę pochłonęłam dosłownie w dwa wieczory. Autor tak umiejętnie włada piórem, że pomimo poruszanych tematów, czyta się ją z czystą przyjemnością. Fabuła naprzemiennie rozgrywa się tu na kilku płaszczyznach czasowych - ówcześnie i w przeszłości, a narratorami są główni bohaterowie. To właśnie na ich losach opiera się cała powieść. Samo zakończenie jest nieprzewidywalne i zaskakujące. Wskazuje także na to, że będzie kontynuacja książki, choć tak po prawdzie dla mnie ta historia mogła by jej nie mieć.

Ocena: 5/6
©Kasia i Książki
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Otylia i Alan, dwoje uczniów prestiżowego warszawskiego liceum popełnia samobójstwo. Po niej można było się tego spodziewać, w końcu już raz próbowała odebrać sobie życie, odrzucona przez grupę rówieśnicą trzymała się z boku. Co jednak skłoniło do tego kroku najpopularniejszego chłopaka w szkole i kapitana drużyny siatkówki? I czemu zrobili to razem, skoro nigdy nie utrzymywali ze sobą kontaktu? Tymczasem oboje skoczyli z dachu opuszczonej hali ponosząc śmierć na miejscu. W szkole tworzą się plotki, że to Otylia nakłoniła Alana do skoku. Marta, najlepsza przyjaciółka dziewczyny, nie wierzy jednak by jej koleżanka była do tego zdolna. Gdy dostaje wiadomość, sugerującą, że ktoś zna prawdę, Marta za wszelką cenę chce odkryć co faktycznie wydarzyło się feralnej nocy. Prawda jest jednak bardziej zawiła niż się wszystkim wydawało…

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Nie wiesz wszystkiego to jedna z tych powieści, która już od prologu wciągnęła mnie totalnie, ale również totalnie przeraziła. Świat, który w swoich książkach ukazuje Marcel Moss jest moim zdaniem przerażający, przeraźliwie rzeczywisty i mroczny. Tym mocniej odczuwalny, bo nie znajdziemy w nim fizycznej przemocy (z drobnymi wyjątkami) ale to co się dzieje na poziomie umysłu jest jednak jeszcze bardziej zatrważające. Tak też się dzieje w najnowszej książce autora. Marcel Moss mistrzowsko ukazał całą drogę, którą przeszli bohaterowie tej historii by znaleźć się w krytycznej sytuacji, od której nie ma odwrotu.

To co najbardziej zachwyciło mnie w tej powieści to portrety psychologiczne bohaterów. Każda z postaci ma swoje tajemnice, traumatyczne przeżycia. Każda ma swoje motywy, z którymi nie zawsze można się zgodzić, ale dzięki którym łatwiej zrozumieć poszczególne wydarzenia. Największymi zaletami tych kreacji są właśnie ich niedoskonałości, wady i słabości. Dzięki narracji podzielonej na części i poszczególnych bohaterów, czytelnik ma szansę dowiedzieć się co siedzi „w głowie” tych bohaterów. Bardzo doceniam ten zabieg, bo dzięki niemu autorowi udało się rozciągnąć spektrum wydarzeń niemal do granic możliwości. Wątków w tej historii jest myślę całkiem sporo a jednak uważam, że łączą się ze sobą w idealnych, dokładnie zaplanowanych przez autora momentach, dzięki czemu tworzą spójną całość i łatwo się w nich odnaleźć. Podobało mi się również, że autor te poszczególne wątki wplatał w historię trochę tak, jakby nadawał jej nowy kształt i nowe znaczenia.

Nie wiesz wszystkiego to kolejny dowód na to, że Marcel Moss ma niezwykle ciekawe pomysły na fabuły swoich powieści. Pomysł jak wiemy to jednak nie wszystko, ale autor moim zdaniem z każdą kolejną publikacją te pomysły wykorzystuje coraz precyzyjniej. Ja tą książkę „kupiłam” totalnie. Odebrałam ją niezwykle rzeczywiście i współodczuwałam poszczególne jej wydarzenia. Do tej pory ciężko mi wyjść z tej powieści, pomimo, że już jakiś czas minął od zamknięcia ostatniej jej strony. Myślę, że to ogromna zaleta tej książki. Ta historia trzyma w napięciu od pierwszej strony, z każdą kolejną napięcie rośnie i gdy już się wydaje, że to koniec, wszystko już wiemy i osiągniemy względny spokój okazuje się, że autor ma zupełnie inny plan. Jaki? Tego musicie dowiedzieć się już sami…

Komu polecam?

Nie wiesz wszystkiego to pozycja dla czytelników szukających nietypowych wrażeń, raczej na poziomie umysłu jak przystało na thriller psychologiczny. Fanów autora na pewno przekonywać nie muszę do sięgnięcia po tę pozycję, ale jeśli nie mieliście okazji jeszcze poznać żadnej powieści Pana Mossa, to gorąco Wam polecam tę właśnie książkę. Uważam, że zdecydowanie warto.

Ocena: 5+/6
©Kocham Cię, moje życie
Przyznaję się bez bicia, że poprzednią serię autora zaczęłam czytać, ale w końcu coś mi przerwało i odłożyłam na półkę. Na pewno po nią sięgnę ponownie, bo TA historia jest taka... jakby pisana na mnie. Byłam ogromną fanką serialów z młodzieżą w tle, intrygami itd... To wszystko znajdziemy w tej książce, a nawet więcej! Autor pisze rewelacyjnie!

Wiedzieliście, że Polska jest na II miejscu w Europie pod względem samobójstw nieletnich? Bo ja nie, nigdy mnie to jakoś nie interesowało. Teraz kiedy sama mam dzieci, aż się boję tego jak zaczną dojrzewać i jakie towarzystwo spotkają na swojej drodze.

Bezlitośni rówieśnicy pozbawili mnie poczucia własnej wartości, wiary w siebie i nadziei na to, że mogę coś w życiu osiągnąć. Codziennie doświadczałam przemocy psychicznej i fizycznej. Byłam bita, wyśmiewana i upokarzana na oczach innych.

Bohaterami powieści są uczniowie i nauczyciele prestiżowego warszawskiego liceum. Wszystkimi wstrząsa do żywego samobójcza śmierć dwojga uczniów - Otylii (wyrzutka i dziewczyny z problemami) i Alana (najpopularniejszego ucznia w szkole). Z tego co wszystkim wiadomo ta dwójka się nie znała, dlaczego więc znaleziono ich ciała pod opuszczoną halą... Widać, że spadli z dachu. Większość ludzi od razu przyjęła tezę, że winna jest Otylia, która namówiła pewnie Alana do samobójstwa. Jest tylko jedna dziewczyna, która nie wierzy w tą tezę, ale nawet nie ma z kim o tym porozmawiać. Wszystko zmienia jedna wiadomość...

Dawno nie czytałam tak dobrze i pokrętnie napisanej historii z perspektywy wielu osób. Mimo to, bez problemu można odnaleźć się w fabule. Autor nie boi się tematów tabu, niewygodnych, za co z góry mu dziękuję, bo to w książkach cenię.

Jeżeli ktoś wyklucza cię z powodu twojej inności, to robi to tylko dlatego, że uważa cię za zagrożenie.

To jest historia dla każdego, dla licealistów, rodziców dzieci, ale też dla osób dojrzałych. Pokazuje problem dzisiejszej młodzieży, która pragnie życia jak ze zdjęć z Instagrama. Młodzi ludzie żyją w zupełnie innych czasach niż my, rywalizacja jest dużo większa, świat okrutniejszy, a my dorośli...wcale ich nie rozumiemy. Przede wszystkim rodzice nie mają czasu dla nastolatków, sami robią karierę i gonią za kasą.... Historia Alana, Otylii, Marty, Sary i kilku innych osób otwiera oczy, a to co zobaczymy... nie da się "od zobaczyć".

Polecam z całego serca! Będzie kolejny tom, już się nie mogę doczekać.

Ocena: 6/6
©Matka książkoholiczka
Jakiś czas temu swoją premierę miała najnowsza książka autorstwa Marcela Mossa, pt. Nie wiesz wszystkiego. Nie ukrywam, że musiała ona chwilę odczekać swoje zanim po nią sięgnęłam. Żałuję jednak, że nie zrobiłam tego od razu. To kawał świetnej powieści, która przede wszystkim niesie za sobą ważne przesłanie. Po jej lekturze utwierdziłam się przy okazji w przekonaniu, że bardzo odpowiada mi sposób w jaki pisze autor.

Akcja rzeczonej książki rozgrywa się w jednym z warszawskich liceów. Pewnego dnia uczniami wstrząsa niepokojąca wiadomość. W samobójczym akcie życie traci dwójka ich kolegów - lubiany przez wszystkich Alan, a także Oliwia - szkolny wyrzutek. Sprawa jest o tyle dziwna, że oboje nie znali się osobiście, pochodzili z różnych środowisk. Więcej ich dzieliło niż łączyło. Młodzież szybko wydaje wyrok - wszystkiemu winna jest dziewczyna, która nota bene miała już w swoim dorobku próbę samobójczą. Tylko Marta - przyjaciółka Oliwii - nie daje wiary w to co się zdarzyło. Próbuje zrobić wszystko, by dowiedzieć się do czego zaszło feralnej nocy między Oliwią i Alanem. Szybko okazuje się, że ktoś jednak zna prawdę, ale ujawni ją tylko i wyłącznie na własnych warunkach.

Nie wiesz wszystkiego to pozycja, która do ostatniej strony trzyma czytelnika w napięciu. Jest to przede wszystkim książka o ludziach i o ich skrywanych problemach. Tym razem Moss postanowił poruszyć wiele trudnych tematów, takich o których mówi się wciąż za mało (hejt, zaburzenia żywienia, depresja), a niekiedy wcale (jak np. seksoholizm). Oceniamy ludzi na podstawie ich powierzchowności, czy zachowania często nie znając historii, która stoi za daną jednostką. Na tej podstawie rościmy sobie prawo do szufladkowania bliźniego.

Przyznam szczerze, że książkę pochłonęłam dosłownie w dwa wieczory. Autor tak umiejętnie włada piórem, że pomimo poruszanych tematów, czyta się ją z czystą przyjemnością. Fabuła naprzemiennie rozgrywa się tu na kilku płaszczyznach czasowych - ówcześnie i w przeszłości, a narratorami są główni bohaterowie. To właśnie na ich losach opiera się cała powieść. Samo zakończenie jest nieprzewidywalne i zaskakujące. Wskazuje także na to, że będzie kontynuacja książki, choć tak po prawdzie dla mnie ta historia mogła by jej nie mieć.

Ocena: 5/6
©Kasia i Książki
Współczesne problemy młodzieży

Marcel Moss jest autorem, którego przedstawiać nie trzeba. Nie wiesz wszystkiego to jego czwarta książka, która dowodzi, że można stawiać go w czołówce polskich pisarzy. Tą powieścią nie tylko potwierdził talent do poruszania emocji czytelnika, lecz dowiódł, że jego pisarski warsztat doskonali się z każdą nową historią, którą poznajemy. A ta historia porusza nas także ze względu na problem, który autor ukazał. Problem jakże współczesny, który zatrważa skalą.

Autor otwiera nam oczy na sytuację dzisiejszej młodzieży. Polska jest na drugim miejscu w Europie pod względem samobójstw nieletnich. Młodzież jest nierozumiana, a stawiane przed nimi oczekiwania, często są ponad ich siły. Wyścig szczurów, czy też niespełnione ambicje rodziców, często przekładają się na problemy, które pchają młodego człowieka do czynów samobójczych. Rywalizacja oraz złudny obraz kreowany przez social media, potęgują wśród nich kompleksy, a niemożność okazywania słabości, powodują, że ich psychika pęka niczym balon nadmuchany do maksymalnych rozmiarów.

Marcel Moss ukazuje historię uczniów prestiżowego warszawskiego liceum. Otylia uznawana jest za szkolnego wyrzutka, ucznia drugiej kategorii. Alan jako kapitan drużyny siatkówki wykreował obraz idealnego ucznia. Dwie jakże skrajne osobowości. Pewnej nocy skacząc z dachu opuszczonej hali targnęli się na swoje życie. To wydarzenie mocno wstrząsnęło społecznością warszawskiego liceum, które bez chwili zastanowienia zawyrokowała, że to Otylia nakłoniła Alana do podjęcia tego kroku. Jednak Marta, przyjaciółka samobójczyni nie daje wiary tym osądom. Nie wierzy, że dziewczyna byłaby zdolna do samobójstwa. Pewnego dnia otrzymuje wiadomość, która jest początkiem zawiłej gry. Ktoś, kto zna prawdę, chce ją ujawnić, lecz tylko na swoich warunkach.

Nie wiesz wszystkiego to mocny thriller, który ukazuje współczesne problemy młodzieży. Problemy bagatelizowane przez dorosłych, twierdzących, że bolączki dzisiejszej młodzieży, są niczym w porównaniu, do problemów ich lat młodości. Autor uświadamia nam, że takie podejście, nie jest rozwiązaniem, lecz potęguje brak wsparcia dla młodego człowieka. Owszem problemy są inne, gdyż zależne są od wielu czynników psycho-społecznych, lecz nie można wartościować ich skali. Często lekceważenie sygnałów, sprawia, że samobójstwo dla młodego człowieka jest jedynym rozwiązaniem.

Tą książką Marcel Moss otwiera nam oczy, „zmusza” do zauważenia problemów z jakimi borykają się nastolatkowie. Książka podzielona jest na pięć części. Każda z nich opisuje historię z perspektywy bohaterów. Marta, Sara, Otylia, Wiktora czy Alan, to historie wielu młodych ludzi, które powinny włączyć w nas lampkę zanim będzie za późno. Nie wiesz wszystkiego trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony… lecz jak zapewnia autor ciąg dalszy nastąpi.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Świetna książka o nastolatkach dla dorosłych. Można poznać wiele powodów, przez które młodzież ma swoje problemy i zobaczyć, jak sobie z nimi radzą.Autor bardzo dobrze poradził sobie z wejściem w role nastolatków i to nastolatków obojga płci, z bardzo różnymi trudnościami życiowymi. Pokazał różnice między klasami społecznymi i kompleksy wynikające z nienależenia do lepszych i wręcz przeciwnie. Bo, jak się okazuje (nie każdy zdaje sobie z tego sprawę), należenie do elity nie jest łatwe i nie wszyscy mają na to ochotę, ale czy mają wyjście? Sprawdźcie sami - naprawdę warto przeczytać tę książkę!

Warto zerknąć