ebook Basil
3.69 / 5.00 (liczba ocen: 1750) Ilość stron (szacowana): 320

Basil
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Wydawca:  Wydawnictwo MG
Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 24.92
wciąż za drogo?
32.46 złpremium: 20.94 zł Lub 20.94 zł
24.92 zł Lub 22.43 zł
26.00 zł
29.79 zł
29.79 zł Lub 26.81 zł
24.92 zł
25.02 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Basil, potomek arystokratycznego rodu i aspirujący pisarz, zakochuje się w dziewczynie – smagłej, ciemnookiej piękności – przypadkowo spotkanej w omnibusie. Nie mogąc liczyć na aprobatę ojca dla małżeństwa z córką kupca, poślubia dziewczynę w tajemnicy. Jednocześnie akceptuje pewien dziwaczny warunek postawiony przez teścia…

Basil ryzykuje wszystko dla miłości, nie podejrzewając zdrady. Gdy nadchodzi krytyczny moment młodzieniec pozbawiony wsparcia bliskich, jednocześnie zagrożony zemstą odwiecznego wroga jego rodziny, zdaje się być zdany wyłącznie na siebie…

Basil od Wilkie Collins możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Cokolwiek dobrego możemy zrobić na tym świecie z naszymi uczuciami czy talentami, wznosi się ku wiecznemu światu ponad nami jako pieśń pochwalna ludzkości do Boga.
Nie znamy ani nie możemy osądzać samych siebie. Inni mogą nas osądzać, ale nie poznać. Tylko Bóg osądza i jednocześnie zna.
Prawdą jest, że miłość wznosi się ponad inne namiętności, ale może też upaść niżej.
Basil był mi mocno polecany jako najlepsza książka Wilkiego Collinsa. Jako że był to autor, którego twórczości nie znałam, z radością po nią sięgnęłam. Dotychczas miałam do czynienia tylko z jedną jego książką, którą napisał wspólnie z Charlesem Dickensem – Bez wyjścia. Ta powieść średnio przypadła mi do gustu, ale to mnie nie zniechęciło. Wręcz przeciwnie – poczułam jeszcze większą chęć, by poznać twórczość samego Collinsa. Tak też się stało, dlatego dziś zapraszam Was na recenzję Basil.

Basil – czyli pierwsze spotkanie z Wilkie Collinsem

Tytułowy Basil jest potomkiem arystokratycznego rodu i aspirującym pisarzem romansów. Wychowuje się i dorasta w rodzinie pełnej zasad, gdzie honor i duma przekładane są ponad wszystko. Pewnego razu jadąc miejskim omnibusem Basil spotyka dziewczynę – piękną, ciemnooką i… niedostępną. Mając skłonności ku romantyzmowi, zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia… Podąża za swoją wybranką chcąc odkryć kilka faktów o niej. Wkrótce dowiaduje się, że dziewczyna, którą sobie upodobał, jest córką kupca. To mogłoby się zdawać nie lada przeszkodą, gdyż ich ewentualny związek wywołałby skandal i spowodował utratę dobrego imienia rodziny. Basil się jednak nie poddaje – zakochany odkłada na bok myśli o ojcowskim gniewie i podąża za swoimi marzeniami, które noszą imię Margaret.
Młody i naiwny Basil nie wie jednak, jakie tajemnice skrywa rodzina jego wybranki…
Czy uda mu się pozyskać jej serce? Jak potoczą się losy głównego bohatera? Jakie rodzinne tajemnice wyjdą na jaw? Kim tak naprawdę jest Margaret?

Wilkie Collins – mistrz kryminału i portretów psychologicznych?

Ta książka ma w sobie wszystko, czego potrzeba dobremu klasykowi: miłość, intrygę kryminalną i niezwykle realistycznie oddane charaktery bohaterów. A jednak nie wszystko zagrało tak, jak powinno. Tytułowy Basil, który jest jednocześnie narratorem powieści, jest bohaterem niezwykle naiwnym i w swych postępowaniach infantylnym, choć nie można odjąć mu tego, że stara się zachować tak, jak na prawdziwego dżentelmena przystało – honorowo względem damy. To właśnie dlatego tak bardzo ciężko było mi go polubić i nie odczuwałam względem niego żalu, kiedy znalazł się w trudnej sytuacji. Byłam ciekawa rozwinięcia akcji, a jednak nie żywiłam do bohatera głębszych uczuć. Muszę przyznać, że o wiele bardziej cenię powieści, gdzie czytelnik może się zżyć z bohaterem lub wręcz z nim utożsamiać.

Oddam jednak ukłon w stronę zagadki kryminalnej, która została bardzo dobrze skonstruowana i opowiedziana. Całość przypominała mi finałowe sceny Bez wyjścia. Wilkie Collins przedstawia czytelnikom wspaniale odmalowane portrety psychologiczne swoich bohaterów – poznajemy wachlarz charakterów, których możemy kochać lub nienawidzić, współczuć im, kibicować albo też wręcz przeciwnie – żądać sprawiedliwego.

Basil to dobra powieść, która zachęciła mnie do poznania innych dzieł autora. Nie uznałabym jej jednak za wybitną. Na samym początku akcja rozwija się bardzo powoli, co może nieco znudzić czytelnika, ale od połowy powieści nabiera niesamowitego tempa. Jak sami widzicie, mam mieszane uczucia względem tej książki. Dużo mnie w niej zachwyciło, ale też nie mało rozczarowało. A jednak zawsze będę powtarzać: nie ma to jak klasyka!

Ocena: 4+/6 czytaj więcej
©Jej Wysokość Literatura
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Przeczytałem wszystkie powieści Wilkie Collinsa, które dostępne są na rynku polskim w wersji elektronicznej. Klasyk ten należy do moich ulubionych pisarzy. Jednak to, co otrzymałem od autora w ostatnio wydanej w Polsce powieści zatytułowanej Basil, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. W prawdzie autor przyzwyczaił mnie, że w swoich utworach „warstwa kryminalna” jest bardzo ważna, - wszak jest on przecież prekursorem powieści detektywistycznej – to w Basilu została ona jakby zepchnięta na dalszy plan. W tej powieści ważniejsze były portrety psychologiczne bohaterów – i to Collinsowi udało się znakomicie. Oczywiście intryga też jest ważna, bez niej byłoby zawiązania fabuły.

    Jak zawsze u Collinsa, utwór cechuje powolnie rozwijająca się akcja, ponury, mroczny, jednak tak zachwycający wiktoriański klimat. Nie ukrywam, że powieść ta (zresztą jak i inne autora) trafi do wąskiego grona czytelników, przeważnie tych zafascynowanych epoką. Aby dokładnie zrozumieć postępowanie bohaterów, oczywiście trzeba mieć rozeznanie w konwenansach cechujących epokę wiktoriańską. Dziś już przecież nikt tak nie postępuje, a słowo honor, tak ważne dla ówczesnych postaci, dziś już nic nie znaczy. Nie każdemu także spodoba się właśnie ta „powolność” akcji, mnogość opisów. No cóż, wiktoriańskie powieści trzeba po prostu kochać. No i ten jeżyk, ten styl… Cud, miód…

    W prawdzie spodziewałem się po Basilu powieści bardziej kryminalnej, mocniej rozwiniętej intrygi, ale w żadnym wypadku nie jestem nią rozczarowany. Wręcz odwrotnie jestem zachwycony i wydaje mi się, że to najlepsza powieść autora, którą przeczytałem. Bardzo mocno ją przeżywałem, związałem się z postaciami. Ich zachowanie zaskoczyło i wzruszyło mnie. Świetna historia.

    Ocena: 6/6

Warto zerknąć