ebook Diabelska korona
4.2 / 5.00 (liczba ocen: 6352)

Diabelska korona
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 18.15
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK CW
EMPIK#EMPIK CW
30.69 złpremium: 16.50 zł Lub 16.50 zł
-31% 18.15 zł Lub 16.34 zł
33.00 zł
33.00 zł
33.00 zł Lub 29.70 zł
27.69 zł
28.05 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Aby uratować świat, Grayson Pierce musi zawrzeć pakt z diabłem. A przynajmniej ze swoim najbardziej zaciekłym wrogiem… Niezwykle mocny trzynasty tom głośnego cyklu „Sigma Force” Jamesa Rollinsa.

Ziemia na terenie waszyngtońskiego parku National Mall skrywa przerażający sekret. Przed laty grupa naukowców ukryła tam pewien obiekt. Zrobili to, by uratować ludzkość. Ale to, co kiedyś pogrzebano, może zostać odkopane... Świat nie ma pojęcia, z jak wielkim zagrożeniem przyjdzie mu się zmierzyć. Agenci z Sigma Force podejmują wyzwanie. Czy tym razem śmiertelna zagadka, której korzenie sięgają założenia słynnego Instytutu Smithsona, nie będzie dla nich zbyt trudna? Jaką cenę będzie musiał zapłacić Pierce za uratowanie świata?

Diabelska korona od James Rollins możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Chociaż Hawaje mogą Wam się kojarzyć tylko i wyłącznie ze słonecznymi plażami i relaksem, to tutaj macie okazję poznać je od nieco innej strony, stać się agentem Sigmy, przeżyć niebezpieczną przygodę, która jest czystym wyścigiem z czasem. Niesamowite jest również to, że Rollins niektóre rozdziały napisał z perspektywy... szaleńczych os. W książce pojawia się wiele biologicznych wtrąceń z życia ich społeczności, ale nie to jest najważniejsze – istotne jest powiązanie tego wszystkiego z tajemnicami przeszłości, z rozwiązywaniem niemożliwych zagadek, aby znaleźć sposób na ocalenie świata. Czytajcie śmiało – nie zawiedziecie się!

Cała recenzja na blogu: Diabelska korona

Ocena: 5/6
©BookeaterReality
Prehistoryczna broń

Człowiekowi wydaje się, że zgłębił już wystarczająco dużo tajemnic natury by móc czuć się jej władcą. Jednak to jedynie iluzja, prawdziwa bańka mydlana, która pęka bardzo szybko kiedy przyroda odsłania część swego prawdziwego oblicza – niezwykle pięknego, lecz i dorównującemu mu dzikością, okrutną, pierwotną i przede wszystkim nieokiełznaną. Dużo nie potrzeba by rzucić ludzkość na kolana …

Spokój od lat był zapomnianym słowem dla komandora Graya Pierce`a, ciągła gotowość i walka z wrogiem, nie cofającym się przed niczym, stały się jego codziennością. Dawno zasłużone wakacje w jednej chwili zmieniają się w morderczą rozgrywkę, w której stawką jest życie i to nie jednostek, ale tysięcy ludzi. Skąd się wziął na Hawajach niezwykle agresywny rój os, nieprzypominający w niczym to, co znane jest nauce? Zespół Sigmy nie pozostawia nigdy swoich członków samych sobie w potrzebie, tym razem pomocy potrzebuje nie tylko Pierce. To nie był zbieg okoliczności, a tym bardziej katastrofa naturalna, lecz dobrze zaplanowana akcja, sięgająca w przeszłość i wykorzystująca to, co powinno pozostać w ukryciu. Niewiele czasu pozostało do ogólnoświatowej katastrofy, ratunkiem może być odkrycie tego, co John Smithson przed ponad stu lat chciał skryć w swoim grobie. Ktoś jednak nie chce by Sigma zdobyła, tak potrzebne, odpowiedzi na fundamentalne w tej sprawie pytania. Niewiadome mają korzenie z daleka od Hawajów, kopalnia soli w Wieliczce kryje w sobie część zaginionych informacji, ale czy zostaną odnalezione na czas? Prehistoryczny zegar zniszczenia nieubłaganie odmierza czas do ostatecznego rozdziału zagłady świata jaki jest nam znany.

Naukowa, lecz nie do końca, fikcja z elementami sensacyjnymi stała się jednym z znaków rozpoznawczych książek Jamesa Rollinsa. Od lat autor ten daje czytelnikom intrygujące opowieści, jakie na pierwszy rzut oka wydają się jedynie wytworem nieograniczonej fantazji. Jednak to, co najbardziej zaciekawia okazuje się zawsze mocno osadzone w rzeczywistości i jak najbardziej możliwe. Diabelska korona również ma swoje korzenie w wielokrotnie sprawdzonym przepisie na emocjonującą historię czyli szybkiej akcji, dobrze splecionym wątkom, tajemnicom głęboko, sięgającym w dzieje ludzkości oraz splecenia faktów z fikcją. Nie da się również zapomnieć o podstawach naukowych, nadających całości klimatu realnego niebezpieczeństwa. Tym razem James Rollins za kulisy obrał spektakularne Hawaje, surowe i odludne wyspy niedaleko wybrzeża południowoamerykańskiego oraz … Polskę. Tempo akcji jest bardzo szybkie i ani na moment nie zwalnia, co nie przeszkadza fabule obfitować w szczegóły, zastanawiające, zmieniające wcześniejszą pewność w zwątpienie oraz przede wszystkim zaskakujące. Czytający nie są jedynie biernymi obserwatorami, autor zadbał by mogli poczuć klimat niebezpiecznej przygody i zbliżającej się do ogólnoświatowego armagedonu. Jedną z głównych postaci jest natura, ze swoją znaną i nieznaną twarzą, pokazująca nam ludziom jacy jesteśmy bezbronni wobec sekretów przez nią skrywanych. Jednak prawdziwym czarnym charakterem jest człowiek, umiejący wykorzystać pradawne zagrożenie do swoich celów.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Chociaż Diabelska Korona jest trzynastym tomem z cyklu Sigma, ta seria przygodowa z archeologicznym tłem jeszcze mi się nie znudziła. I nie wiem, czy kiedykolwiek to nastąpi, ponieważ w każdym kolejnym tomie dzieje się tyle niesamowitych rzeczy, że chce się czytać i czytać, jak najszybciej, ale równocześnie dawkować rozdziały, żeby nie musieć wychodzić z tego świata pełnego przygód i niebezpieczeństw.

Dla miłośników serii nie będzie żadnym zaskoczeniem, że agenci Sigmy znów muszą uratować świat.

Akcja powieści rozgrywa się w kilku miejscach, co również jest typowe dla Rollinsa. Na Wyspie Węży, niedaleko Brazylii, nieznani sprawcy atakują naukowców badających żyjące tam złote węże. Niszczą wszystko, co żyje. Z wyspy ucieka jedynie jeden z naukowców, któremu udaje się zabrać ze sobą martwego węża.
Na Hawajach, na wyspie Maui, pojawiają się nagle gigantyczne osy. Owady sieją zniszczenie i nikt nie potrafi ich powstrzymać. Niedaleko przebywa komandor Gray Pierce, który przerywa urlop, by wraz z Seichan dołączyć do pozostałych agentów. Misja nie jest łatwa. Drużyna musi się rozdzielić, by jak najszybciej rozpocząć poszukiwania klucza do zagadki. Jeśli nie odkryją powiązań między dwoma atakami a pewną wielką bryłą bursztynu, zostanie im zrzucenie bomby atomowej na Hawaje, bo tylko ona będzie w stanie zatrzymać monstrualne i śmiercionośne osy. W przeciwnym wypadku owady zniszczą wszystko, co stanie na ich drodze.

Rollins ma zdolność opisywania zdarzeń w tak niesamowitym tempie, że czytając kolejne przygody bohaterów, można dostać zadyszki. Kiedy człowiek wczuje się w poszczególne wątki, chwilami zapomina oddychać! Obserwujemy równolegle kilka wątków i dwie główne grupy bohaterów, którzy ścigają się z czasem. Wraz z fabułą archeologiczną i przygodową mamy możliwość poznać również warstwę obyczajową. Poznajemy dalsze losy Graya i Seichan, Monka i Kat oraz innych postaci, znanych z wcześniejszych tomów. Nie zabrakło również mojego ulubionego bohatera, Kowalskiego.

Dodatkowym elementem przyciągającym mnie do tej powieści był fakt, iż akcja rozgrywa się również w Polsce. Gdańsk, Wieliczka i typowo polskie imiona wyglądały w powieści zagranicznego autora fantastycznie. W sytuacji, kiedy w mediach nasz kraj często przedstawiany jest w negatywnym świetle, tutaj byłam dumna czytając o polskiej kopalni soli i poszukiwaniach prowadzonych na jej terenie. Należy wspomnieć, iż Rollins ma polskie pochodzenie, więc myślę, że i dla niego pisanie o kraju przodków było ciekawym doświadczeniem. Przy tak wymagające fabule musiał zrobić naprawdę porządny research, żeby opisywane wydarzenia były rzeczywiste.

Chociaż tekst nie jest wolny od powtórzeń i literówek, to nie jest ich zbyt wiele. Zawsze trochę żałuję, że nie znam angielskiego na tyle, by móc czytać książki ulubionych anglojęzycznych pisarzy w oryginale. Tłumaczenie, choćby było najlepsze, to jednak zawsze będzie tylko tłumaczenie...

Oczywiście, ostatnie strony poświęcone zostały na wyjaśnienie, co w powieści było fikcją, a co prawdą. Lubię tę część, ponieważ zawsze podczas lektury zastanawiam się, ile z tego, o czym czytam, powstało w wyobraźni autora, a co istnieje lub istniało naprawdę.

Ocena: 6/6
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć