ebook Poranki na Miodowej
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 457)

Poranki na Miodowej
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - polecana oferta: 25.09
Audiobook - najniższa cena: 27.68
wciąż za drogo?
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
25.09 zł Lub 22.58 zł
28.00 zł
31.90 zł
31.90 zł
25.07 zł
26.16 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Joanna Szarańska zaprasza na Miodową. Autorka bestsellerowych „Czterech płatków śniegu” powraca z pełną emocji i wzruszeń nową serią obyczajową. Poznajmy Małgorzatę i wraz z nią poszukajmy prawdziwej przyjaźni i szczęścia, nadającego życiu głęboki, niepowtarzalny smak.

Małgorzacie udało się zapomnieć o przeszłości. Wiedzie szczęśliwe życie, jest zadowolona z kariery zawodowej i związku z Robertem. Do czasu, aż pewnego dnia otrzymuje list w błękitnej kopercie. Kto dziś jeszcze pisze listy?
Małgorzata zna tylko jedną taką osobę, ale wolałaby wymazać ją z pamięci. Jednak informacja, którą skrywa błękitna koperta skłania ją do powrotu na Miodową. Do domu pełnego wspomnień. W starej księgarni, gdzie półki uginają się od książek, a kraciasty fotel kusi swoją miękkością, Małgorzata wraca myślami do lat dzieciństwa i odkrywa tajemnice swej rodziny. Jak na powrót Małgorzaty zareagują dawni przyjaciele i sąsiedzi? Czy na pewno jej związek jest udany? A może na Miodowej czeka na nią ktoś ważny?
Przekonaj się sama! Do zobaczenia na Miodowej!

Poranki na Miodowej od Joanna Szarańska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Zrozumienie czyiś błędów jest jak nasionko. Jeśli je zasadzisz i będziesz odpowiednio pielęgnować, pewnego dnia wykiełkuje, zakwitnie, a wreszcie wyda owoc. Owoc przebaczenia.
W porankach czytelnik poznaje główną bohaterkę Małgorzatę, która jest szczęśliwa w związku i zadowolona z kariery zawodowej. Kiedy otrzymuje list w błękitnej kopercie, początkowo dziwi się, że ktoś jeszcze w tych czasach pisze takie listy. Potem uświadamia sobie, że właściwie zna taką osobę, ale wolałaby wymazać ją z pamięci.

Błękitna koperta, a dokładniej jej zawartość postanawia jednak inaczej. Małgorzata zmuszona jest wrócić na Miodową i do domu pełnego wspomnień. W starej księgarni, w której półki aż uginają się od książek, a klienci są raczej jak na lekarstwo, Małgorzata wraca myślami do dzieciństwa, które tu spędziłam.

Na Miodowej czekały na nią nie tylko wspomnienia, okazuje się bowiem, że zarówna stara księgarnia, jak i pewien schowek, kryją tajemnice rodzinne. Małgorzata jeszcze tego nie wiem, ale będzie musiała kilka spraw wyjaśnić, tajemnice odkurzyć i co najważniejsze odpowiedzieć samej sobie na kilka pytań.

Niektórzy ludzie są jak szuflada...

Za wszelką cenę bronią dostępu do swojego wnętrza. Wystarczy jednak poświęcić im trochę czasu, wnikliwie poobserwować, zadać sobie nieco trudu, a wtedy na pewno się otworzą.

Początku tej powieści właściwie nie pamiętam, mam wrażenie, że po prostu przyjmowałam fakty wprowadzające mnie w temat. Kiedy jednak główna bohaterka wkracza do starej księgarni, gdzie w półmroku półki uginają się od książek, ja rozjaśniam świadomość i od tej pory jestem już stracona dla świata.

Pani Joanna wykreowała wzruszającą powieść o trudnych stosunkach rodzinnych i wyjątkowej relacji sąsiedzkiej. Obudziła do życia nietuzinkowe bohaterki, których co prawda rozwiana z mgieł przeszłość nie tłumaczy, ale za to sporo wyjaśnia i rzuca nowe światło niczym słońce po burzy.

Zrozumienie czyiś błędów jest jak nasionko. Jeśli je zasadzisz i będziesz odpowiednio pielęgnować, pewnego dnia wykiełkuje, zakwitnie, a wreszcie wyda owoc. Owoc przebaczenia.

Poranki na Miodowej porwały mnie całkowicie, a Pani Joanna Szarańska swoim kunsztem literackim zdobyła moje serce. Nie mam pojęcia, dlaczego wcześniej nie sięgnęłam po twórczość tej autorki, ale z pewnością to się już zmieni.

Kiedy skończyłam pierwszą część, byłam przeszczęśliwa, że wzięłam do ręki tę powieść, w momencie, kiedy na mojej półce stała już jej kontynuacja. Najlepszą rekomendacją, zatem niech będzie fakt, iż kiedy tylko zamknęłam ostatnią stronę Poranków na Miodowej, chwilkę powzdychałam sobie i od razu otworzyłam Popołudnia na Miodowej.

Śmiało mogę stwierdzić, że Poranki, Popołudnia i Wieczory, to nie tylko tytuły trzech części serii Na Miodowej, ale i czas, jaki będziesz spędzać z nimi, bo nie sposób się oderwać. czytaj więcej
©Bookieciarnia
Lubię czasem przenieść się tam, gdzie nie zaglądam zbyt często. Literacka podróż na Miodową 1 okazała się całkiem przyjemna, mimo że autorka nie stroniła w niej od trudnych emocjonalnie tematów.

List w niebieskiej kopercie, który niespodziewanie dociera do Małgosi, przywołuje bolesne wspomnienia z dzieciństwa i wczesnej młodości. Czy miejsce, do którego będzie musiała wrócić za sprawą ciotki Wandy, wciąż wygląda tak samo? Czy ma w sobie tę dziwną energię co przed laty? Podróż na Miodową 1 przyniesie Małgosi mnóstwo trosk, ale pozwoli też rozliczyć się w końcu z przeszłością.

Do tej pory nie miałam okazji poznać pióra Joanny Szarańskiej. Zawsze wydawało mi się, że jej powieści nie są dla mnie, że będę się przy nich nudzić i z dezaprobatą kręcić głową. Po lekturze Poranków na Miodowej 1 stwierdzam, że moje obawy były zupełnie nieuzasadnione, choć podobno ta akurat książka ciężarem tematyki odbiega od poprzednich.

Historia wymyślona przez Szarańską to nostalgiczna i smutna opowieść dotykająca prawdziwego życia i decyzji, których konsekwencje ciągną się za człowiekiem latami. Na pierwszy plan – przynajmniej w moim odczuciu – wysuwa się dojmująca tęsknota: za rodzicielską czułością, bliskością drugiego człowieka, szeroko pojętą wolnością i… przebaczeniem, bez którego trudno oddychać pełną piersią. Wyjątkowość chwili przeplata się tu z codziennością, miłość z poczuciem żalu i niesprawiedliwości, teraźniejszość z pełną tajemnic przeszłością. Nad fabułą unosi się zapach książek i słodki aromat wypieków z pobliskiej piekarni.

W życiorysie głównej bohaterki, pisarki Małgosi Celińskiej, autorka ukryła mnóstwo sekretów. Ich odkrywanie jest niemalże tak pasjonujące jak rozwiązywanie zagadki kryminalnej. Moim zdaniem to właśnie obecność rodzinnych tajemnic, okupionych łzami i cierpieniem, sprawia, że tę powieść tak dobrze się czyta.

Relacja, jaka łączy Małgosię i jej ciotkę, jest specyficzna – pełna napięcia, niedopowiedzeń, niewykonanych gestów. Wanda Celińska to osoba chłodna, zasadnicza, na pierwszy rzut oka pozbawiona uczuć. Czy to jednak możliwe, żeby człowiek, który potrafi prawdziwie zachwycać się literaturą i widokiem górskich szczytów, był aż tak nieczuły?

Szarańska udowadnia, że życie bywa przewrotne i nigdy nie jest czarno-białe. Ma mnóstwo delikatnych oraz tych bardziej soczystych odcieni – musimy tylko dostrzec je we właściwym momencie.

Poranki na Miodowej 1 to kawał wciągającej literatury obyczajowej z mocno pobudzającą zmysły okładką. Choć powieść dotyka bolesnych tematów, jest w niej mimo wszystko dużo ciepła i pogody ducha. Lektura idealna na ciepłe wiosenne wieczory.

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©SieCzyta
Joanna Szarańska do tej pory głównie kojarzyła mi się z komedią. Tym razem autorka daje nam do przeczytania cudowną i mądrą książkę obyczajową. Zapraszam na moją opinię.

Jak byłam młoda uwielbiałam pisać listy, miałam wiele listowych przyjaciół, osób, których na żywo nie widziałam. Czasy internetowe zmieniły wszystko, do dziś pamiętam radość znalezienia koperty w skrzynce.

Główna bohaterka Małgorzata też dostała list, w niebieskiej papeterii, ale wcale nie jest z niego zadowolona, nawet bardziej lepiej pasuje słowo - jest przerażona... Ten list oznacza powrót do wspomnień, niekoniecznie tych dobrych. Obecnie Małgorzata to dorosła kobieta, w związku z mężczyzną, bez dzieci na karku - czyli patrząc z boku, wszystko w porządku. Przeszłość jednak ją dopada za pomocą tego listu... Jego treść sprawia, że kobieta po 15 latach nieobecności wraca do domu na ulicę Miodową oraz do ciotki Wandy, która ją wychowywała. Małgorzata bardzo boi się ich spotkania.

Nie było mnie tutaj piętnaście lat. A teraz wróciłam. Wróciłam w prawdopodobnie jedyne miejsce, które kiedykolwiek mogłam nazwać domem.

Powrót do miasteczka sprawi, że Małgorzata będzie miała czas na przemyślenie swojego obecnego życia, związku, odnalezienia sensu w tym co robi i jak chce żyć. Książka napisana jest dwutorowo, choć ciągle z perspektywy Małgorzaty. Obecne współczesne jej losy przeplatane są z jej wspomnienia z dzieciństwa, kiedy mieszkała na ulicy Miodowej. Dzięki temu możemy poznać dzieje jej rodziny i zrozumieć dlaczego teraz jest tak, a nie inaczej między głównymi bohaterkami.

Książka ma niesamowity klimat, można było poczuć zapach książek, jesień w powietrzu. Osobiście uwielbiam książki, które choć część fabuły mają w jakiś księgarniach, starych bibliotekach itp. Autorka stworzyła także cudownych podocznych bohaterów, takich jak Basia z piekarni... Myślę, że każdy chciałby mieć taką Basię obok. Ciekawy jest też także zawód głównej bohaterki, która jest autorką powieści dla kobiet.

Jesień jest moją ulubioną porą roku. Uwielbiam ją za feerię kolorów na klonach, brzozach i dębach, za kulki kasztanów i liliowe wrzosy. Ale lubię także za deszczowe popołudnia, gdy ciężkie krople stukają o parapet, a ja mogę zakopać się pod kocem z laptopem na kolanach i pogrążyć bez reszty w życiu moich bohaterów.

Uwielbiam przygody Zojki autorki, uważam, że jest jedną z lepszych pisarek komedii. Tym razem autorka zaskoczyła mnie na plus, bo okazało się, że potrafi napisać też coś bardziej poważnego, wzruszającego, a jednocześnie dającego nadzieję na lepsze czasy. Nigdy się nie spodziewałam, że akurat ta autorka sprawi, że będę miała łzy w oczach i to kilka razy. Już w tym momencie mogę napisać, że ta książka przypadła mi bardziej do gustu niż książki ze świątecznej serii.

Będzie drugi tom Popołudnia na Miodowej 1 - nie mogę się już doczekać. Polecam!

Ocena: 5+/6
czytaj więcej
©Matka książkoholiczka
Poranki na Miodowej 1 to nowa seria autorstwa Joanny Szarańskiej. Tym razem nie jest to komedia w stylu przygód szalonej Zojki, tylko powieść obyczajowa, poruszająca życiowe, nie zawsze radosne tematy.

Małgorzata otrzymuje list z informacją, że jej ciotka trafiła do szpitala. Kobieta nie utrzymuje ze starszą panią kontaktów od lat, ale postanawia wrócić do domu, w którym się wychowała, żeby pomóc ciotce. Kiedy staruszka dochodzi do siebie w szpitalu, Małgosia przejmuje prowadzenie księgarni i opiekę nad domem przy Miodowej. Jest to o tyle dziwne, że jako dziewczynka Gosia musiała mieszkać z apodyktyczną ciotką, która trzymała ją niezwykle krótko i doprowadziła do zawalenia się świata Małgosi - nastolatki. Główna bohaterka musi poradzić sobie z przeszłością, która wraca do niej z całym impetem, a także z problemami bardzo aktualnymi. Czekają na nią niejasne wydarzenia z przeszłości, bolesne wspomnienia, a także współczesne problemy sercowe. Czy zdoła ogarnąć wszystkie pojawiające się na jej drodze sprawy? Czy uda jej się znaleźć wspólny język z ciotką, od której kiedyś uciekła bez pożegnania?

Powieść ma piękną, delikatną okładkę, z którą korespondują ozdobniki znajdujące się w jej wnętrzu. Dzięki temu książka będzie nie tylko świetną lekturą dla pasjonatek życiowych historii, ale także nieszablonową ozdobą każdej biblioteczki.

Niespieszna akcja i opisy pełne emocji sprawiają, że książkę czyta się z zaangażowaniem w fabułę. Losy Małgorzaty ciekawią, ponieważ przypominają życie każdej z nas, sąsiadki, koleżanki czy znajomej, którą spotykamy w spożywczaku. Ta historia mogła przydarzyć się każdej z nas.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć