ebook Obsydianowa komnata
3.95 / 5.00 (liczba ocen: 11851)

Obsydianowa komnata
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 16.90
Audiobook - najniższa cena: 25.19
wciąż za drogo?
Virtualo#Black Friday
Virtualo#Black Friday
19.90 zł
27.99 zł Lub 25.19 zł
27.99 zł Lub 25.19 zł
-10% 16.90 zł
-11% 22.49 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

Słynny duet pisarski powraca z kolejną częścią najbardziej nieprzewidywalnej serii thrillerów. „Świat oszalał na punkcie Pendergasta. Każda powieść z cyklu Prestona i Childa to pełna napięcia podróż, którą wypełniają fantastyczne tajemnice i suspens…” – PAWEŁ DEPTUCH, DZIKABANDA.PL

Mówią o nim „współczesny Sherlock Holmes”, bo ma nosa do rozwiązywania najbardziej zagmatwanych spraw, chadza swoimi ścieżkami i jest mistrzem dedukcji. Aloysius Pendergast żyje w XXI wieku, mieszka w Nowym Jorku i jest bardzo nietypowym agentem FBI. Mieszka w luksusowej rezydencji, w jego garażu stoi Rolls-Royce z 1959 roku. Wszystkie garnitury Pendergasta są szyte ręcznie we Włoszech, a buty w pracowni Johna Lobba w Londynie. To nie przeszkadza mu jednak nosić ze sobą całego wachlarza narzędzi: wytrychów, latarek, probówek, strzykawek i chemikaliów. Ma też szalonego brata przestępcę – Diogenesa, własnego bodyguarda z sił specjalnych – Proctora, oraz tajemniczą podopieczną – Constance, która urodziła się w 1873 roku!
Agent specjalny FBI Pendergast nie powrócił z ostatniej misji. Jakby tego było mało, z nowojorskiej siedziby Pendergasta porwana zostaje także Constance... Ale w świecie agenta Pendergasta nic nie jest tym, czym się wydaje. Boleśnie uświadomi to sobie zakochana w nim Constance, ale także znienawidzony przez nią brat Aloysiusa, Diogenes. Czy tych dwoje połączy jeszcze jakaś wspólna sprawa? Czy Pendergast jeszcze żyje? I czy nawet on, wzór doskonałości, ma swoją ciemną stronę? Odpowiedzi na te dręczące pytania ukryte są w tajemniczej komnacie.

O Autorach:
DOUGLAS JEROME PRESTON i LINCOLN CHILD to amerykańscy pisarze, którzy najbardziej znani są ze współpracy przy bestsellerowej serii o agencie Pendergaście. Obaj specjalizują się w powieściach nawiązujących do gatunku techno-thriller, przy czym Preston doskonale odnajduje się w literaturze faktu, a Child także w horrorze.
Powieści napisane wspólnie przez Prestona i Childa zwracają uwagę przede wszystkim poważnym podejściem do wiarygodnego i naukowego uzasadnienia rozgrywających się wydarzeń. Obaj pisarze przed rozpoczęciem prac nad książką robią solidny research naukowy. To właśnie dzięki temu czytelnik ma poczucie, że choć przygody bohaterów początkowo wydają się niewiarygodne, to za sprawą drobiazgowych wyjaśnień zyskują na autentyczności.

Obsydianowa komnata od Lincoln Child, Douglas Preston możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Obsydianowa komnata jest przykładem tego, że nawet pisanie we dwójkę, nie gwarantuje powieściowego sukcesu. Wprost trudno znaleźć słowa, by opisać te 270 stron braku szacunku do Czytelnika.

W kategorii bajka, być może książka autorstwa duetu Preston&Child mogłaby zająć jakieś poczytne miejsce w rankingu “opowieści na pięć minut przed zaśnięciem”. Z pomocą zaprzęgniętych do głosowania trolli istniałaby szansa na ów sukces.

Z rzeki pomysłów absurdalnych, wymienię z litości tylko kilka.

Eliksir długowieczności, który raz działa odmładzając raz postarzając jest zsyntezowany lub też zupełnie nie. Szczegóły zawierają się raptem w kilku akapitach i w jego skład musimy uwierzyć po prostu autorom na słowo.

Podziemne komnaty w sercu jednego z największych miast USA, ukrywają kogoś na kształt mniszki, która żyje nieco dłużej niż pozostali śmiertelnicy, w kompletnym odizolowaniu od świata. Jedzenie przyjeżdża do niej windą, drzwi są niby zaryglowane, ale czasem i tak ktoś przez nie przechodzi.

Mniszka jest NADZWYCZAJ inteligenta, NIESŁYCHANIE zwinna, odważna i waleczna oraz PONADPRZECIĘTNIE ponadprzeciętna. Skąd takie przekonanie? Nie wiadomo, bo kiedy atakuje z użyciem SZTYLETU, a my czekamy na dowody tej waleczności i bojowości, zostaje obezwładniona praktycznie jedną ręką przez niedoszłą ofiarę.

Po wysłuchaniu dosłownie pięciu wyjątkowo górnolotnych zdań człowieka, którego ponoć wcześniej owa niezwykła bohaterka zabiła strącając w otchłań ziejącego lawą wulkanu – jak się okazało bezskutecznie, i którego szczerze nienawidzi, decyduje się spędzić z nim resztę życia na bezludnej wyspie we wspólnym, miłosnym gniazdku…

Pieniądze wyskakują z torby podróżnej i dna właściwie nie widać. Unieruchomieni zakładnicy w ilości sztuk: jeden, rozprawiają się z hordą uzbrojonych po zęby porywaczy oczywiście w kilka sekund, zaś by utonąć zupełnie w tej kiepskiej operze sensacyjnej trzeba postarać się uwierzyć, że ostatnie istniejące kopie ARCYWAŻNYCH dokumentów – nie są oczywiście ostatnimi. Bo były jeszcze jedne, ostatecznie ostatnie kopie…

Fanów książek pisanych na kolanie, choćby na cztery ręce, serdecznie zachęcam do lektury. Jako karykatura powieści sensacyjnej pozycja może przy odrobinie dobrej woli rozśmieszyć Czytelnika. Przy próbie potraktowania książki poważnie, istnieje zagrożenie pojawienia się podwyższonego ciśnienia tętniczego odbiorcy.

Ocena: 0/6
©Wiedziennik
Po przeczytaniu Karmazynowego brzegu czułam ogromny niedosyt wiedzy o agencie specjalnym Pendergaście. O jego asystentce, tajemniczej, pięknej, z innej epoki, Constance, i o tym skąd się wziął ich dziwny związek.

Zatem niezwłocznie zagłębiłam się w niezwykle rozpędzonej akcji Obsydianowej komnaty.

Constance po powrocie z dramatycznie zakończonej wyprawy do Exmouth nie może się pogodzić ze śmiercią z Aloysiusa. Niestety bezskuteczna akcja poszukiwawcza FBI oraz przedłużająca się nieobecność nieodparcie wskazują na tak okropny wynik ostatniej przygody Agenta Pendergasta.

Gospodyni jego rezydencji pani Trask oraz lokaj, ochroniarz, współpracownik, asystent agenta, Proctor starają się zapewnić Constance jak najlepszą opiekę i podtrzymać ją na duchu ale ona postanawia udać się do swojego „królestwa” odosobnienia w podziemiach domu przy Riverside Drive 891.

Do tego momentu akcja toczy się w miarę spokojnie. Ale odtąd pęd urywa głowę!

Pogoń Proctora przez pół świata za tajemniczymi porywaczami. Nagłe pojawienie się niespodziewanego gracza, dzięki czemu poznajemy wreszcie historię Constance i Aloysiusa. Ale cały czas w tle, jawi się dręcząca niepewność, co z nim się stało.

Cała książka to szaleństwo, które trudno przyporządkować gatunkowo, bo i sensacja, i przygoda, i kryminał…. i wielka miłość. I znowu kołowrotek wszystkiego. Za to zupełnie nie ma śladu horroru z Karmazynowego brzegu. Autorzy żonglują gatunkami, mieszając je i nie pozwalając jednoznacznie ustalić „co ja czytam?”

Kolejna wakacyjna książka akurat na leżak! Lato, rajskie wysepki Florydy i pęd akcji świetnie do siebie pasują!

Ocena: 4+/6
©CzytAśka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć