ebook Czterdzieści minus
3.32 / 5.00 (liczba ocen: 226)

Czterdzieści minus
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 21.66
wciąż za drogo?
26.04 złpremium: 14.00 zł Lub 14.00 zł
21.66 zł Lub 19.49 zł
28.00 zł
28.00 zł
28.00 zł Lub 25.20 zł
21.65 zł
21.78 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Anita to właścicielka upadającej czekoladziarni. Magda właśnie się dowiaduje, że jest w ciąży i że zdradza ją mąż. Aśka, rozchwytywana przez klientów stylistka, dusi się w nieudanym małżeństwie. Karola wciąż trafia na nieodpowiednich facetów, którzy zostawiają ją ze złamanym sercem.
Wszystkie dziewczyny są przed czterdziestką – łączą je wieloletnia przyjaźń i umiejętność rozwiązywania każdego problemu w pięć minut. I miasto, które jest świadkiem ich wzruszeń, wieczorów zakrapianych winem, wielkich planów oraz zawiedzionych nadziei. To właśnie krętymi uliczkami Wrocławia podążają ku miłości.

Czterdzieści minus od Katarzyna Kostołowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Cztery przyjaciółki na czterech życiowych zakrętach. Karolina, Anita, Asia i Magda – każda przed czterdziestką i każda marzy o szczęściu.

Anita to właścicielka upadającej czekoladziarni. Magda właśnie się dowiaduje, że jest w ciąży i że zdradza ją mąż. Aśka, rozchwytywana przez klientów stylistka, dusi się w nieudanym małżeństwie. Karola wciąż trafia na nieodpowiednich facetów, którzy zostawiają ją ze złamanym sercem.

Wszystkie dziewczyny są przed czterdziestką – łączą je wieloletnia przyjaźń i umiejętność rozwiązywania każdego problemu w pięć minut. I miasto, które jest świadkiem ich wzruszeń, wieczorów zakrapianych winem, wielkich planów oraz zawiedzionych nadziei. To właśnie krętymi uliczkami Wrocławia podążają ku miłości.

Niemal każdy młody człowiek trwa w przekonaniu, że gdy dotrze do czterdziestki, jego życie będzie w pełni ustatkowane, a zatem czeka go spokojny dom, gromadka dzieci, zagwarantowany, bezpieczny etat i oczywiście stały, wymarzony partner. Dopiero gdy mijają kolejne lata uświadamiamy sobie, że rzeczywistość w niczym nie przypomina bajki, a miłosne czy zawodowe zawirowania nie robią sobie przerwy w żadnym wieku. Świat potrafi wywrócić się niespodziewanie do góry nogami, a wszystko, co dotychczas było naszą przewidywalną codziennością, może w jednej chwili zniknąć. Brzmi to z jednej strony fascynująco, z drugiej przerażająco, na szczęście gdy ma się trzy wspaniałe przyjaciółki, żadnego kłopotu już nie trzeba rozwiązywać w pojedynkę.

Przecież będzie miała dziecko. Czy coś więcej się liczy? Będzie miała maleństwo. Jest ponad wszystko, nawet te męskie pośladki w swojej sypialni. Myślała o nich ciągle i ciągle. Obsesyjnie, bo chciała je sobie utrwalić i nigdy o nich nie zapomnieć. W imię tego, którego nosiła pod sercem. Bo żadne dziecko nie zasługiwało na takiego ojca.

Katarzyna Kostołowska stworzyła słodko-gorzką, poruszającą, na wskroś kobiecą historię, w której każda z nas odnajdzie coś dla siebie. Nakreślone bohaterki są charakterne i niewiarygodnie prawdziwe. To stuprocentowe kobiety, pełne obaw, lęków, marzeń, przeżywające rozterki i rozczarowania. Na ich drodze non stop pojawiają się kolejne przeszkody, które dzięki uporowi i owej wspaniałej przyjaźni udaje im się pokonać. Ich troski nie są wymyślone czy odległe czytelniczkom, to codzienne sprawy, jakie mogą się przydarzyć każdej z nas. Autorka nie bała się poruszyć wrażliwych, trudnych tematów, dlatego lektura funduje całą paletę intensywnych emocji, które nie słabną jeszcze długo po zakończeniu czytania.

Zdawała sobie sprawę, że jeśli trochę powygląda, to nie za długo, bo wiadomo, że po trzydziestce piątce człowiek zaczyna się sypać w tempie zastraszającym. I że jeśli facetom dodaje to uroku to babkom wyłącznie ujmuje.

Pióro pisarki wyróżnia się przystępnością i sugestywnością, naszkicowaną historię chłoniemy wszystkimi zmysłami w zawrotnym tempie. Czterdzieści minus to doskonałe połączenie solidnej dawki refleksji, bomby emocjonalnej i porcji genialnego humoru, dzięki czemu nie tylko uczymy się dystansu, ale również koimy poszarpaną duszę i napełniamy serce nadzieją, że jednak warto walczyć o prawdziwą miłość i dążyć do spełnienia marzeń. Zabawne perypetie kobiet zawsze zajmują w sercu szczególne miejsce, bo właśnie dzięki nim możemy załagodzić własne smutki czy rozczarowania. Znajdziemy tu dosłownie wszystko, czego szukamy w dobrej kobiecej powieści, dlatego naprawdę ciężko uwierzyć, iż jest to debiut literacki.

Przykro mi, że wam się nie poskładało, ale siedzieć i użalać się nad swoim losem to trochę głupio jakby. Co było, to było. Się skończyło, szkoda, ale przecież trzeba pchać ten wózek dalej, nie?

Czterdzieści minus jest barwną, ciepłą, zabawną oraz niesłychanie prawdziwą powieścią o kobietach dla kobiet w każdym wieku. To otulająca i kojąca duszę niczym balsam, hipnotyzująca historia o bratnich duszach, miłości i macierzyństwie, od której naprawdę nie sposób się oderwać. Gwarantuję, że już od pierwszej strony pokochacie nakreślone charakterne, zwariowane bohaterki i będziecie im kibicować całym sercem. Jeśli macie ochotę na niesłychanie przyjemną, emocjonującą, na wskroś prawdziwą opowieść o kobietach, które są w stanie wskoczyć dla siebie w ogień, nakreśloną niezwykle przyjemnym piórem i dopieszczoną opisami wyjątkowego, klimatycznego Wrocławia, koniecznie musicie sięgnąć po debiut Katarzyny Kostołowskiej! Polecam gorąco i niecierpliwie czekam na kolejną książkę autorki!

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Z fascynacją o książkach
40 - tka to taka magiczna granica. Facetom wmawia się kryzys wieku średniego. A czy kobiety też mogą mieć kryzys? Czy to sprawa zarezerwowana tylko dla płci brzydkiej? Bardzo mi się spodobało jak zobaczyłam, że bohaterki książki są tuż przed 40, więc tak jak ja.... Z wielką ochotę sięgnęłam po książkę, a co w niej znalazłam znajdziecie w tym poście.

Bohaterkami książki są cztery przyjaciółki będące przed czterdziestką.

Anita to właścicielka upadającej czekoladziarni, żona mężczyzny młodszego od siebie, wiecznie martwiąca się o swój wygląd.

Aśka - rozchwytywana stylistka, która już nie daje rady wytrzymać w swoim nieudanym małżeństwie. Wciąż wspomina swój romans z Tomaszem i wiecznie czuje się nieszczęśliwa.

Karola - wciąż szuka tego jedynego, ale każdy kolejny wybór okazuje się być jak kulą w płot. Ciągle była tą samotną, żaden facet nie zostawał na dłużej.

Kobiety jak widać na załączonym obrazku mają swoje problemy, ale zawsze mogą liczyć na siebie nawzajem, mimo przeszkód mają czas na spotkanie przy winku i obgadywanie własnych problemów. Przez całą książkę mamy okazję śledzić losy każdej z nich w ciągu jednego roku.

Oglądałam wiele serialów o kobiecych przyjaźniach, jak Seks w wielkim mieście, czy Gotowe na wszystko. Dlatego cieszę się, że powstała książka z fabułą w Polsce. Szczerze mówiąc zazdrościłam bohaterkom takiej przyjaźni, której ciężko znaleźć w dzisiejszych czasach.

Autorce udało się pokazać Wrocław w taki sposób, że nabrałam ochoty na wycieczkę. Nigdy tam nie byłam...

Autorka pisze odważnie sceny erotyczne, nie boi się też pisać o trudnych tematów. Mimo to zaliczyłabym książkę do literatury lekkiej i niezobowiązującej, jeśli wiecie co mam na myśli. Czyta się szybko i lekko, ale raczej nie zapadnie w mojej pamięci na dłużej. Natomiast jeśli ktoś szuka książki na odprężenie po ciężkim dniu to trafił idealnie.

Książka jest debiutem, czego absolutnie nie da się zauważyć czytając, dlatego z niecierpliwością czekam na kolejne książki pani Kostołowskiej.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Matka książkoholiczka
Wydaje nam się, że jesteśmy wiecznie młodzi i mamy całe życie przed sobą. Czasami jednak trzeba się zatrzymać w pędzie życia i zastanowić, a wtedy czas i wiek dają o sobie znać. Może właśnie dlatego zdecydowałam się na lekturę Czterdzieści minus, ze względu na tytuł? Jakoś lepiej brzmi, że ma się trzydzieści(parę) lat niż, że jest się przed czterdziestką prawda? A może historia czterech przyjaciółek, które wzajemnie wspierają się w codziennych problemach miała większe znaczenie? Ważne, że poznałam historię czterech przyjaciółek, a co wyszło ze spotkania, zaraz opowiem.

Anita, Aśka, Magda i Karola, cztery przyjaciółki, które wskoczyłyby za sobą w ogień. Każda z nich w innym momencie życia, ale dzięki wzajemnej pomocy są w stanie przenosić góry. Początkująca bizneswomen, samotna matka, nieszczęśliwa żona i kobieta poszukująca miłości, współczesny Wrocław w tle i codzienne życie.

Cztery temperamenty, inne podejście do życia, a jednak takich przyjaciółek, które są w stanie zrobić dla siebie wszystko, nie zawsze jest dane mieć. Anita, właścicielka nowo otwartej czekoladziarni, nie do końca potrafi zachęcić do tego miejsca klientów, nie wie jak je rozpromować. Dodatkowo dziesięć lat młodszy mąż sprawia, że czuje się starą kobietą, która za chwile będzie wyglądać odpychająco. Magda złapała męża na zdradzie, więc teraz sama boryka się z macierzyństwem. Młoda matka jest zakochana w swoim dziecku, praca w korporacji stałą się mniej atrakcyjna, wieczne delegacje nie wygrają z wieczorami spędzonymi z synem. Karola pragnie szczęśliwego związku, jak przyjaciółki, ale ciągle przyciąga do siebie niewłaściwych facetów. Atrakcyjna kobieta szybko odkrywa wszystkie karty, co mężczyźni bardzo chętnie wykorzystują. Dodatkowo firma w której pracuje również wykorzystuje ją na każdym korku. Aśka jest nieszczęśliwa, marzy o kochanku, z którym rozstała się jakiś czas temu. Jej małżeństwo jest zimne, mąż stał się obcy, nawet praca już jej nie spełnia.

Siła przyjaźni jest niezwykła, sprawia, że nawet największe problemy da się rozwiązać razem. A nawet jeśli się ich nie rozwiąże, to można się chociaż wygadać i już jest łatwiej. Ta historia, mimo sytuacji trudnych i życiowo prawdziwych, daje nadzieję, uwalnia radość i sprawia, że człowiek czuje się odrobinę lepiej.

Magda roześmiała się znowu, a dziewczyny jej zawtórowały. I pomyślała, że może nie jest normalna, ale jest szczęśliwa. Że przy tych trzech babkach to właśnie czuje, zawsze i od kiedy pamięta.

Autorka opisuje rok z życia przyjaciółek, podczas którego przeżywają wzloty i upadki. Okazuje się, że przyjaźń może niesamowicie dużo. Z czasem prócz przykrych chwil pojawia się całkiem sporo tych dobrych, radosnych i wspaniałych. Nie tylko miłość i mężczyźni mogą zapewnić szczęście, czasem wystarczy dozgonne przywiązanie pewnego czworonoga, czasem zdecydowane zamknięcie rozdziału, a czasem odrobina śmiałości.

Czterdzieści minus to wspaniała historia kobiecej siły, wzajemnego wsparcia ponad wszystko, które sprawia, że człowiek jest silniejszy, robi krok do przodu, a dzięki temu życie staje się lepsze, ciekawsze, pełniejsze. To siła przyjaźni jest największym atutem tej powieści, bo to ona popycha wszystko do przodu. I choć bohaterki mierzą się z różnymi trudnymi sytuacjami, które każda z czytelniczek zna z własnego życia, to udaje im się je pokonać, albo odpuścić i zrobić krok w bok, aby znaleźć nową ścieżkę. To książka nie tylko dla kobiet przed czterdziestką, ale również tych młodszych i starszych. Pokazuje, że wsparcie w osobach, które kochają i którym zależy pozwala przenosić góry.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Książkowe Wyliczanki
I znowu w moje ręce wpadł debiut tym razem Pani Katarzyny Kostołowskiej i powiem Wam szczerze, że to jest debiut jak się patrzy. To jedna z tych książek, które w zasadzie czytają się same i żal odłożyć na bok dopóki się nie skończy. Mnie się bardzo podobało i sam pomysł, i wykonanie autorki to jak dla mnie rewelacja. Aż w zasadzie trudno uwierzyć, że to debiut. Co mnie tak urzekło w Czterdzieści minus?

Autentyczność i samo życie są głównymi atutami tej książki. Czterdzieści minus to historia czterech przyjaciółek, które dzieli status społeczny i stan rodzinny, podejście do życia i temperament, ale łączy je najważniejsza rzecz, a mianowicie wszystkie wspierają się i pomagają w trudnych momentach życia, a tych jak to w życiu bywa u naszej czwórki nie brakuje.
Anita, Magda, Karola i Aśka to ich historię poznajemy ich życie wraz z blaskami i cieniami,a to wszystko toczy się w malowniczym Wrocławiu. Aśka to doradca stylu, która sama wygląda jak milion dolarów to ze swojej pasji zrobiła zawód. Zdawałoby się, że powinna być spełniona i zadowolona. Nic bardziej mylnego, bo jej myśli krążą ciągle wokół kochanka, z którym rozstała się nie tak dawno, mąż nie spełnia oczekiwań, a praca nie daje satysfakcji. Karola pracuje w firmie, w której wykorzystywana jest na każdym kroku, marzy o stabilizacji i szczęściu u boku wyśnionego mężczyzny. Magda to ona boryka się z samotnym macierzyństwem, rozstała się z mężem, którego przyłapała we własnej sypialni na zdradzie z...mężczyzną, zakochana bez pamięci w synku, pracownica korporacji, ale czuje się wypalona zawodowo. To co kiedyś sprawiało jej satysfakcję, dziś przegrywa z malutkim Mikołajem. I ostatnia z naszej czwórki to Anita właścicielka czekoladziarni, która zupełnie nie przynosi zysków i świeci pustkami, żona młodszego o dziesięć lat mężczyzny, u której każda zmarszczka wywołuje panikę.
Cztery kobiety i ich historia, która wydarzyła się w ciągu roku, roku który odmienił tak wiele, ale czy wszystkie odnalazły to czego szukały i czy w końcu mogą powiedzieć o sobie, że są szczęśliwe? Ja już wiem, a Wam polecam z całego serca Czterdzieści minus, bo to rewelacyjna historia, która może się przytrafić każdemu, życiowa i pełna prawd. To historia o sile przyjaźni, która sprawia, że z optymizmem spoglądamy w przyszłość.

Ja osobiście uwielbiam takie historie, które pokazują jak ważne jest mieć przy boku kogoś bliskiego, kogoś z kim można przenosić góry i kto sprawia, że każdy dzień jest inny, nie zawsze jest słodko i idealnie, ale przecież takie właśnie jest życie
Gratuluję autorce tak udanego debiutu i chociaż, jak można przeczytać na okładce Pani Katarzyna jest autorką wielu opowiadań i z pisarstwem jest za pan brat, to jednak co powieść to powieść. Mam nadzieję, że na kolejną nie trzeba będzie czekać latami.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Biblioteczka u Rudej
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć